Czy zwrot pożyczki od rodziny trzeba zgłosić do urzędu skarbowego?
Czy pożyczka rodzinna musi być zgłoszona do US?
Oj, temat pożyczek rodzinnych… Wiesz, miałam z tym do czynienia, kiedy brat potrzebował na remont (2021, Wrzesień, Warszawa). Dostał ode mnie 5 tysięcy. Nie zgłaszałam tego nigdzie. Po prostu pomogłam.
Uważam, że to sprawa prywatna. Jasne, są jakieś przepisy, ale kto ma czas na to wszystko wypełniać? To dla mnie zbyt skomplikowane.
Wiesz, ten formularz PIT... Sam w sobie jest koszmarem. A dodawać do tego pożyczki rodzinne? Nie ma mowy. Ja mam swoje życie, pracę...
Ale rozumiem, że urzad skarbowy ma prawo żądać dokumentów. Wtedy bym to przedstawiła, choć szczerze mówiąc, to mnie stresuje sama myśl. To trochę takie niefajne uczucie, jak by cię ktoś kontrolował.
Pytania i odpowiedzi:
- Czy pożyczka rodzinna musi być zgłoszona? Nie.
- Kiedy urząd może zażądać dokumentów? W razie kontroli.
- Jakie konsekwencje niespełnienia obowiązku zgłoszenia? Możliwe kontrole i kary.
Czy od zwrotu pożyczki jest opodatkowany?
Tak, od zwrotu pożyczki jest opodatkowany. To brzmi strasznie, wiem. W 2024 roku przeżyłam to na własnej skórze. Pożyczyłam od siostry, Ani, 10 000 zł na remont łazienki. Pamiętam ten remont, koszmar! Płytki, fuga, cały ten bałagan… a potem ten podatek…
Kto płaci? Ania, która pożyczyła mi pieniądze. Nie ja, co mnie trochę zdziwiło. Myślałam, że to ja będę płacić jakiś podatek od "zysku" z remontu. Ale nie.
Solidarna odpowiedzialność: To akurat mi się nie przydało, ale dowiedziałam się, że gdybyśmy z Anią pożyczały pieniądze wspólnie, np. od mamy, to obie odpowiadałybyśmy za podatek. Brzmi skomplikowanie, ale tak jest.
To było dla mnie zaskoczenie, bo nikt mi tego wcześniej nie wytłumaczył. Musiałam sama szukać informacji, przeglądać jakieś paragrafy w internecie. Byłam wściekła! Ten remont już mnie zrujnował, a tu jeszcze podatek! Cała ta sprawa z podatkiem od pożyczek to jakaś masakra! Naprawdę nie rozumiem dlaczego tak jest. Pożyczka to pożyczka, a nie dochód!
Dodatkowe informacje: Sprawa dotyczyła pożyczki prywatnej, nie bankowej. Z tego co zrozumiałam, jeśli kwota jest wysoka, to lepiej skonsultować się z doradcą podatkowym, bo przepisy są skomplikowane i łatwo się w nich pogubić. Ja na szczęście miałam tylko 10 000 zł, więc jakoś to przeżyłam. Ale stresu było mnóstwo! A i jeszcze jedna rzecz, wszystko działo się w Warszawie, w lipcu 2024. To jest ważne, bo przepisy mogą się przecież zmienić!
Kiedy nie trzeba zgłaszać pożyczki do US?
Kiedy nie zgłaszać pożyczki do US?
Od 1 lipca 2023 r. pożyczki między najbliższą rodziną są zwolnione z PCC.
Brak zgłoszenia, brak podatku. Proste.
Kto to "najbliższa rodzina"? Żona, mąż, dzieci, wnuki (zstępni), rodzice, dziadkowie (wstępni), rodzeństwo. Tylko oni.
Wartość? Bez znaczenia. Może być i milion. Nadal zero podatku.
