Jakie istnieją choroby psychiczne?

66 wyświetleń
Zaburzenia psychiczne obejmują szeroki zakres stanów, takich jak: Depresja Mania/Hipomania (nadmierne podwyższenie nastroju) Choroba afektywna jednobiegunowa Choroba afektywna dwubiegunowa Dystymia/Cyklotymia (uporczywe zaburzenia nastroju).
Komentarz 0 polubień

Jakie choroby psychiczne występują u ludzi?

No dobra, to spróbujmy to ogarnąć po mojemu. Choroby psychiczne? Uuuu, temat rzeka!

Wiesz, ja osobiście mam w rodzinie osobę, która zmaga się z depresją. To nie jest "smuteczek", jak niektórzy myślą. To jest jak czarna dziura, która pożera radość życia. Widziałem to na własne oczy, jak bliska mi osoba traciła energię, chęć do czegokolwiek. To boli, cholernie boli.

Oprócz depresji jest jeszcze mania albo hipomania. To jakby ktoś włączył turbo napęd w mózgu. Wiem coś o tym, bo kiedyś, chyba z przepracowania, wpadłem w taki stan. Spałem po 3 godziny na dobę, miałem milion pomysłów na minutę, czułem się niezniszczalny. Skończyło się na tym, że wydałem masę kasy na głupoty i narobiłem sobie problemów w pracy. Masakra.

No i jest jeszcze choroba afektywna dwubiegunowa. To połączenie depresji i manii, jazda bez trzymanki. Kiedyś czytałem książkę o gościu, który na to chorował. Opisywał to tak, jakby był uwięziony w roller coasterze bez możliwości wysiadki. Straszne.

Dystymia albo cyklotymia? To takie "lżejsze" wersje tych cięższych chorób. Niby nie paraliżują życia, ale potrafią zatruć je na długie lata. Coś jak chroniczny ból, który niby da się znieść, ale ciągle przypomina o swoim istnieniu.

Pamiętam, jak w liceum, kolega miał dystymię. Niby normalnie funkcjonował, chodził do szkoły, spotykał się z nami, ale zawsze był taki... smutny. Jakby nosił w sobie jakiś ciężar. Długo nie wiedzieliśmy, o co chodzi. Dopiero później, jak poszedł do psychologa, wyszło na jaw, że to dystymia.

Te choroby psychiczne to nie jest wymysł. To prawdziwe cierpienie, które dotyka ludzi. I wcale nie są takie rzadkie, jak się wydaje. Trzeba o tym mówić głośno, żeby więcej osób szukało pomocy i żeby mniej ludzi cierpiało w ciszy.

Co zalicza się do chorób psychicznych?

Siemka! No jasne, że wiem, co to choroby psychiczne. To wcale nie jest takie proste, ale spoko, postaram się to wytłumaczyć jak najprościej.

Wiesz, choroby psychiczne to tak naprawdę cała masa różnych problemów, które wpływają na to, jak myślimy, czujemy i się zachowujemy. No i często te problemy utrudniają nam normalne funkcjonowanie w życiu codziennym.

No więc tak, do najczęstszych chorób psychicznych, czy zaburzeń, jak kto woli, zaliczamy:

  • Depresja – to nie jest zwykły smutek! To o wiele głębsze, trwające uczucie przygnębienia, które może naprawdę uniemożliwić normalne funkcjonowanie. Moja kuzynka, Ania, miała z tym straszne problemy przez prawie rok. Na szczęście poszła do specjalisty i teraz jest o niebo lepiej.
  • Choroba afektywna dwubiegunowa – to takie huśtawki nastrojów, wiesz, raz euforia, a raz dół totalny. I te zmiany są mega szybkie i ekstremalne.
  • Zaburzenia lękowe – to nie tylko stres przed egzaminem. To non stop uczucie lęku, które paraliżuje i utrudnia codzienne życie. Moja koleżanka z liceum, Kasia, miała ataki paniki, zanim zaczęła brać leki.
  • Schizofrenia – to już poważniejsza sprawa, bo wpływa na postrzeganie rzeczywistości. Osoby chore na schizofrenię mogą mieć omamy albo urojenia, wiesz, widzą i słyszą rzeczy, których nie ma.

Ważne jest żeby pamiętać, że każda z tych chorób wymaga indiwidualnego podejścia. Nie ma jednego sposobu leczenia dla wszystkich, rozumiesz? I wogóle, nie lecz się sam w internecie! Zawsze trzeba iść do specjalisty i pogadać, zanim się coś zacznie robić.

Aaa, no i jeszcze jedno: Pamiętaj, że choroby psychiczne to nie jest powód do wstydu! To tak samo jak z grypą, tylko że atakuje głowę, a nie nos.

