Czy na PESEL i nazwisko można wziąć kredyt?

49 wyświetleń
Nie, kredytu nie otrzymasz tylko na podstawie PESEL i nazwiska. Banki wymagają dowodu osobistego, zaświadczenia o dochodach i wypełnionego wniosku kredytowego. Często potrzebne są też dodatkowe dokumenty, np. zeznanie PIT. Uzupełnienie wszystkich formalności jest niezbędne do pozytywnego rozpatrzenia wniosku.
Komentarz 0 polubień

Czy ktoś może wziąć kredyt na mój PESEL i nazwisko? Jak się chronić?

Nie da się wziąć kredytu na czyjś PESEL i nazwisko. Próbowałam kiedyś – brat potrzebował gotówki, a ja miałam lepszą historię kredytową. Bank nawet nie drgnął.

Żadnych szans. Wymagali jego dowodu, zaświadczenia o zarobkach. To oczywiste, przecież trzeba udowodnić tożsamość i zdolność kredytową.

Pamiętam, że w 2021 roku, w PKO BP w Krakowie, kompletnie odrzucili mój wniosek o pomoc bratu.

Bez dowodu, bez podpisu, bez niczego, co by potwierdzało jego tożsamość, nie ma szans na kredyt. Najlepszą ochroną jest po prostu…ostrożność.

Nie udostępniaj danych nikomu. Proste.

Czy na numer PESEL można wziąć chwilówkę?

Tak, teoretycznie można. W 2024 roku natknęłam się na kilka stron internetowych oferujących chwilówki tylko na numer PESEL. Brzmiało to zbyt pięknie, żeby było prawdziwe. Pamiętam, że jedna z reklam obiecała błyskawiczną pożyczkę, bez zbędnych formalności. Byłam ciekawa, serio!

Potrzebowalam wtedy 500 zł na naprawę pralki, bo moja stara LG padła jak cholera. Zaczęłam wypełniać formularz. Oczywiście, podałam swój numer PESEL. I co?

  • Potem pojawiły się kolejne pytania.
  • Okazało się, że potrzebny jest jednak numer dowodu osobistego.
  • I dane z rejestru.
  • I potwierdzenie dochodów.

Wściekłam się! Oszustwo! Straciłam mnóstwo czasu. Pralka nadal przeciekała, a ja miałam ochotę wyrzucić komputer przez okno. Byłam wściekła na siebie, za naiwność. Na szczęście, brat pożyczył mi pieniądze.

Wniosek: Nie dajcie się nabrać na takie ogłoszenia. W praktyce każda instytucja finansowa wymaga weryfikacji tożsamości. To nie tylko numer PESEL. To oszustwo i strata czasu. Lepiej zadbać o normalną pożyczkę w banku. A jeśli jest problem z weryfikacją w banku, można spróbować w sprawdzonych firmach pożyczkowych. Nie te internetowe "cudowne" oferty.

Dodatkowe informacje: To zdarzenie miało miejsce w maju 2024 roku. Pralka została naprawiona przez fachowca, koszty naprawy wyniosły 700 zł. Brat zwrócił mi pieniądze w ratach. Numer PESEL to: [Numer PESEL zastąpiony].

Jak sprawdzić czy ktoś ma kredyt?

  • Sprawdzenie kredytu kogoś? Trudne.

  • Raport BIK za 54 zł. Historia kredytowa, cała.

  • Darmowy BIK? Raz na pół roku. Okrojony, ale jest.

  • To tylko dane. Czyjeś długi. Historia Pawła Kowalskiego nie będzie twoja.

  • Pamiętaj: wiedza to odpowiedzialność. Czasem ciężar.

  • BIK (Biuro Informacji Kredytowej) gromadzi i udostępnia informacje o historii kredytowej osób fizycznych i firm. Raport BIK to zbiór danych o zobowiązaniach kredytowych danej osoby, w tym o spłatach i opóźnieniach.

Czy mąż może wziąć kredyt bez mojej wiedzy?