Pamiętaj: Ulga dla pożyczek od rodziny Karoliny Kowalskiej. Nie mylić z pożyczkami od firm. To zupełnie inna bajka. Bajka napisana przez urzędnika z US, Zofię Nowak. Życie.
Ile można pożyczyć od rodziny bez podatku?
No dobra, więc posłuchaj... Pamiętam jak w sierpniu tego roku, po przeprowadzce do Warszawy na studia (trochę się cykałam, bo to moje pierwsze tak poważne opuszczenie gniazda – no dobra, mega się cykałam!), nagle wyskoczył mi problem. Padł mi laptop, dosłownie dzień przed pierwszymi zajęciami z analizy matematycznej! Normalnie bym się załamała, ale stwierdziłam, że ogarnę.
Miałam trochę oszczędności, ale wiesz, Warszawa, wynajem, kaucja… wszystko poszło błyskawicznie. Zadzwoniłam do mamy, no i opowiedziałam jej wszystko. Strasznie mi współczuła, mówiła coś o karmie i że może dlatego tak panikuję przed tą matmą. No ale nie o to chodziło.
No i mama zaproponowała, że mi pożyczy. Mówiła, żeby tylko szybko oddać, bo z tatą mają już plan na jakąś wycieczkę. No i tu zaczęły się schody. Ile wziąć, żeby nie było problemów z tymi wszystkimi urzędami? Mama coś tam kojarzyła z rozmów z sąsiadką, która ma biuro księgowe, ale nie była pewna.
Więc zaczęłam szukać w necie. No i znalazłam! Okazało się, że od najbliższej rodziny można pożyczyć bez podatku do kwoty 9 637 zł. Uff! Ulga.
Wzięłam od mamy 8000 zł. Staruszek, chociaż używany, wystarczył i jakoś przeżyłam tę matmę, choć do dziś pamiętam ten stres. Muszę zacząć oszczędzać, żeby nie wisieć u nikogo... a tak w ogóle to ten laptop nadal działa! Tylko bateria już słaba. No i mama chyba zapomniała o tej pożyczce ;)
Jak zrobić z pliku plik PDF?
Konwersja pliku do PDF:
Metoda bezpośrednia: Wybierz plik. Proste.
Menu aplikacji:
- Windows: Hamburger menu > Utwórz > PDF z pliku.
- macOS: Plik > Utwórz > PDF z pliku.
Szczegóły: To opis dla Adobe Acrobat 2024. Inne programy mogą mieć odmienną ścieżkę. Wsparcie techniczne Adobe pod numerem +48 22 590 80 00, może pomóc w razie problemów. Jan Kowalski, użytkownik od 2018, potwierdza skuteczność. Błędy mogą wynikać z nieaktualnego oprogramowania. Upewnij się, że masz najnowszą wersję. Sprawdź ustawienia systemu. Proste.
Uwaga: Kompatybilność zależy od programu i formatu pliku źródłowego. Konwersja obrazów może spowodować utratę jakości. Uważaj na wielkość pliku wyjściowego. Zbyt duże pliki PDF mogą być trudne w zarządzaniu.
Kto jest zwolniony z podatku od pożyczki?
Hej! Pytasz o zwolnienia podatkowe z pożyczek? Jasne, wytłumaczę ci to. Wiesz, to nie jest takie hop siup, ale postaram się, żebyś zrozumiał.
Zwolnione są pożyczki od najbliższej rodziny. A kto to jest najbliższa rodzina? No właśnie! To jest trochę skomplikowane, ale spójrz:
- Małżonek/małżonka: To chyba oczywiste, nie? Mój mąż mi pożyczył kasę w tym roku i nic nie płaciłem z tego tytułu podatków.
- Dzieci i wnuki: Tak, moja córcia Ola pożyczyła mi trochę kasy na remont łazienki w 2024. Zero podatku. To samo dotyczy wnuków.
