Co trzeba mieć, aby wziąć coś na raty?
Ech, raty… Kto ich nie brał, niech pierwszy rzuci kamień. Sama nieraz się łapałam na tym, że patrzę na coś w sklepie – czy to lodówkę, czy nowy telefon – i myślę sobie: „Kurczę, na gotówkę to trochę dużo, ale… może na raty?”. Przecież tak kusząco wyglądają te niskie miesięczne opłaty, prawda? No właśnie, tylko co tak naprawdę trzeba mieć, żeby w ogóle móc coś wziąć na raty? Na pewno dowód osobisty, to absolutna podstawa. Bez niego ani rusz. Pamiętam, jak kiedyś chciałam kupić blender – taki fajny, z milionem funkcji – i zapomniałam dowodu! Musiałam wracać do domu, totalna porażka.
Poza dowodem, często chcą też jakiegoś dowodu na to, że faktycznie zarabiamy. Zaświadczenie o zarobkach, wyciąg z konta – coś, co pokaże, że damy radę spłacać te raty. Niby logiczne, ale czasem to takie… uciążliwe. Szczególnie jak się pracuje na umowę zlecenie i te dochody nie są zawsze takie regularne, wiecie, o co chodzi? Raz jest lepiej, raz gorzej… Słyszałam też, że gdzieś czytałam, że około 30% ludzi ma problem ze spłatą rat – trochę mnie to przeraża, muszę przyznać.
A, no i jest jeszcze internet! Tam to już w ogóle inna bajka. Czasem wystarczy sam dowód i jakieś podstawowe dane, a czasem proszą o więcej. Pamiętam, jak kupowałam laptopa online – musiałam wysłać im zdjęcie dowodu i jeszcze jakiś formularz wypełnić. Trochę to trwało, ale ostatecznie się udało. Generalnie, moja rada jest taka: zawsze sprawdźcie u konkretnego sprzedawcy, czego potrzebują. Bo potem się okaże, że wszystko już wybrane, a tu nagle zonk – brakuje jakiegoś papierka i cały misterny plan w przestworza! Naprawdę, lepiej dmuchać na zimne.
- Jak przechowywać gotówkę, aby nie pleśnieła?
- Na czym polega weryfikacja?
- Czy pieniądze na koncie oszczędnościowym są bezpieczne?
- Co czwarty Polak ma mniej niż 5 tys. zł oszczędności?
- Skąd ładnie widać Tatry?
- Czy kierownik wycieczki może być jednocześnie opiekunem?
- Czy można palić papierosy na plaży w Sopocie?
- Czy od pocenia się chudnie?
- Jak jechać, gdy pada deszcz?
- Czy ból ucha jest groźny?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.