Kiedy należy martwić się guzkami w płucach?
Kiedy należy martwić się guzkami w płucach? Sama myśl o tym przyprawia mnie o dreszcze. Guzki… w płucach… Brzmi okropnie, prawda? Aż ciarki przechodzą. Słyszałam kiedyś – nie pamiętam gdzie, może od znajomej, może w internecie – że jeśli taki guzek jest większy niż centymetr, no wiecie, 10 mm, to już trzeba biec do lekarza. Szybko, szybko! Pulmonolog, chirurg klatki piersiowej… Aż strach pomyśleć. Nawet operacja może być potrzebna. Wyobrażacie to sobie? Noż w płuca?
Sama kiedyś czekałam na wyniki biopsji. Czułam się, jakbym wisiała na włosku. Każda minuta ciągnęła się jak godzina. W głowie najgorsze scenariusze. Koszmar. A co, jeśli to coś poważnego? A co, jeśli… No właśnie. Nie chcę nawet o tym myśleć.
Najbardziej przeraża mnie ta myśl o badaniu śródoperacyjnym. Leżysz sobie tak na stole operacyjnym, otwierają cię… i czekają. Czekają na wynik. Od tego wyniku zależy wszystko. Dalsze leczenie, całe twoje życie… To musi być potworne. Taka niepewność. Pamiętam ciocię Basię – miała podobną sytuację. Też guzek w płucach. Na szczęście okazał się łagodny. Ale te nerwy, to czekanie… To było straszne. Mówiła potem, że to były najgorsze dni w jej życiu. I ja jej wierzę. Kto by nie wierzył?
Więc tak, guzki w płucach to nie przelewki. Trzeba się badać. Regularnie. I nie bagatelizować żadnych objawów. Lepiej dmuchać na zimne, prawda? Bo potem może być za późno. I kto wie, co się wtedy stanie…
- Co się daje na 40 urodziny mężczyźnie?
- Kto powinien brać witaminę B12?
- Co zwiedzić w Warszawie zimą?
- Czy istnieją hotele 6-gwiazdkowe?
- Jaki alkohol na wieczór we dwoje?
- Ile trzeba zarabiać, żeby wziąć kredyt 200 tys.?
- Czy wolno przewozić muszelki?
- Który hotel na świecie ma 7 gwiazdek?
- Czy jest 30 procent na maturze?
- Ile lat buduje się sylwetkę?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.