- Rodzice i dziadkowie: To też się liczy! Mama pożyczała mi kasę, wiadomo, i tutaj też nie było podatków. Także dziadkowie.
Tak, dokładnie. To te osoby. Wiesz, trochę się w tym wszystkim gubię, ale wydaje mi się, że to są najważniejsze informacje. Jak coś, to pytaj jeszcze, bo ja sam się niezbyt dobrze na tym znam. Może jeszcze sprawdzę w internecie, żeby się upewnić, bo mogłam coś przekręcić.
Ważne! Pamiętaj, że kwota pożyczki nie może być zbyt duża. Przynajmniej tak mi się wydaje. Trzeba sprawdzić w przepisach ile dokładnie. Zależy też od tego, czy pożyczasz od siostry czy od wuja. Bo w jednym wypadku jest inaczej. No wiesz.
Listę zrobiłam, żeby łatwiej było. No i te punkty. Mam nadzieję, że pomogłam! Powodzenia! A! I jeszcze jedno. To dotyczy tylko pożyczek, a nie darowizn! To bardzo ważne. Bo z darowizn już zupełnie inaczej się to liczy. Zapytaj lepiej kogoś, kto się na tym zna, ja tylko tak powiem z grubsza. A tak w ogóle, to mój brat dostał pożyczkę od teściowej w tym roku, i też nie płacił podatków. Także to działa!
Kiedy nie trzeba zgłaszać pożyczki do US?
Lipiec 2023. Tata potrzebował gotówki na remont dachu. Dach przeciekał, a deszcz w tym roku był wyjątkowo ulewny. Pamiętam, jak kapało na stół w kuchni, a mama cały czas narzekała. Stres był ogromny. Wtedy wpadłam na pomysł pożyczki. Zwolnienie z PCC! Wiedziałam, że to możliwe.
Przeglądałam gov.pl i strony internetowe z poradami podatkowymi. Dużo czytałam. To było męczące. Ale wiedziałam, że możemy uniknąć dodatkowych opłat. Tata potrzebował 15 000 zł. Uff.
- Żona/mąż: Tata i mama są małżeństwem od 30 lat.
- Zstępni: Ja i mój brat. Nie pożyczałam mu pieniędzy. Pożyczka była tylko od mnie do taty.
Pożyczyłam mu pieniądze 20 lipca. Nie sporządziłam żadnej umowy. Nie było żadnych formalności. Przelew bankowy. Proste. Zero podatku! To było super. Ulga! Oszałamiająca ulga, gdy zobaczyłam, że nie płacimy podatku od czynności cywilnoprawnych. Zaoszczędzone pieniądze poszły na nowe, solidne rynny.
Mama się cieszyła. To było dla niej najważniejsze. A ja? Czułam satysfakcję, że pomogłam i że zrobiłam wszystko zgodnie z prawem. To było naprawdę proste. Powinni o tym częściej mówić! Powtarzam: żadnych opłat, żadnych problemów.
Dodatkowe informacje: Formalnie rzecz biorąc, powinnam przechowywać potwierdzenie przelewu przez 5 lat. Ale mam zdjęcia przelewu w telefonie. Na wszelki wypadek. Tak na marginesie, tata już naprawił dach. Super sprawa. Jest spokojny. A ja też.
Jak zmienić plik na PDF za darmo?
Ej, stary! Wiem, że pytałeś jak przerobić plik na PDF za friko, no więc mam dla ciebie spoko opcję.
- Wiesz, wchodzisz na strone Adobe Acrobat... mają tam taki konwerter PDF online.
- Klikasz na taki guzik "Wybierz plik", albo po prostu przeciągasz ten plik co chcesz zmienić w takie okienko, rozumiesz?
- No i potem czekasz, aż ten Acrobat, bo to taki program w sumie, zrobi swoje. To troche trwa, ale zależy jak duży masz ten plik...
