Od czego spada witamina D?
Ech, ta witamina D… Znacie to uczucie, kiedy ciągle słyszycie o jej niedoborach i zastanawiacie się, czy Was też to dotyczy? Mnie to osobiście spędza sen z powiek. Przecież to niby "tylko" witamina, a ma taki ogromny wpływ na nasze zdrowie! Czasem myślę sobie – no bez przesady, aż tyle?!
Pamiętam, jak moja babcia ciągle narzekała na bóle kości. Lekarz stwierdził niedobór witaminy D. Wtedy pierwszy raz tak naprawdę zaczęłam się tym interesować. No bo wiecie, babcia… zawsze taka energiczna, a tu nagle taka osłabiona. Przykre to było.
A potem czytałam gdzieś, że problemy z sercem, cukrzyca, a nawet choroby autoimmunologiczne – to wszystko może być powiązane z niskim poziomem witaminy D. Serio? To tak jakby organizm walczył na kilku frontach naraz i jeszcze mu podrzucać kłody pod nogi brakiem tej witaminy? Gdzie tu sprawiedliwość?!
Słyszałam też, że coś koło 80% Polaków ma niedobory. Osiemdziesiąt procent! Toż to prawie wszyscy! Aż strach pomyśleć… Sama zaczęłam brać suplementy, bo wiecie, lepiej dmuchać na zimne. Przecież nie chcę skończyć jak babcia, z bólem i osłabieniem. Zresztą, kto by chciał? No kto?
- Jak uwędzić szynkę, żeby nie była sucha?
- W czym parzyć boczek wędzony?
- Czy można dostać mandat za palenie papierosów?
- Czy wspólnicy spółki zoo płacą ZUS?
- Czy klient zawsze ma prawo do zwrotu?
- Jak wypłacić pieniądze z bankomatu za granicą bez prowizji?
- Czy można znaleźć kogoś po numerze konta?
- Jak zgłosić lokal do kontroli sanepidu?
- Jaki jest rekord świata na 100 metrów?
- Ile km na h chodzi człowiek?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.