Ile kupię koron norweskich za 1000 zł?
Okej, spróbujmy to przerobić! Trochę inaczej, bardziej… ja.
"No dobra, 1000 złotych. Co za to dostanę w tej Norwegii? Ile właściwie koron norweskich uda mi się wyciągnąć za te moje skromne tysiąc złotych? Bo wiesz, zawsze chciałem zobaczyć fiordy, chociażby przez jeden dzień, tak na szybko. Albo spróbować prawdziwego, norweskiego łososia, no ale to już inna sprawa.
Aha, patrzę i widzę… Dzisiaj za moje 1000 zł wychodzi jakieś… 2800,01 koron? Coś koło tego? Wow, nieźle! Pamiętam, jak kiedyś leciałem do Oslo – to było lata temu, chyba z 10 lat! – i za podobną kwotę dostałem ledwo ponad 2000 koron. Inflacja, co? No dobra, żartuję, kursy się zmieniają. Ale serio, za te 2800 koron to już można coś tam poszaleć w Norwegii, nie? A może to za mało? Nie wiem, nigdy nie sprawdzałem cen.
Zastanawiam się, czy to dobry moment na wymianę. Może poczekać? Może kurs pójdzie w górę? Ale z drugiej strony, kto wie, co będzie jutro... Ech, dylematy podróżnika! No ale dobra, przynajmniej teraz wiem, mniej więcej, ile dostanę tych norweskich pieniążków za te moje tysiąc złotych. Może to znak, żeby w końcu zacząć planować tę podróż? Hmmm… "
- Jak przechowywać gotówkę, aby nie pleśnieła?
- Na czym polega weryfikacja?
- Czy pieniądze na koncie oszczędnościowym są bezpieczne?
- Co czwarty Polak ma mniej niż 5 tys. zł oszczędności?
- Skąd ładnie widać Tatry?
- Czy kierownik wycieczki może być jednocześnie opiekunem?
- Czy można palić papierosy na plaży w Sopocie?
- Czy od pocenia się chudnie?
- Jak jechać, gdy pada deszcz?
- Czy ból ucha jest groźny?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.