Czy opłaca się nadpłacać kredyt w okresie karencji?

37 wyświetleń
Nadpłata kredytu w okresie karencji może być korzystna, mimo że karencja wydłuża okres spłaty. Karencja nie wpływa negatywnie na historię kredytową ani na całkowity koszt kredytu. Dodatkowe koszty nie są generowane podczas przesunięcia spłaty. Nadpłata w tym czasie może skrócić okres kredytowania po karencji i obniżyć przyszłe odsetki. Analiza warunków umowy jest kluczowa.
Komentarz 0 polubień

Czy nadpłata kredytu w okresie karencji się opłaca?

Jasne, spoko, lecimy z tym tematem nadpłaty kredytu w okresie karencji! Boże, pamiętam jak sam się zastanawiałem nad tym, kiedy brałem kredyt na to moje mieszkanko na obrzeżach Krakowa. Sierpień 2018, o matko! Ceny były inne...

Wiesz, zależy. Kredyt z karencją – sprytna rzecz, ale jak każdy spryt, ma swoje "ale". Sam skorzystałem z karencji na początku, bo remont pochłonął mi mnóstwo kasy. Pamiętam, jak siedziałem nad tym budżetem, normalnie koszmar!

Teoretycznie, wydłużenie okresu kredytowania przez karencję nie musi być złe. Ale w praktyce… No cóż, bank zarabia na odsetkach. Logiczne. Więc im dłużej spłacasz, tym więcej ich płacisz. Trochę jak z tą pizzą, którą kupujesz w promocji – niby taniej, ale jak zjesz całą, to czujesz się gorzej.

Nadpłata w takim momencie? To może być super opcja. Jakbyś wrzucał kasę do studni bez dna, zanim ta studnia naprawdę zacznie Cię wysysać. Miałem tak z debetem na karcie. Niby małe kwoty, ale w sumie oddałem bankowi niezłą sumkę przez te odsetki.

A co do tej historii kredytowej… Bez stresu. Karencja sama w sobie jej nie psuje. Ale jak w tym czasie zapomnisz o rachunkach, no to wtedy się zacznie. To już z autopsji wiem...

Podsumowując, opłaca się, ale trzeba myśleć strategicznie. Jak w pokerze – czasem trzeba zaryzykować, żeby wygrać. Tylko nie graj all-in z kredytem, okej?