Czy Pekao pobiera za przewalutowanie?
Czy Pekao pobiera prowizję za przewalutowanie?
Pekao i przewalutowanie? No właśnie... Z tego co pamiętam z własnych wojaży po Europie, to Pekao niby nie powinien brać prowizji za przewalutowanie. Płacąc kartą Mastercard, bo taką mam w Pekao, przeliczali mi po kursie Mastercarda i tyle. Bez żadnych "dodatkowych niespodzianek".
Ale! To nie znaczy, że zawsze wszystko idzie gładko.
Kiedyś, we Włoszech w Rzymie (sierpień 2022, lody za 3,50 euro), patrzyłem na kurs, a potem na kwotę pobraną z konta i... kurde, coś mi nie grało. Niby niewiele, może z 2 zł, ale jednak.
Więc wiesz, niby zero prowizji, ale warto mieć oko na to, co ci rzeczywiście z konta zniknie.
Niby płatność kartą, to płatność kartą, w sklepie stacjonarnym czy w sieci – zasada ta sama. Ale życie pisze różne scenariusze. ;)
Na czym polega kantor w iPKO?
- Kantor w iPKO... No tak. Logujesz się do IKO, i szukasz, gdzie to schowali. Pewnie w tych wszystkich ikonkach... Kantor!
- Dwie opcje. Dwie drogi. Jak w życiu. Standardowa - czyli po ich kursie. No i ta druga, społecznościowa. Brzmi... intrygująco? Może mniej cię oskubią.
- Wymiana i Kierunek. Określasz, co chcesz oddać, a co wziąć. Jakbyś zawierał transakcję, wiesz... Sprzedajesz euro, kupujesz złote. Proste. Ale czy na pewno uczciwe?
Dodatkowe Info... Jak dla mnie:
Wiesz, czasem myślę, że to wszystko to tylko iluzja. Jak ta aplikacja, IKO. Mam tam swoje konto, Jan Kowalski, wszystko "bezpieczne". Ale kursy... Zawsze czuję, że ktoś na tym zarabia. I to nie ja. Może powinienem wrócić do starego kantoru na rogu? Pani Zosia zawsze daje mi pogadać, a nie tylko klikać w ekran. I jakoś tak... bardziej ludzko.
Czy w banku wymienia się euro?
Tak, oczywiście, w bankach wymienia się euro. W 2024 roku praktycznie każdy większy bank oferuje usługę wymiany walut, w tym euro. Możliwość ta jest dostępna zarówno stacjonarnie, w oddziałach banków, jak i online, przez platformy transakcyjne. To wygodne rozwiązanie, choć opłaty za przewalutowanie mogą się różnić w zależności od banku i konkretnej oferty.
List banków, w których sprawdzałem możliwość wymiany euro w 2024 roku:
a. PKO BP: Oferują wymianę w oddziałach i online, kursy publikowane są na stronie internetowej. Zauważyłem, że kurs w oddziale jest nieco mniej korzystny niż online. Ciekawostka: system online PKO BP potrafił podać mi dokładną kwotę w złotówkach za 500 euro, uwzględniając aktualny kurs. No cóż, algorytmy robią swoje.
b. Santander Bank Polska: Również oferują wymianę, zarówno w oddziałach, jak i przez aplikację mobilną. Z ich strony internetowej wynika, że transakcje online są znacznie prostsze.
c. mBank: Posiadam konto w mBanku i potwierdzam możliwość wymiany waluty. Aplikacja mobilna jest intuicyjna i przejrzysta. Jednakże, kurs wymiany, jak to zwykle bywa, nie jest najkorzystniejszy. To klasyczny kompromis: wygoda versus cena.
Punkty do rozważenia:
Kursy wymiany: Zawsze warto porównać kursy w kilku bankach przed dokonaniem transakcji. To jak z kupowaniem samochodu - drobna różnica w kursie może oznaczać znaczące oszczędności, zwłaszcza przy większych kwotach. Banki często podają kursy na swoich stronach internetowych.
