Czy warto zastrzec PESEL minusy?

59 wyświetleń
Zastrzeżenie numeru PESEL: Skuteczna ochrona przed wyłudzeniami! Blokuje możliwość zaciągania pożyczek, kredytów oraz zawierania umów przez oszustów. Ochrona po wycieku danych: Zabezpiecz się przed skutkami kradzieży tożsamości. Zastrzeżony PESEL = spokój w przypadku wycieku danych z sieci. Uniknij problemów: Zmniejsz ryzyko finansowych oszustw. Zabezpieczenie PESEL-u to prosta metoda na zwiększenie bezpieczeństwa.
Komentarz 0 polubień

Czy zastrzeganie numeru PESEL ma sens? Plusy i minusy tej opcji?

Czy zastrzeganie numeru PESEL ma sens? No pewnie, że ma sens!

Znam typa, Marka, co to się w necie bawił w kupowanie ciuchów i mu skradli PESEL. Myślał, że to nic, ale potem okazało się, że ktoś na jego nazwisko wziął kredyt na 10 tysięcy złotych w Vivusie. Masakra. Zastrzeż PESEL, chroń dupe!

No dobra, plusy to jasna sprawa, czyli spokój. Jak masz zastrzeżony PESEL, to nikt nie weźmie na Ciebie kredytu, nie kupi nic na raty. Nawet jak ktoś wykradnie Twoje dane ze sklepu, to guzik mu to da. Minusem jest może to, że jak sam będziesz chciał coś załatwić, to musisz pamiętać, żeby odblokować ten PESEL, inaczej lipa.

Ja tam osobiście zastrzegłem PESEL od razu, jak tylko ta opcja się pojawiła. Wolę dmuchać na zimne, wiesz? Zero stresu.

Dlaczego nie podawać PESEL?

Eee, no dobra, lećmy z tym koksem!

Dlaczego nie dawać PESELU? Bo niby po co?!

  • Złodzieje nie śpią! Jak dasz im swój PESEL, to cię obrobią, jak nic! Wykorzystają ten numeras do brania kredytów na ciebie, a ty się będziesz bujać z komornikiem, jak Wiesiek z pod sklepu po wypłacie. I to nie jest wcale fajne!
  • Fałszywki, fałszywki! Na twoje dane zrobią se dowód, paszport, prawko... wszystko! Potem będą śmigać na twoje konto, a ty będziesz się tłumaczył na policji, że to nie ty wiozłeś te lewe fajki przez granicę!

Pamiętaj! PESEL to jak majtki - nie wywieszaj go na wierzchu! Bo jeszcze ci go ktoś ukradnie i będziesz się wstydził na golasa!

A tak w ogóle: Wiesz, że jak ukradną ci tożsamość, to możesz potem mieć problemy nawet z zapisaniem się do lekarza?! Albo, co gorsza, ktoś się pod ciebie ożeni i będziesz musiał/a udowadniać, że nie jesteś wielbłądem! Lepiej dmuchać na zimne, bo potem płacz i zgrzytanie zębów! No i pamiętaj, nikomu nie dawaj!

Co grozi podanie peselu?

Co grozi podanie peselu? Ach, ten PESEL, taki niewinny ciąg cyferek, a potrafi narobić więcej zamieszania niż teściowa na weselu.

  • Przejęcie danych logowania? No cóż, jeśli zaczniesz im serwować swoje hasła na srebrnej tacy, to nie zdziw się, że wkrótce zobaczysz swoje konto... puste. To trochę jakby zostawić klucze do domu pod wycieraczką z napisem "Witaj, złodzieju!".

  • Fałszywe przesyłki? Oszuści proszą o PESEL pod pretekstem weryfikacji? Serio? To tak, jakby kucharz pytał cię o numer buta, żeby ugotować rosół. Nigdy nie podawaj takich danych!

  • Kradzież tożsamości: To najgorszy scenariusz. Złodziej z Twoim PESEL-em może zaciągnąć kredyt, kupić pralkę na raty albo zapisać się na kurs tańca... na Twój koszt, oczywiście.

Pamiętaj, PESEL to jak numer seryjny Twojego życia. Strzeż go jak oka w głowie (albo jak ostatniej butelki dobrego wina w piwnicy!). Lepiej dmuchać na zimne, niż potem gorzko płakać nad rozlanym mlekiem (i pustym kontem).

Czy podanie peselu jest groźne?

No dobra, lecimy z tym PESELem, bo widzę, że afera na całego!

  • Dawać PESEL to jak oddać klucze do swojego życia na tacy, tylko bez tacy! Serio, jak ktoś Cię o to prosi, to od razu zapala się czerwona lampka. Chyba że to Twoja babcia Genowefa, co to ciągle zapomina, ile ma lat.

  • A co ten cwaniak z tym PESELem może zrobić? Nooo... może na przykład wziąć kredyt na Twoje nazwisko, zanim się obejrzysz. Albo założyć firmę krzak, a Ty będziesz się tłumaczyć, że nic o tym nie wiesz. Takie cuda to tylko w Erze, ale w życiu też się zdarzają!

  • Podróbka dowodu? O, to już wyższa szkoła jazdy! Ale jak ktoś ma Twój PESEL, imię, nazwisko, adres (i jeszcze zdjęcie z Facebooka), to może sobie taki dowodzik wyczarować. Potem to już tylko banki, urzędy...wszędzie go wpuszczą!

A tak serio, to PESEL to niby nic, ale w połączeniu z innymi danymi – robi się z tego bomba. Chrońcie swoje dane, bo potem będzie płacz i zgrzytanie zębów! Lepiej dmuchać na zimne, niż potem latać po sądach.