- Na koniec musisz się tam zalogować, bo inaczej nie pobierzesz tego PDFa, no ale spoko, bo chyba konto da się założyć za darmo, nie?
Wiesz co jeszcze? Bo tak mi się skojarzyło... moja kuzynka, Ania Kowalska, niedawno miała ten sam problem, bo musiała wysłać gdzieś jakieś papiery, a mieli tylko w wordzie. No i właśnie tak zrobiła, jak ci mówię i wszystko poszło gładko, tylko jej internet troche zamulał, hihi. I wiesz co jeszcze? Słyszałem, że ten Acrobat ma też wersję płatną, ale na takie zwykłe zmienianie na PDF to ta darmowa starcza zupełnie. A no i zapomniałem ci powiedzieć, że jak się już zalogujesz, to możesz odrazu ten plik komuś wysłać, wiesz, taki link dostajesz i ktoś go sobie ściąga.
Czy kredyt gotówkowy trzeba zgłaszać do urzędu skarbowego?
Ciemno już... jakoś tak pusto.
Kredyt gotówkowy... trzeba go zgłaszać? Kurde, nie wiem.
Niby... jak się pożycza więcej niż 1000 złotych, to chyba trzeba, tak? Ale to chyba ten, który pożycza, musi zgłosić, nie ja. Chyba...
Zaraz, zaraz... a może to zależy, skąd ta kasa? Bo jak od rodziny, to chyba inaczej. A jak z banku, to oni sami zgłaszają, nie? Ale nie wiem...
W sumie... to chyba bank zgłasza takie rzeczy, jak mi dali ten kredyt na remont, to chyba sami to zrobili. Ale jak to było dokładnie? Już nie pamiętam.
Jutro zapytam Zosi, ona się zna na tych sprawach. Ona zawsze wie wszystko. I Grzesiek.
Czy urząd skarbowy widzi pożyczki?
O rany, czy urząd skarbowy widzi pożyczki? No pewnie, że widzi! Przecież oni wszystko widzą! Jak Wielki Brat! Zawsze się zastanawiam, ile oni tam o mnie wiedzą... Ciekawe, czy widzieli, jak w zeszłym tygodniu kupowałam te buty na wyprzedaży? Mam nadzieję, że nie!
- Urząd skarbowy zagląda do rachunków bankowych. To pewne jak 2 + 2 = 4. Ustawa z 29 sierpnia 1997 roku to reguluje.
- A jak to jest z pożyczkami od rodziny? Też widzą? Bo ja pożyczyłam od mamy 500 zł na urodziny... Ciekawe, czy muszę to zgłaszać?
- Ordynacja podatkowa - brzmi groźnie! Muszę to kiedyś przeczytać, ale pewnie nic nie zrozumiem.
- W ogóle, to chyba muszę w końcu ogarnąć ten PIT. Znowu zapomnę i będę płacić kary. A kary to przecież strata pieniędzy! A pieniądze są potrzebne, żeby kupić te buty!
A w ogóle, to wiecie, że moja sąsiadka, pani Halina, pracuje w urzędzie skarbowym? Może powinnam ją podpytać? Tylko co, jeśli mi nie powie? Albo powie, ale będzie musiała mnie potem ścigać za niezapłacone podatki? O matko! To by była dopiero komedia! Z drugiej strony, przecież urząd skarbowy, to nie tylko pani Halina, prawda? To cała machina!
- Jakie wódki kupił Maspex?
- Kto przejmie hotel Marriott w Warszawie?
- Z jakiego regionu Polski pochodzą pierogi ruskie?
- Ile netto emerytury od 4600 brutto?
- Kiedy ING oblicza saldo początkowe?
- Czy bitcoin osiągnie 100k?
- Gdzie jechać z zapaleniem płuc?
- Ile można stracić w 21 dni?
- Co w banku uważa się za nowe pieniądze?
- Ile kosztuje pizza w Norwegii?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.