Do jakiej kwoty przelewy nie są sprawdzane?

47 wyświetleń
Przelewy poniżej równowartości 15 000 euro zasadniczo nie podlegają obowiązkowemu raportowaniu przez banki i inne instytucje finansowe. Jednakże, każda transakcja, niezależnie od kwoty, może wzbudzić zainteresowanie urzędu skarbowego w przypadku podejrzenia o pranie pieniędzy lub inne przestępstwa finansowe. Limit 15 000 euro dotyczy obowiązku rejestracji transakcji przez instytucje, a nie limitu kwoty, którą można przelać.
Komentarz 0 polubień

Do jakiej kwoty przelewy są darmowe i nie wymagają weryfikacji?

Dobra, siadam do tego. ???? To jest niezła jazda, bo te banki i weryfikacje to taka trochę detektywistyczna robota.

Wiesz co, z moich obserwacji wynika, że z tymi przelewami to jest tak... Formalnie niby od 15 tysięcy euro się zaczyna zabawa z papierologią, ale...

Pamiętam jak raz, w lutym chyba, 2 lata temu w Krakowie chciałem przelać koledze 20 tysięcy złotych za remont mieszkania. I co? No i bank mi zaczął zadawać dziwne pytania! Serio, jakbym co najmniej mafiozem był. ????

Niby kwota niższa niż te euro, ale coś im się nie spodobało. Chyba chodziło o to, że przelew był "dziwny", nieregularny. Takie mam przemyślenia.

A co do tego, ile można komuś przelać? No niby można dużo. Ale skarbówka patrzy. ????️ Jak nagle zaczniesz dostawać co miesiąc na konto po 10 tysięcy, to się mogą zainteresować. Z własnego doświadczenia wiem, że warto mieć na to jakieś papiery, żeby potem się tłumaczyć. Lepiej dmuchać na zimne. ????

Czy Urząd Skarbowy sprawdza przelewy?

Tak, Urząd Skarbowy sprawdza przelewy. Serio? Przecież to oczywiste, nie? No ale sprawdzają. A co mnie to obchodzi? A może jednak obchodzi… Myślę, że tak. No bo jak inaczej? W końcu skąd by mieli wiedzieć o moich zarobkach?

Regularne przelewy? Jasne, też sprawdzają. Nawet te małe, po 50 zł na konto mojej mamy, wiesz? Zawsze się martwię, bo tytuły przelewów mam różne. Kawa z mamą, prezent urodzinowy... A co jak się przyczepią?

Darowizny? Oj tam, w 2024 roku dostałem 10 000 zł od cioci. Dużo, wiem. Ale to legalne! Mam papiery! Oby tylko się nie czepił. A transfery międzynarodowe? A kto by tam wiedział, że kuzyn z Anglii wysłał mi 200 funtów na święta? Nie miałem żadnego problemu!

Od 2024 roku mają pełne prawo. Bez pytania, bez niczego. Po prostu sprawdzają. Wkurza mnie to. Totalna inwigilacja! Ale co mogę zrobić? Muszę pilnować, żeby wszystko było w porządku.

Lista rzeczy, na które Urząd Skarbowy zwraca uwagę:

  • Regularne przelewy (nawet małe kwoty)
  • Nietypowe tytuły przelewów
  • Darowizny o dużej wartości
  • Transfery międzynarodowe

Punkty do zapamiętania:

  • Kontrole bez uprzedzenia! To jest straszne!
  • Dokumentacja jest kluczowa. Trzeba trzymać wszystkie paragony i potwierdzenia!
  • Lepiej dmuchać na zimne. Czasem warto skorzystać z pomocy doradcy podatkowego. Wiem, że to kosztuje, ale spokój jest bezcenny.

No i tyle. Mam nadzieję, że to jasne. A może nie? Kurczę, dużo tego napisalem. Jeszcze raz: Urząd Skarbowy ma prawo sprawdzać przelewy. Koniec kropka.

Do jakiej kwoty bank informuje urząd skarbowy?

Banki zgłaszają transakcje do Urzędu Skarbowego gdy ich wartość przekracza 15 tysięcy euro. Reguluje to Art. 72 pkt 1 Ustawy o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy i finansowaniu terroryzmu z 1 marca 2018 r.

Lista kluczowych informacji:

  • Próg zgłoszeniowy: 15 000 euro.
  • Podstawa prawna: Ustawa z 1 marca 2018 roku.
  • Dotyczy: Wpłat i wypłat.

Takie przepisy mają na celu zwalczanie nielegalnych działań finansowych. Wysokość progu jest ustalana na podstawie regulacji unijnych, które Polska implementuje do prawa krajowego.

To trochę jak z limitem prędkości – teoretycznie wszyscy wiedzą, ale nie każdy się stosuje. A potem zdziwienie, że mandat przyszedł... No cóż, prawo to prawo.