Opłaty: Oprócz kursu wymiany, banki pobierają zazwyczaj prowizję. Warto zwrócić na to uwagę, aby uniknąć nieprzyjemnych niespodzianek. Opłaty mogą się różnić, w zależności od metody wymiany.
Pamiętaj: Zawsze warto sprawdzić aktualne informacje na stronach internetowych banków lub bezpośrednio w oddziałach. Świat finansów jest dynamiczny i warunki mogą ulec zmianie. Czasem, żeby zrozumieć, co się dzieje na rynku walut, trzeba być prawie ekonomistą.
Dodatkowo: Wymiana walut poza bankami (np. w kantorach) może być atrakcyjna ze względu na często niższe kursy. Jednak zawsze należy zwrócić uwagę na wiarygodność kantoru. Ryzyko jest nieco większe, a i oszczędności nie zawsze są tak duże, jak się wydaje na pierwszy rzut oka.
O której godzinie najlepiej wymienić euro?
O północy... Wszystko wydaje się takie... ważkie.
- Wiesz, z tym euro, to niby najlepiej w tygodniu, tak między 9 a 17. Wtedy niby ten rynek taki... żywy jest. Banki sobie tam wymieniają, jakby to jakaś gra była. Nie wiem, tak słyszałam.
- Ale... ja i tak zawsze zapominam. Wymieniam, kiedy mi się przypomni. Ostatnio, gdzieś w sobotę... Było po 17, a w zasadzie to chyba po 20. Potrzebowałam na szybko, bo... A zresztą, co ci będę opowiadać. Ważne, że straciłam wtedy pewnie parę groszy na każdym euro.
- Ale wiesz co? Czasem te "grosze" są mniej ważne niż... spokój. No, że nie musisz się martwić. Moja babcia, Zofia, zawsze mówiła, że zdrowie ważniejsze niż pieniądze. Tylko ona miała dużo czasu na myślenie, bo... ech.
- Wiesz, ja to bym chciała mieć taką moc... żeby nie myśleć o tych wszystkich wahania kursów. Po prostu iść i wymienić, kiedy potrzebuję. Tak jak idę po chleb. Może kiedyś...
Wiesz co mi jeszcze przyszło do głowy? Że to trochę tak jak z życiem. Najlepiej żyć tak jakoś... pomiędzy. Nie za szybko, nie za wolno. Nie za dużo myśleć. Chociaż, cholera, jak tu nie myśleć o północy?
Czy konto walutowe w PKO jest za darmo?
Okej, spróbujmy.
Alior Bank:
Wiesz, tak myślę o tym Alior Banku… oni chyba naprawdę nie biorą nic za to konto walutowe. Ani za założenie, ani za to, że je masz. Nawet za kartę nic nie chcą. Trochę to dziwne, ale… działa. Ktoś to w ogóle sprawdzał? Nie wiem, niby zero opłat. Mam tam konto i w sumie... nie narzekam, ale to dziwne.
PKO BP:
A to PKO… tam znowu coś kombinują. Słyszałam, że za kartę wielowalutową trzeba zapłacić. Dychę. No chyba, że… używasz jej często. Pięć transakcji, BLIK, coś takiego. Inaczej to 10 zł co miesiąc, co miesiąc. Tak mi się wydaje, tak mi się wydaje... a może coś pokręciłam? Ale to chyba prawda. Zapomniałam.
No i tak, siedzę i myślę o tym, że jednak za te banki to nas dymają strasznie.
Kto ma dzisiaj najlepszy kurs euro?
Kto ma dzisiaj najlepszy kurs euro?
Nie wiem, kto ma najlepszy kurs dzisiaj. Sprawdziłam wczoraj, 27 października 2023, i Waitrose oferował 1,1738. Ale to się zmienia co sekundę, prawda? Musisz sam sprawdzić aktualne kursy na stronach banków i kantorów. Bez sensu sprawdzać u mnie, bo to się zmienia ciągle.
Czy lepiej kupić euro w Europie?
