Jak wyglądają znamiona nowotworowe?
Okej, to spróbujmy to trochę "podrasować" w taki bardziej osobisty sposób:
Jak wyglądają znamiona nowotworowe?
Uff, no co tu dużo mówić, temat znamion rakowych to dla mnie... ech, zawsze miałam z tym lekki strach. Wiecie, jakby własna skóra zaczynała żyć swoim życiem i to niekoniecznie dobrym. Znamiona, które nagle zaczynają się dziwnie zmieniać. Niby znamię, a nagle... postrzępione brzegi. Brzegi powinny być gładkie, prawda? Albo jeszcze gorzej, jak zaczynają mieć różne kolory w jednym miejscu. Takie plamy, brązy, czernie... brrr.
No i ta wielkość! Pamiętam, jak babcia opowiadała o ciotce, która miała małe znamię na plecach, takie, wiecie, z którym się urodziła. I nagle, po latach, zaczęło rosnąć. I to szybko! Trochę to przerażające, no nie? Że coś, co było takie małe, nagle... bam!
Dlatego ja, wiecie, staram się regularnie oglądać swoją skórę. No dobra, może nie tak regularnie, jak powinnam... ale staram się! I wam też radzę! Bo wiecie, jak coś wygląda podejrzanie, no to lepiej iść do lekarza. Ja tam wolę dmuchać na zimne. Bo lepiej się pomylić i usłyszeć, że wszystko gra, niż... no, sami wiecie.
- Co się daje na 40 urodziny mężczyźnie?
- Kto powinien brać witaminę B12?
- Co zwiedzić w Warszawie zimą?
- Czy istnieją hotele 6-gwiazdkowe?
- Jaki alkohol na wieczór we dwoje?
- Ile trzeba zarabiać, żeby wziąć kredyt 200 tys.?
- Czy wolno przewozić muszelki?
- Który hotel na świecie ma 7 gwiazdek?
- Czy jest 30 procent na maturze?
- Ile lat buduje się sylwetkę?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.