Czy bank sprawdza okres zatrudnienia?

87 wyświetleń
Tak, bank sprawdza okres zatrudnienia. Stabilne zatrudnienie, np. umowa o pracę na czas nieokreślony, pozytywnie wpływa na zdolność kredytową. Bank analizuje staż pracy, rodzaj umowy oraz stabilność firmy i branży. Długi okres zatrudnienia zwiększa szanse na uzyskanie kredytu.
Komentarz 0 polubień

Bank sprawdza okres zatrudnienia przy kredycie?

No więc, czy bank patrzy na to, jak długo pracujesz, kiedy starasz się o kredyt? Krótko mówiąc: tak. I to bardzo.

Wiesz, sam pamiętam, jak lata temu w Krakowie, chyba w listopadzie 2015, starałem się o kredyt na remont. Pamiętam, że pani w banku, to był chyba ING, dosłownie przesłuchiwała mnie z historii zatrudnienia.

Pytała o wszystko – od kiedy pracuję, jaką mam umowę (na szczęście miałem na czas nieokreślony), aż po to, czym dokładnie zajmuje się firma, w której pracuję. Cena remontu? Coś koło 20 tysięcy. Strasznie się stresowałem, choć myślałem, że mam wszystko ok.

Banki po prostu chcą się upewnić, że masz stałe źródło dochodu. Umowa o pracę na czas nieokreślony to dla nich złoto. Ważne jest też, czy firma, w której pracujesz, ma się dobrze.

Pamiętam, jak kolega, pracujący w branży turystycznej, miał problem z kredytem w 2020, wiadomo, pandemia. Bank patrzy na to wszystko, uwierz mi. Stabilność to podstawa. Bez niej ani rusz.

Jak długo trzeba być zatrudnionym, żeby dostać kredyt?

Ciężko mi spać. Pomyślałam, odpowiem.

  • Wiesz, tak naprawdę, to niby minimum 12 miesięcy na umowie, żeby w ogóle myśleć o kredycie. Ja, szczerze, pracowałam 15 miesięcy w kwiaciarni u Bożeny i i tak mnie olali. Ale to pewnie dlatego, że Bożena płaciła mi pod stołem połowę wypłaty, głupia ja!
  • To zależy też, jaka to branża. Moja kuzynka, Anka, prowadzi salon paznokci i jej dali kredyt po roku, ale ona ma obroty, że ja pierdziele. Poza tym, wszystko zależy od banku, nie?
  • Dochody to podstawa. Jak zarabiasz mało, to możesz pracować i 5 lat i nic z tego nie będzie.
  • Banki patrzą na wszystko. Sprawdzają historię kredytową, branżę, dochody. To wszystko zależy od... no wszystkiego.
  • Działalność gospodarcza to w ogóle inna bajka. Jak masz firmę, to musisz mieć udokumentowane dochody za cały rok minimum. Słyszałam, że czasami chcą nawet dwa lata.

Cholera, znowu myślę o tej Bożenie. I o tym, jak mnie oszukała. Muszę przestać.

Dlaczego bank dzwoni do mnie?

Dlaczego bank dzwoni?

Oszuści to mistrzowie kamuflażu! Często dzwonią, udając pracowników banku. To tak jak ja, gdy próbuję udawać, że znam się na gotowaniu - efekt bywa podobnie opłakany. Chcą wyłudzić:

  • Login i hasła – klucze do Twojego królestwa finansowego.
  • PESEL – Twój cyfrowy odcisk palca, bardzo cenny.
  • Dane karty (numer, CVV2/CVC2) – informacje, które pozwalają robić zakupy w Twoim imieniu.
  • Kod BLIK – szybka kasa dla złodziei.

Przekazanie tych danych to finansowy harakiri. Mogą wyczyścić konto szybciej, niż ja wypijam kawę rano. A rano piję jej dużo!

Jak się bronić?

  • Nigdy nie podawaj poufnych danych przez telefon. Bank nigdy o to nie prosi. To tak jakby Picasso pytał, jak trzymać pędzel.
  • Zadzwoń do banku sam. Użyj numeru z oficjalnej strony.
  • Bądź podejrzliwy. Jeśli coś brzmi zbyt dobrze (lub zbyt strasznie), to prawdopodobnie jest to oszustwo.

Pamiętaj, bezpieczeństwo finansowe to podstawa! To jak z dobrym humorem – im więcej go masz, tym lepiej. A utrata pieniędzy humoru nie poprawia!

Czy pracodawcą wie, że mam kredyt?

Wiedza pracodawcy o Twoim kredycie:

  • Pracodawca nie jest informowany o Twoich zobowiązaniach finansowych. Banki chronią Twoją prywatność.

  • Brak podstaw prawnych do ujawniania takich danych. Informacje o kredytach są poufne.

  • Wyjątek stanowi zajęcie komornicze wynagrodzenia. Wtedy pracodawca musi wiedzieć.

  • Zobowiązania finansowe pracownika są sprawą pracownika. Tak jak życie.

  • Prywatność w finansach to norma. Chyba, że norma jest inna.

Informacja dodatkowa: Arleta Nowak, specjalista ds. kadr, Bydgoszcz.