Od czego może boleć w boku?

98 wyświetleń
Ból w boku? Przyczyn może być wiele. Najczęstsze to: problemy z trawieniem (niestrawność, wzdęcia, zaparcia), błędy w diecie, kłopoty z kręgosłupem, urazy, przetrenowanie. Czasem winne są choroby jelit, np. zapalenie uchyłków, choroba Leśniowskiego-Crohna, zespół jelita drażliwego. Jeśli ból się nasila lub utrzymuje, skonsultuj się z lekarzem!
Komentarz 0 polubień

Co powoduje ból w boku? Jakie mogą być przyczyny bólu w boku ciała?

Boli mnie bok? Wkurza mnie to strasznie! Wczoraj, 15 października, po biegu przez las w okolicach Bieszczad, złapał mnie taki ból, że ledwo doszedłem do domu. Myślałem, że płuca mi pękną.

Może to od biegania? Przecież przegoniłem się, jak szalony. A może coś zjadłem? Na śniadanie miałem dwa bułeczki z serem, a potem batonik.

Pamiętam, że w lipcu, po jedzeniu ostrej zupy tajskiej z baru "Tajlandia" na rogu mojej ulicy (kosztowała 25 zł), miałem podobny ból. Przez dwa dni się męczyłem.

Może to nerwoból? Stres ostatnio mnie dusi, praca, kredyt… masakra. Albo kręgosłup? Mam siedzącą pracę.

A może to jelita? Wiem, brzmi nieprzyjemnie, ale ostatnio miałem problemy z trawieniem. Na pewno się przebadam. Muszę się umówić do lekarza. To pilne!

Co zrobić jak boli w boku?

Boli bok? To problem.

  • Lekki ból? Poczekaj. Przejdzie samo.
  • Silny ból? Natychmiast lekarz. Albo pogotowie. Liczy się czas.
  • Nawracający ból (lewy bok)? Może coś poważnego. Lekarz konieczny.

Ignorowanie bólu? To ryzykowna gra. Organizm wysyła sygnał. Trzeba go usłyszeć. A czasami zignorować. Paradoks życia.

Co boli z boku po lewej stronie?

O kurde, ból z lewej strony... Pamiętam jak mnie tak kiedyś złapało w Grudziądzu, jak wracałem od babci Kazi. To było w sierpniu, chyba 2022? Sierpień 2024! Przejście przez most na Wiśle, słońce grzało, a ja nagle skurcz.

  • Myślałem, że to od tego bigosu babci, zawsze mi po nim ciężko.
  • Albo od tych śliwek, co podjadałem z drzewa.

Ból był taki tępy, ale ciągły. Jakby ktoś mi wbijał nóż, ale taki gumowy. Najgorzej, że nie wiedziałem, co robić. Poszedłem do apteki, ale baba tam tylko wzruszyła ramionami. „Może jelita?” – rzuciła.

No właśnie, jelita! Zawsze mam z nimi problemy. A może to nerka? Słyszałem, że nerki tak bolą. Albo może to od kręgosłupa? Bo dźwigałem ten słoik z ogórkami kiszonymi dla mamy.

  • Ból z lewej strony w pasie może być od jelit, zapalenia, skurczów.
  • Albo od nerek, zwłaszcza jak promieniuje w dół.
  • No i urazy mięśni też wchodzą w grę.

W końcu wziąłem Nospę i jakoś przeszło. Ale teraz się boję, że znowu wróci.

Od czego kłuje w boku?

O kurde, pamiętam jak mnie raz tak zakłuło z lewej strony pod żebrami. Siedziałam wtedy w autobusie linii 145, wracałam z pracy z biura na Domaniewskiej, był czerwiec 2024 roku. Z początku myślałam, że to skurcz, bo przecież piłam tylko kawę od rana. Ale to było inne, ostre, przeszywające!

Zaczęłam panikować. Czytałam coś o:

  • Helicobacter pylori – o matko, czy to to?!
  • Stłuczone żebro – no chyba nie, nigdzie się nie uderzyłam, przecież siedziałam cały dzień przed kompem.
  • Torbiele na trzustce – o nie, tego się boję najbardziej.
  • Powiększona śledziona – co to w ogóle znaczy?

Wysiadłam na następnym przystanku, musiałam wziąć głęboki oddech. Strach mnie sparaliżował. Zaczęłam googlować objawy, ale to tylko pogorszyło sprawę. Internet to jednak zło! W końcu ból trochę ustąpił i jakoś doczłapałam się do domu.

Ale na drugi dzień poszłam do lekarza. Dr Nowak, super babka, uspokoiła mnie. Zrobiła badania i okazało się, że to nic groźnego. Po prostu przeciążyłam się na siłowni dzień wcześniej i to dało o sobie znać właśnie w taki dziwny sposób. Uff!

Co kłuje po lewej stronie w boku?

Co kłuje po lewej stronie w boku?

Wiesz, to tak nagle przyszło… kłuje, tak jakby igłą ktoś wbił, tuż nad biodrem, z lewej strony. Dziwne to...

  • Może to po prostu mięsień? Przeciążyłam się wczoraj, jak sprzątałam u mamy, jak zwykle. Ona to wszystko tak zostawia…
  • A jak nie to mięsień, to może jelita? Ostatnio coś z nimi nie tak. Wzdęcia, jakieś takie bulgotanie.
  • No i jest jeszcze ta nerka… moja lewa. Ostatnio trochę ją czuję. Jak kamień się rusza, to aż mnie skręca. To musi być kamica nerkowa!

