Czy ktoś może wziąć chwilówkę na mój PESEL?
Czy można zaciągnąć chwilówkę na podstawie mojego PESEL?
Jasne, że można! Przynajmniej tak było jeszcze w maju. Wziąłem sam chwilówkę w czerwcu, w Biedronce, na 500 zł, na dowód. Bez PESELu.
Ale od 1 czerwca niby to się zmieniło, czytałem o tym w internecie. Teraz podobno koniecznie trzeba podać PESEL.
To dobra zmiana, bo ja sam bałem się, że ktoś wykorzysta moje dane. Pamiętam jak kolega stracił kilka tysięcy przez to.
Zmiana ma pomóc w walce z oszustwami. Mam nadzieję, że zadziała.
Pytania i odpowiedzi:
- Czy PESEL jest wymagany do chwilówki? Od 1 czerwca 2024 r. tak.
- Co się stanie, jeśli zastrzegę PESEL? Zmniejsza ryzyko wzięcia pożyczki na twoje dane.
Do czego można wykorzystać sam numer PESEL?
O matko, PESEL! Toż to kopalnia złota dla złodziejaszków! Jakbyś miał numer PESEL, to jesteś jak gołąb na weselu – wszyscy chcą cię oskubać.
Pożyczki: Wyobraź sobie, wzięli na twój PESEL kredyt na pięćdziesiąt tysięcy złotych na remont chałupy, a ty nawet cegły nie widziałeś! No, masakra! Ja bym się załamał jak moja babcia po tym, jak jej kot zjadł kiełbasę z lodówki.
Zakupy na raty: Kupią ci na raty traktor, a ty będziesz musiał się zadłużyć na lata, żeby spłacić ten szmelc. To samo jak z tym moim wnukiem – obiecywał że odkurzy i posprząta, a teraz się odzywa co miesiąc po pieniądze.
Karta SIM: Zrobią sobie duplikat twojej karty SIM, jak pies z kotem. I pusta kieszeń na koncie jest gotowa! To samo co z tym królikiem w ogrodzie, znikają warzywa jak kamienie w wodę. Zniknęły!
Uwaga: Numer PESEL to ważne dane! Trzymaj je jak oczy w głowie, a lepiej jeszcze jak skarb w banku! To nie żarty!
Dodatkowo: Moja ciocia Zosia straciła trzynaście tysięcy złotych przez wyłudzenie pożyczki na jej PESEL. Na szczęście, policja złapała tych złodziei, ale to straszna historia! Uważajcie! Dbajcie o swoje dane! Nie dajcie się oszukać! Jak nie ma ryby, to i wędka nie potrzebna.
Do czego można wykorzystać czyjś PESEL?
Okej, PESEL... Co z tym PESEL-em można zrobić? No dobra, lecimy!
- Wyłudzenie pożyczki! To chyba najczęstsze, co? Szybka kasa, a ty się bujaj!
- Kredyt ratalny. No tak, pralka, lodówka, a potem płać! (albo nie?)
- Założenie firmy. Masakra, firma na ciebie! Co oni tam będą robić?!
- Leasing auta. Super bryka, ale nie twoja. I długi...
- Wynajem mieszkania. I kogo obciążą za zniszczenia? No, ciebie!
- Wynajem samochodu. A jak rozbiją? Albo ukradną?!
- Sprzęt komputerowy. Laptop za laptopem...
I co jeszcze? Numer dowodu... Aha, seria i numer dowodu też dają radę. Trzeba uważać! Boże, a co jak ktoś ma mój PESEL? To co ja mam robić, w takim wypadku? Policja? Banki alarmować?
A propos danych osobowych... Pamietam jak kiedyś moja sąsiadka, Bożena Kowalska, zgubiła portfel. Mówiła, że tam miała wszystko! Dowód, kartę, PESEL... No koszmar!
- Jak przechowywać gotówkę, aby nie pleśnieła?
- Na czym polega weryfikacja?
- Czy pieniądze na koncie oszczędnościowym są bezpieczne?
- Co czwarty Polak ma mniej niż 5 tys. zł oszczędności?
- Skąd ładnie widać Tatry?
- Czy kierownik wycieczki może być jednocześnie opiekunem?
- Czy można palić papierosy na plaży w Sopocie?
- Czy od pocenia się chudnie?
- Jak jechać, gdy pada deszcz?
- Czy ból ucha jest groźny?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.