Jaki rak rozwija się najszybciej?
No dobra, rak... sama myśl mi ciarki przechodzą po plecach. Ale do rzeczy. Zastanawialiście się kiedyś, który rak tak naprawdę pędzi na łeb, na szyję i jest najgorszy? Niby każdy rak jest zły, ale... który najszybciej nas "zje"?
Wiesz co? Podobno, uwaga, bo to jest straszne, rak drobnokomórkowy to jest taki sprinter wśród nowotworów. Strasznie agresywny typ. Słyszałam, że bez leczenia... Boże, aż mi się w głowie kręci... bez leczenia to potrafi człowieka załatwić w kilka miesięcy! Parę miesięcy i po wszystkim. A to tak szybko mija...
Pamiętam, jak ciocia mojej przyjaciółki miała diagnozę i... strasznie szybko się to potoczyło. Niby lekarze walczyli, ale... no właśnie. To właśnie wtedy usłyszałam o tym drobnokomórkowym. Czy można w ogóle być przygotowanym na taką wiadomość? Chyba nie.
I wiesz, to "natychmiastowe działanie" – to jest klucz. Ale jak się człowiek ma pozbierać, jak w ogóle dojść do siebie po takiej diagnozie, żeby jeszcze myśleć o "natychmiastowym działaniu"? To jest po prostu... no, straszne.
Więc tak, jakby co, rak drobnokomórkowy - ten, który pędzi najszybciej. I oby nikt z nas nigdy nie musiał tego sprawdzać na własnej skórze. Serio.
- Co się daje na 40 urodziny mężczyźnie?
- Kto powinien brać witaminę B12?
- Co zwiedzić w Warszawie zimą?
- Czy istnieją hotele 6-gwiazdkowe?
- Jaki alkohol na wieczór we dwoje?
- Ile trzeba zarabiać, żeby wziąć kredyt 200 tys.?
- Czy wolno przewozić muszelki?
- Który hotel na świecie ma 7 gwiazdek?
- Czy jest 30 procent na maturze?
- Ile lat buduje się sylwetkę?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.