Czy bank kontaktuje się z pracodawca w sprawie kredytu?

1 wyświetlenia

Tak, bank może skontaktować się z pracodawcą wnioskodawcy o kredyt. Celem jest weryfikacja danych zawartych we wniosku, takich jak zatrudnienie, dochody i staż pracy. Bank ma prawo do takich działań w celu oceny wiarygodności kredytowej klienta i zminimalizowania ryzyka. Zwykle kontakt ogranicza się do potwierdzenia zatrudnienia i poziomu wynagrodzenia.

Sugestie 0 polubienia

Kurczę, wiecie co? Ten temat kredytu i dzwonienia do szefa to dla mnie zawsze był taki… stresujący. Czy bank naprawdę dzwoni do pracy? Tak, niestety. Mogą. I wiecie, czasem się zastanawiam, czy nie robią tego, żeby człowieka jeszcze bardziej zestresować. Przecież i tak już cała ta procedura brania kredytu jest nerwowa. Wypełniasz te wszystkie papiery, wypisujesz ile zarabiasz… a potem myślisz sobie: „A co, jeśli zadzwonią i coś pójdzie nie tak?”.

Pamiętam, jak moja koleżanka brała kredyt na mieszkanie. Strasznie się bała, że szef się wkurzy, że w ogóle chce brać kredyt. Trochę paranoicznie, wiem, ale rozumiem ten strach. W końcu to twoja prywatna sprawa, prawda? No ale bank chce wiedzieć, czy faktycznie pracujesz tam gdzie pracujesz i czy zarabiasz tyle, ile deklarujesz. Chodzi im o zabezpieczenie, żebyś im potem tego kredytu nie oddał. Logiczne, ale… no właśnie, trochę takie… intruzja w prywatność.

Podobno – czytałam gdzieś, że coś koło 80% banków weryfikuje zatrudnienie. Nie wiem, czy to prawda, ale brzmi prawdopodobnie. Przecież to ogromne pieniądze, więc muszą się jakoś zabezpieczyć. Zwykle tylko dzwonią i pytają o potwierdzenie zatrudnienia i pensji, nic więcej. Przynajmniej tak mówią. Ale i tak… sama myśl, że ktoś obcy dzwoni do mojego szefa i wypytuje o moje finanse… Brrr. Nieprzyjemne. Mam nadzieję, że jak kiedyś będę brała kolejny kredyt, to obejdzie się bez takich telefonów. A może są jakieś banki, które tego nie robią? Muszę poszukać…