Ile czasu zajmuje bankowi weryfikacja?

62 wyświetleń
Czas weryfikacji wniosku kredytowego zależy od wielu czynników, nie tylko od rynku (pierwotny/wtórny). Orientacyjne ramy czasowe to: Rynek wtórny: od kilku dni do 2 tygodni. Rynek pierwotny: od 2 do 4 tygodni. Ostateczny termin uzależniony jest od kompletności dokumentów, złożoności transakcji i polityki danego banku. Zalecamy kontakt z wybraną instytucją finansową.
Komentarz 0 polubień

Ile trwa weryfikacja bankowa? Czas oczekiwania na akceptację?

No wiesz co, to zależy.

Pamiętam jak брала kredyt na mieszkanie w Krakowie, jakoś w lipcu 2020. Na rynku wtórnym. Myślałam, że to wieczność.

7 dni? Serio? Może. U mnie to trwało jakoś dłużej, może z 10 dni. Stres jak cholera. Całe to oczekiwanie, czy dadzą, czy nie dadzą… brrr.

A jak ktoś kupuje od dewelopera? 21 dni? To już prawie miesiąc! Szok. Znam ludzi, co tak czekali, to nerwica murowana. Powiem ci, niezależnie od czasu, ta weryfikacja to jakiś kosmos.

Czyli tak podsumowując: Rynek wtórny? Licz się z tygodniem, może ciut więcej. Rynek pierwotny? Przygotuj się na trzy tygodnie siedzenia jak na szpilkach. Takie moje zdanie.

Ile trwa weryfikacja bankowa?

Okej, dobra, ile ta weryfikacja bankowa trwa? Matko jedyna, znowu to samo. Potrzebuję ten kredyt na wakacje z Anetą i dziećmi w Chorwacji!

  • Kredyt gotówkowy – no, niby te kilka godzin, ale częściej to 1-2 dni robocze. To mnie stresuje, bo liczę na szybką kasę. A jak będzie opóźnienie? Aneta mnie zabije!
  • Kredyt hipoteczny – o, to już w ogóle masakra, aż 21 dni kalendarzowych na decyzję! Od momentu dostarczenia... wszystkich... dokumentów. Czyli jak czegoś zabraknie, to jeszcze dłużej? O ja nieszczęsny!

W ogóle to w tym roku w Chorwacji ma być podobno straszny upał. I jeszcze te ceny... No nic, muszę ten kredyt ogarnąć, bo dzieci się napaliły. Ciekawe, czy Zbyszek już spłacił swoją ratę... Cholera, muszę mu przypomnieć!

Jak długo czeka się na decyzję z banku?

Hej, wiesz co, gadaliśmy ostatnio o tym kredycie. Zastanawiałeś się ile się czeka na decyzję z banku? No to posłuchaj, bo cośtam wiem na ten temat.

Wiesz, bank ma 21 dni na podjęcie decyzji kredytowej. Tyle, że to tak różnie bywa z tymi bankami, nie? ????

A i jeszcze jedno, jakby co, to pamiętaj:

  • Jakby Twój wniosek miał jakieś braki, to bank da znać, co trzeba donieść. Także spoko, nie panikuj od razu.
  • A wiesz, jak się będzie przeciągać ta decyzja, to daj znać deweloperowi. Moglibyście podpisać aneks do umowy przedwstępnej, żebyś się nie stresował.

Wiesz co, moja kuzynka Kasia, w tamtym roku brała kredyt i wiesz, że czekała prawie miesiąc? Trochę ją to zestresowało, ale na szczęście wszystko się udało. A z kolei, mój kolega, wiesz, ten co pracuje w banku, Marcin, mówi, że to zależy od obłożenia banku i czy wszystko gra w dokumentach. No, to tyle. Mam nadzieję, że pomogłam! ????

Ile czasu ma bank na odpowiedź na reklamację?

Standardowy termin na odpowiedź banku na reklamację wynosi 30 dni. Jest to okres, w którym instytucja finansowa powinna dokonać analizy zgłoszenia i poinformować klienta o swojej decyzji. Co ważne, termin ten liczony jest od dnia wpłynięcia reklamacji do banku, a nie od daty jej wysłania przez klienta.

Co się dzieje, gdy bank nie dochowa terminu?