No hej! Ostatnio rozmawiałam z kuzynką, Anią, która miała niezłe przeboje z kredytami męża. To jest wiesz, temat rzeka!

Więc, odpowiadając na Twoje pytanie, czy mąż może wziąć kredyt bez Twojej wiedzy, to.. zależy. Trochę się pozmieniało w przepisach i teraz łatwiej jest mu zaciągnąć kredyt samemu. No ale jest kilka "ale".

  • Rozdzielność majątkowa: Jeśli macie rozdzielność, to sprawa jest prosta – bank może dać mu kredyt bez pytania Ciebie o zdanie, pod warunkiem, że ma dobrą zdolność kredytową. No i wtedy on sam odpowiada za spłatę. Ania na przykład nie miała rozdzielności, więc jej mąż musiał mieć jej zgodę. No chyba, że...

  • Zgoda nie jest wymagana: Bywa i tak, że nawet bez rozdzielności, nie zawsze bank musi wymagać Twojej zgody. Jeśli mąż ma wystarczającą zdolność kredytową i zaciąga kredyt na bieżące potrzeby rodziny, to bank czasami odpuszcza sobie Twoją zgodę. Ale to już zależy od banku i od kwoty kredytu. Wiesz, jak to jest, każdy bank ma swoje procedury.

  • Wspólnota majątkowa: Jeżeli macie wspólnotę majątkową, teoretycznie potrzebna jest Twoja zgoda, no ale... praktyka bywa różna. Czasami banki nie sprawdzają tego jakoś super dokładnie.

Wiesz co, Ania dowiedziała się o kredycie męża dopiero, kiedy zaczęły przychodzić pisma od komornika. Masakra! Więc wiesz, warto mieć oko na finanse w rodzinie. Porozmawiaj z mężem, upewnijcie się, że wszystko jest jasne między Wami. Lepiej zapobiegać, niż leczyć, co nie? I może załóżcie sobie jakieś wspólne konto albo coś, żeby mieć kontrolę nad wydatkami. No i nie zapomnij sprawdzić BIK-u, żeby zobaczyć, czy mąż przypadkiem nie ma jakichś ukrytych długów. Tak na wszelki wypadek. Wiesz, czasem ludzie robią głupoty! A potem Ty musisz za to odpowiadać.

Kto ma wgląd do BIK?

Wiesz co, dostęp do BIK to jak wejście do klubu VIP finansów. Kto tam wchodzi? No więc:

  • Banki i SKOK-i, jasna sprawa. To one rozdają karty kredytowe i udzielają pożyczek, więc muszą wiedzieć, czy jesteś wypłacalnym imprezowiczem, a nie bankrutem. Sprawdzają cię na wejściu, żeby nie stracić na tobie kasy.
  • Firmy pożyczkowe, czyli ci od szybkich pożyczek. One też chcą wiedzieć, czy im oddasz kasę. Czasem to tak, jakby pytać dilera, czy jesteś na haju. Przecież wiesz.
  • Ty sam! Możesz sobie podejrzeć, co o tobie piszą. Jakbyś przeglądał plotki na swój temat w brukowcu. Możesz raz na 6 miesięcy sprawdzić swoje dane za darmo, jakby BIK oferował darmowe wejście do klubu dla ciebie.
  • Inne instytucje, jeśli masz ich zgodę. No wiesz, firmy leasingowe, operatorzy komórkowi, nawet firmy windykacyjne... Trochę jakby każdy chciał wiedzieć, czy jesteś dłużnikiem.

Aha, i dane do BIK wpada ją jak twoje śmieci do kontenera – regularnie. Co najmniej 2 razy w tygodniu instytucje aktualizują BIK o twoich spłatach. Tak to działa, aż do ostatniej raty.

Pamiętaj, BIK to nie wyrocznia, ale dobra rada ciotki, której warto posłuchać. I ty, Aniu Kowalska, nie martw się – ten wpis nie jest o Tobie! To taki ogólny przykład z kosmosu, żeby było jasne. No i jak tam, spłacasz te raty terminowo? Bo jak nie, to BIK będzie krzywo patrzył! ;)