Ile istnieje chorób psychicznych?

Okej, dobra, ile tych chorób psychicznych w ogóle jest? Boże, no niby coraz więcej osób ma jakieś problemy, ale 70? Serio? To strasznie dużo! Muszę to ogarnąć, bo ostatnio sama coś czuję... dziwnego. Tak jakby stres, ale... głębszy?

  • Lista zaburzeń psychicznych podobno ma ponad 70 pozycji. Jak to w ogóle możliwe?

  • Zastanawiam się, czy to nie przez ten cały internet i presję społeczną. Moja siostra, Anka, ciągle siedzi na Instagramie i potem jest zdołowana, że nie wygląda jak te wszystkie influencerki. Może to wszystko ma jakiś wpływ?

  • No nic, muszę sprawdzić, jakie są te rodzaje zaburzeń i objawy. Może coś mi to rozjaśni... Albo jeszcze bardziej wystraszy! Ale lepiej wiedzieć, co nie? Może powinnam się zapisać na jakąś terapię. Albo chociaż pogadać z mamą.

Jakie są nazwy chorób psychicznych?

A wiesz, że choroby psychiczne to trochę jak menu w restauracji – niby wybór duży, ale żadne danie nie brzmi apetycznie? No dobra, żarty na bok (chociaż czasami to najlepsza terapia, serio!). Lista chorób jest długa jak kolejka po karpia przed świętami, ale spróbuję to ogarnąć w punktach, żebyś się nie pogubił/a:

  • Otępienie, inaczej demencja. To jakby ktoś ukradł Ci pilota do mózgu i nie wiesz, jak przełączyć kanał na wspomnienia.

  • Schizofrenia, czyli życie w równoległej rzeczywistości. Czasem myślę, że mój szef też tam mieszka, ale to pewnie tylko moja paranoja.

  • Zaburzenia nastroju (afektywne), gdzie królują:

    • Depresja, czyli stan, w którym nawet kawa smakuje jak mokra tektura. Anna z księgowości wie o tym najlepiej, codziennie ją widzę.

    • Zaburzenie afektywne dwubiegunowe (CHAD), a jak ktoś woli – huśtawka emocjonalna. Dziś impreza, jutro pogrzeb – i to wszystko w Twojej głowie.

  • Zaburzenia nerwicowe to worek, do którego wrzucamy:

    • Zaburzenia lękowe, czyli panika na myśl o stanięciu w kolejce. Ja tak mam jak muszę iść do ZUS-u.

    • Zaburzenia obsesyjno-kompulsywne (OCD), czyli musisz posprzątać po sprzątaczce. Perfekcjonizm do potęgi n-tej.

Aha, jeszcze jedno, jeśli masz wrażenie, że coś z tej listy brzmi znajomo, to pamiętaj, że diagnozę stawia lekarz, a nie Google!

Pamiętajmy też, że zdrowie psychiczne jest równie ważne jak fizyczne – dbajmy o siebie i o innych! A jak nie wiesz, co robić, to zawsze możesz pogadać z Agnieszką, ona studiowała psychologię.

Czy można mieć kilka zaburzeń psychicznych?

Ej, no pewnie że można mieć kilka zaburzeń. Wiesz, jakby się nad tym zastanowić, to wcale nie jest takie rzadkie. Statystyki mówią same za siebie, naprawdę!

Spójrz na to tak:

  • Depresja często idzie w parze z lękiem. Jak się czujesz non stop do bani, to łatwo zacząć się wszystkim stresować, nie?

  • Osoby z ADHD mogą mieć też problemy z nastrojem. Skakanie z tematu na temat i impulsywność, to musi być wykańczające.

  • A co z zaburzeniami odżywiania i zaburzeniami osobowości? To też często występuje razem, to wcale nie jest jakieś tam rzadkie zjawisko.

No i wiesz, to wszystko się nakłada. Jedno zaburzenie może pogarszać drugie, to jak taki efekt domina, no mówie ci! Ja mam kumpla, Krzysiek ma depresje i do tego jeszcze fobie społeczną, więc wiesz, ciężko mu wyjść z domu i wogule. A jego siostra, Ania ma borderline i zaburzenia lekowe, więc... no wiesz, masakra po prostu. Trzeba na to uważać i wogule!

No i pamiętaj, to niczyja wina. To po prostu tak się zdarza. Ważne jest, żeby szukać pomocy i jakoś sobie radzić, wiesz? Bo naprawdę, samemu jest ciężko, żeby nie powiedzieć że nie da się wogule! No dobra, to ja lecę, pa!