To zależy. W Europie kurs może być korzystniejszy, ale musisz wziąć pod uwagę opłaty za wypłaty z bankomatów za granicą i kursy wymiany w lokalnych kantorach. W 2023 roku, w czasie wakacji we Włoszech, miałam wrażenie, że w kantorach w Rzymie kurs był gorszy niż w Polsce, w moim banku PKO BP. Ale to tylko moje wrażenie. To indywidualna sprawa i zależy od wielu czynników, jak bank, kantor i miejsce. Sama wolałabym kupić euro w Polsce, ale to tylko moje preferencje.
Lista rzeczy do rozważenia przy kupnie euro:
- Kurs wymiany: Porównaj kursy w różnych bankach i kantorach.
- Opłaty: Zwróć uwagę na opłaty za przelew, prowizje i opłaty za wypłaty z bankomatów.
- Bezpieczeństwo: Upewnij się, że wybierasz renomowany bank lub kantor.
- Szybkość transakcji: Ile czasu zajmie otrzymanie euro?
Punkty, które warto przemyśleć:
- Zamawianie online daje czasami lepszy kurs, ale trzeba czekać na dostawę.
- Odbiór w sklepie jest wygodniejszy, ale kurs może być nieco mniej korzystny.
- Wypłaty z bankomatów za granicą mogą wiązać się z dodatkowymi opłatami.
- Warto sprawdzić kursy w kilku miejscach przed podjęciem decyzji.
Dodatkowe informacje:
Zamówiłam euro online w PKO BP w tym roku. Dostawa trwała kilka dni. Nie pamiętam dokładnie ile, ale na pewno nie tydzień. Nie miałam żadnych problemów. Moja siostra kupiła w kantorze w centrum Warszawy i miała wrażenie, że przepłaciła. Ale to jej subiektywna opinia. Moje doświadczenia z Waitrose to zeszłoroczne, wtedy było to całkiem wygodne. Teraz nie jestem pewna, czy będę korzystała z ich usług ponownie.
Czy opłaca się wymieniać euro w banku?
Czy opłaca się wymieniać euro w banku? Nie, zdecydowanie nie! W 2023 roku wymiana w banku to totalna strata.
Pamiętam, jak w maju tego roku potrzebowałam euro na wyjazd do Rzymu. Poszłam do mojego banku, PKO BP przy ul. Krakowskiej w Warszawie. Kurs był tragiczny! Zupełnie mnie okradli! Na serio, czułam się oszukana. Straciłam na tym co najmniej 10 złotych na 100 euro. 10 złotych, to przecież kawałek mojego budżetu! No masakra!
- Banki mają najgorsze kursy. To po prostu fakt. Nie ma dyskusji.
- Kantor internetowy to najlepsze rozwiązanie. Szybko, bezpiecznie i o wiele taniej. Używam Cinkciarz.pl od lat i jestem bardzo zadowolona.
- Karty wielowalutowe, jak Revolut to też fajna opcja, ale ja wolę Cinkciarz, bo tam mam lepsze kursy, sprawdzone. Revolut to dobre rozwiązanie na mniejsze sumy.
Wiem, co mówię, bo sama przeżyłam to na własnej skórze. Lepiej już po prostu nie pchać się do banku po euro. Po co przepłacać?
Podsumowując: Banki – nie opłaca się! Kantor internetowy – tak! Moje osobiste doświadczenie z PKO BP w maju 2023 roku to najlepszy dowód. Nigdy więcej! Będę teraz tylko korzystać z kantorów internetowych, a Revolut zostawię na drobne wydatki.
- Co się daje na 40 urodziny mężczyźnie?
- Kto powinien brać witaminę B12?
- Co zwiedzić w Warszawie zimą?
- Czy istnieją hotele 6-gwiazdkowe?
- Jaki alkohol na wieczór we dwoje?
- Ile trzeba zarabiać, żeby wziąć kredyt 200 tys.?
- Czy wolno przewozić muszelki?
- Który hotel na świecie ma 7 gwiazdek?
- Czy jest 30 procent na maturze?
- Ile lat buduje się sylwetkę?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.