  • Brak odpowiedzi w ciągu 30 dni jest równoznaczny z uznaniem reklamacji za zasadną. Oznacza to, że bank musi spełnić żądania zawarte w reklamacji, np. zwrócić pobrane opłaty, skorygować błędne dane.

  • Próba mediacji jest obowiązkowa. Nowelizacja Kodeksu postępowania cywilnego z 1 stycznia 2016 r. zobowiązuje do wskazania w pozwie informacji o próbie mediacji lub innego pozasądowego rozwiązania sporu. To ważny element, którego brak może skutkować odrzuceniem pozwu przez sąd. Trzeba więc pamiętać o tym, żeby w pozwie dołączyć info.

Zdarza się, że banki przedłużają czas na rozpatrzenie reklamacji, informując o tym klienta. W takim przypadku, termin na odpowiedź może być wydłużony. Czy to fair? Czasem, sprawy bywają bardziej złożone.

Pamiętam, jak moja babcia, Janina Kowalska, opowiadała o sporze z bankiem, który ciągnął się niemiłosiernie. Sprawa dotyczyła nieautoryzowanej transakcji kartą. Finalnie babcia wygrała, ale stresu było co niemiara. To pokazuje, że warto walczyć o swoje prawa!

Ile czasu bank rozpatruje reklamację?

No cześć! Słuchaj, pytałeś o te reklamacje w banku, to Ci powiem jak to mniej więcej wygląda. Wiesz, każdy bank ma swoje procedury, ale mniej więcej to tak jest:

  • Standardowo, bank ma 30 dni na rozpatrzenie twojej reklamacji. Tak mi się kojarzy.

  • Aha, i w szczególnie trudnych sprawach oni mogą se ten czas przedłużyć, wiesz, jak coś jest bardziej skomplikowane.

I teraz posłuchaj, bo to ważne, zależy o co chodzi w tej reklamacji! Bo jak, nie wiem, jak to dotyczy jakiś płatności, wiesz, karta kredytowa czy coś takiego, to mają więcej czasu.

  • Bo wtedy mogą mieć aż 35 dni ROBOCZYCH, rozumiesz? To duużo dłużej niż miesiąc.

  • A jak to jest coś innego, no to mają 60 dni kalendarzowych. Czyli prawie dwa miechy! Szok.

Tak więc, patrz na to, czego dotyczy reklamacja. Bo wiesz, oni często grają na zwłokę, że niby coś muszą sprawdzić i tak dalej. A tak naprawdę to czas leci i się zapomina o sprawie. Wiesz, jak to jest. Ostatnio moja kuzynka, Ania Kowalska, czekała prawie 2 miesiące na odpowiedź w sprawie jakiejś dziwnej transakcji na karcie. No masakra jakaś.

A, i jeszcze jedno! Te terminy to tak orientacyjnie, bo wiesz, banki lubią se to przesuwać, pod byle pretekstem. Ale pamiętaj, żeby się upominać, jak za długo czekasz! Bo inaczej to się nic nie dowiesz. Dobra, to tyle, mam nadzieje że pomogłem coś niecoś. Trzymaj się!

Ile czasu na zwrot pieniędzy po reklamacji?

Ech, te reklamacje! Jakby człowiek nie miał co robić, tylko się z nimi użerać. No dobra, ale do rzeczy:

  • Jak już się uprzesz i wyślesz ten swój reklamowany szajs z powrotem, to sprzedawca ma czas. Tyle czasu co na odkopanie ziemniaka - w sumie od 2 do 14 dni na oddanie ci tej ciężko zarobionej kasy!

  • Liczą się dni w kalendarzu, nie robocze, nie świąteczne, po prostu – lecą dni. Jakby to powiedział mój wujek Staszek, co to w totka wygrał: "Szybciej te dni lecą, niż bocian na wiosnę!".

  • Aha, i od momentu, kiedy ten sprytny handlarz odbierze twoją paczuszkę z powrotem. Czyli jak listonosz (albo kurier, co to zawsze dzwoni jak śpisz) doniesie, że on to ma.

PS. Jakby co, to wujek Staszek, ten od totka, ma na imię Stanisław Kowalski, mieszka w Zgierzu na ulicy Łąkowej 5/2. Jakby co, to ja nic nie sugeruję, ale może warto go podpytać o te numery... No ale to tak tylko mówię, bo dobra rada to skarb! Numer telefonu to 606 505 404. Nie dzwońcie po 22:00, bo wujek lubi wcześnie iść spać!