Z czym jest mylona depresją?

30 wyświetleń
Objawy depresji bywają mylone ze skutkami nadużywania substancji psychoaktywnych. Alkohol, narkotyki czy niektóre leki mogą wywoływać podobne stany: spadek nastroju i energii, niechęć do działania oraz niepokój. Kluczowe jest odróżnienie, czy jest to efekt używek, czy objaw choroby.
Komentarz 0 polubień

Z jakimi schorzeniami najczęściej mylona jest depresja?

Depresję, oj, potrafi się pomylić z niejednym. Pamiętam, jak kiedyś mój sąsiad, pan Janek, zawsze taki żywiołowy, nagle zaczął gasnąć. Mówił, że mu się nic nie chce, że wszystko go przygnębia. Lekarz na początku myślał, że to może ten jego lek na serce tak działa. Ale okazało się, że po prostu za dużo sobie wziął do głowy, te jego problemy finansowe, wiesz.

Czasem to wygląda jak zwykłe przemęczenie, albo takie "fochy" jak u nastolatków, kiedy świat wydaje się niesprawiedliwy. Ale depresja to coś więcej, to taka ciężka zasłona, która spada na wszystko. Nawet na te rzeczy, które kiedyś sprawiały radość, jak spacery po lesie koło naszego starego domu w Krynicy, albo jak moja córka przynosiła piątki ze szkoły.

A najgorsze, że ludzie często biorą ją za zwykłe lenistwo, albo za "złe dni". "Weź się w garść" – słyszałem nieraz. Ale to tak, jakby powiedzieć osobie z łamanym karkiem, żeby "wstała i poszła". Kiedyś mój kolega, Tomek, po tym jak stracił pracę w fabryce mebli w Bydgoszczy, zaczął pić. Wyglądało to strasznie – apatia, płaczliwość, brak chęci do życia. Wszyscy myśleli, że to tylko przez alkohol, że "sam sobie winien". Ale to było coś głębszego, ta pustka po stracie celu.

Nawet sprawy cielesne potrafią zmylić. Czasami problemy z tarczycą, albo jakieś niedobory witamin, objawiają się podobnie. Niby wszystko działa, a człowiek czuje się jak wyprany z energii, wszystko go męczy. Wiesz, kiedyś miałem taki okres, że non stop byłem senny, bolała mnie głowa, i nic mi się nie chciało robić. Poszedłem do lekarza, myślałem, że to przesilenie wiosenne, albo że może za mało śpię, bo po nocach pisałem te swoje teksty, czasami do trzeciej w nocy, siedząc przy starym laptopie. Okazało się, że mam anemię. Ot, taki drobiazg potrafi namieszać w samopoczuciu.

Depresja? Często mylona z przemęczeniem, stresem, problemami hormonalnymi, a nawet skutkami ubocznymi leków.

Przemęczenie, stres, hormony. Problemy z tarczycą.