I wiesz co? Boję się. Zawsze się boję, jak coś mnie boli. Mama mówi, że wymyślam. Pewnie ma rację... ale co, jeśli nie?

  • A dokładnie to co?
  • Kamica nerkowa – kamień schodzi moczowodem, to boli strasznie.
  • Zapalenie jelit – no po prostu boli i robi się niedobrze.
  • Uraz – to raczej nie. No chyba że jak spałam...

Mój numer telefonu to 500-xxx-xxx - zadzwoń jak będziesz miała chwilę. Może pogadamy o tym, bo sama to chyba zwariuję.

Co może oznaczać ból w boku?

Co może oznaczać ból w boku?

Pamiętam, jak w 2024 roku, w maju, przez dwa dni bolał mnie okropnie prawy bok. Tępy, rozlewający się ból, jakby ktoś uciskał mnie od środka. Byłam przerażona. Mieszkałam wtedy jeszcze w Krakowie, przy ulicy Św. Gertrudy, a było to rano, około 8:00. Nie mogłam się poruszyć, czułam się fatalnie, zupełnie bez sił. Poszłam do lekarza rodzinnego, pani doktor Nowak.

Lista możliwych przyczyn bólu w prawym boku:

  • Kamicą nerkową - to akurat pani doktor od razu wykluczyła po zrobieniu podstawowych badań.
  • Stłuszczenie wątroby - tego też się obawiałam, bo lubię sobie wypić lampkę wina wieczorem, ale badania krwi na szczęście nic takiego nie wykazały.

Kłujący ból, zupełnie inny, miałam kiedyś, kilka lat temu. To było w sierpniu 2022. Był ostry, jak nóż, lokalizował się bardziej pod żebrami. Wtedy myślałam, że to zapalenie pęcherzyka żółciowego. Trafiłam na pogotowie w Warszawie, na ul. Andersa. Okazało się, że to zaczęła się infekcja dróg moczowych, a ból promieniował.

Punkty do zapamiętania:

  1. Rodzaj bólu (tępy, kłujący) jest bardzo ważny przy diagnozie.
  2. Lokalizacja bólu też jest kluczowa.
  3. Nie lekceważ bólu w boku! Zawsze skonsultuj się z lekarzem.

Dodatkowe info: Po tym całym doświadczeniu z bólem w boku, zmieniłam całkowicie dietę i staram się dużo bardziej dbać o swoje zdrowie. Wiem, że to ważne! A ten ból w maju? Okazało się, że to silne przeziębienie z zapaleniem opłucnej, ale strach pozostał.

Co może boleć po bokach?

  • Śledziona. Ból. Często ignorowany.

  • Trzustka. Zapalenie. Uciążliwe.

  • Wątroba. Powiększenie. Objaw.

  • Dwunastnica. Nieszczelna. Źródło bólu.

Powiększona wątroba? Bywa. Spokój jest złudny. Niczego nie można być pewnym. Anna Kowalska, 33 lata. Warszawa. Ból to informacja. Trzeba słuchać.

Co na ból w boku?

Ból w boku?

  • Ibum Supermax 600 mg. 10 kapsułek. Niby pomaga.
  • Ibuprofen Aurovitas. 200 mg. 50 tabletek. Dawno nie brałam.
  • Ibuprom Max Rapid. 24 tabletki. Jak cukierki.
  • Ibuprom Max Sprint. 40 kapsułek. Nie czuję różnicy.
  • Ketonal Active. 50 mg. 30 kapsułek. Lek na silny ból. Podobno.
  • Ketonal Sprint Max. Saszetki. 12 sztuk. Szybki efekt. Krótki.
  • Mel. 7,5 mg. 10 tabletek. Rozpuszczalne na języku. Dziwne uczucie.

Moja matka, Helena Kowalska, zawsze mówiła, że ból to tylko sygnał. Czasem ignoruję. Czasem muszę słuchać.

Dodatkowe informacje:

Leki przeciwbólowe, choć powszechne, leczą objaw, nie przyczynę. Ignorowanie źródła bólu może prowadzić do poważniejszych konsekwencji.

Od czego może boleć bok?

Bok boli? Ojej, masakra! Co tam się dzieje? Dobra, spróbujmy to ogarnąć. To tak jakby mnie bolało wczoraj, myślałam, że to od tego biegania za psem (Borys ma ADHD chyba!). Ale dobra, skupmy się. Ból w boku – co może być?

  • Pęcherzyk żółciowy i te drogi obok, jak są zapalone, to auć.
  • Kolka żółciowa – w sumie to chyba to samo, tylko mocniej?
  • Wątroba też może dać znać, szczególnie jak ma ostre zapalenie. To nie żarty.
  • Trzustka! Ona lubi boleć jak się jej coś nie podoba. Zapalenie to nic fajnego.
  • Przełyk! Jak masz zgagę non stop, to może to to? Mnie swędzi czasami.
  • Żołądek i dwunastnica – wrzody to paskudna sprawa, słyszałam. Kuzynka Marta miała, to się nacierpiała.
  • Jelita! Jakieś nieswoiste zapalenia? Brzmi strasznie! Jakby same nie wiedziały, co robią.

No i tak. Dużo tego. Boli? Biegnij do lekarza! Ja tak zrobiłam wczoraj, no dobra, prawie. Obiecałam sobie, że pójdę jutro... Może.