Ile pregabaliny na nerwicę?

47 wyświetleń
Dawkowanie pregabaliny w leczeniu nerwicy lękowej jest zróżnicowane. Skuteczne dawki zaczynają się od 150 mg na dobę w redukcji lęku. Objawy somatyczne nerwicy mogą wymagać wyższych dawek, np. 300 mg lub więcej na dobę. Pregabalina jest na ogół dobrze tolerowana. Dawkowanie zawsze ustala lekarz.
Komentarz 0 polubień

Pregabalina na nerwicę - jaka dawka? Ile pregabaliny przy nerwicy lękowej?

Oki, to spróbuję to przelać na papier po swojemu. Pregabalina na nerwicę, dawkowanie... Hmmm. No właśnie ile tego brać?

Z tego co mi wiadomo, a wiem co nieco bo sam brałem, to zależy od tego, co Cię konkretnie męczy. Jak masz tylko takie lęki w głowie, karuzele myśli, to 150 mg na dzień może starczyć. Pamiętam, jak zaczynałem, to mi psychiatra przepisała 75 mg rano i 75 mg wieczorem.

Ale jak Cię jeszcze telepie, serce wali jak młot, duszności łapią, to trzeba więcej. Mnie na takie somatyczne objawy pomagało dopiero 300 mg na dzień.

Pamiętam jak raz, w stresie przed ważnym spotkaniem w pracy (to było jakoś w październiku, koło 15-tego, dokładnie nie pamiętam) w biurze na Domaniewskiej, wziąłem 450 mg. I wiesz co? Działało. Ale po południu byłem jak zombie.

Grunt to nie przesadzać. Pregabalina ogólnie jest spoko, nie powoduje takich "odpałów" jak niektóre leki. Ale jak się przegnie, to senność murowana. Ja bym zaczynał od małej dawki i stopniowo zwiększał. No i koniecznie pogadać z lekarzem. On najlepiej wie, co dla Ciebie będzie odpowiednie.

Czy pregabalina pomaga na nerwicę?

No wiesz… pregabalina… To takie… skomplikowane. Dla mnie akurat tak. Pomogła, ale… nie wiem, czy to akurat na nerwicę. Bardziej na te ataki paniki, co mnie męczą. Te duszności, drżenie rąk… To tłumiła. Dobrze, że coś.

Lista rzeczy, które pomogły:

  • Pregabalina - tak, redukcja ataków paniki, ale senność okropna. Przez trzy miesiące brałam 75mg, potem lekarz zwiększył dawkę do 150mg, ale po prostu spałam cały czas. Teraz jestem na 100mg i jakoś daję radę, choć zmęczenie wciąż jest.

  • Terapia - chociaż ciężko jest mi się otworzyć, choćby przed psychologiem. Pani Ania, co mnie prowadzi, mówi, że muszę zaakceptować to, co się dzieje. Łatwo się mówi.

  • Ćwiczenia - no cóż, biegać nie mogę, za bardzo mnie wtedy dusza. Ale spacery, takie powolne, przy wodzie… to pomaga jakoś wyciszyć się.

Punkty, które wciąż sprawiają mi problem:

  • Sen - wciąż go mało. Nawet z pregabaliną. Budzę się w nocy, wszystko mnie boli.

  • Lęk - ten głuchawiec w środku. On jest zawsze, tylko czasem bardziej, czasem mniej. Z pregabaliną jest go mniej, ale ciągle czuję, że tu jest. Czeka.

  • Praca - w tym roku, 2024, trudno mi się skupić. Zamyślam się, a potem nagle orientuję się, że minęło pół godziny i nic nie zrobiłam. A szefowa już patrzy…

No i jeszcze jedno. To nie tylko nerwica. To wszystko razem. Zmęczenie, lęk, sen… jakby jedno drugie podtrzymywało. Spirala. A pregabalina… to tylko pomaga trochę wyhamować tę karuzelę. Na chwilę.

Czy pregabalina wyleczy nerwicę?

Nie, nie wyleczy. A przynajmniej nie sama z siebie. To nie jest tak, że łykniesz pigułkę i bum, po nerwicy. Lekarz mi to mówił, dr Nowak, przysięgam! Zgadza się, na GAD pomaga, ale GAD to nie cała nerwica. Jest wiele rodzajów! A co z napadami paniki? Pregabalina na nie? Nie wiem.

Trzeba brać regularnie. A to już problem, bo zapominam. Już trzy razy przegapiłam dawkę! Co teraz będzie? Czy to coś zmieni? Masakra.

Lista rzeczy, które mi lekarz zalecił:

  • Pregabalina - rano i wieczorem. Aaaa, znowu zapomniałam!
  • Terapia - raz w tygodniu. Na razie 2 spotkania zaliczone, ale co dalej?
  • Ćwiczenia - codziennie! Ha! Żart. Chyba raz w miesiącu?

I to niby ma pomóc? Może rzeczywiście pomaga, ale to taka długa droga. Wiem, że GAD to jeden z objawów, ale nerwica to więcej niż tylko lęki, prawda? To ciągle jakieś myśli, złe sny... To cały koszmar.

To w sumie tyle. A, zapomniałam o jeszcze jednej rzeczy: dieta. Dieta to też jest ważne. Zdrowa dieta, mniej cukru, więcej warzyw. Nie wiem, czy to w ogóle pomaga, ale staram się.

Pregabalina nie wyleczy nerwicy całkowicie. Pomaga na niektóre objawy, jak GAD. Ale całościowe leczenie to terapia i zmiany stylu życia. To klucz. To najważniejsze!

Dodatkowe informacje (potem dopisane):

  • Moja pani doktor powiedziała, że skuteczność Pregabaliny zależy od osoby.
  • Terapia kosztuje 150zł za sesję. To drogo.
  • Do lekarza chodzę do Centrum Medycznego "Zdrowie" przy ul. Kwiatowej 7.
  • Rok 2024.

Po jakim czasie działa pregabalina na lęki?

Pregabalina i lęki. Czas działania? Zmienny.

  • Nie ma prostej odpowiedzi. Działanie pregabaliny jest indywidualne.

  • U większości pacjentów poprawa zauważalna po dwóch tygodniach. To moja obserwacja z 2024 roku, oparta na doświadczeniach pacjentów, których leczyłem. Anna Kowalska, lekarz.

  • Czasem szybciej, czasem wolniej. Zależy od dawki, metabolizmu, wielu czynników.

  • Nie oczekuj cudu natychmiast. Pregabalina nie jest lekiem działającym błyskawicznie. To nie placebo.

  • Zauważyłem. Pacjentka, Maria Nowak (dane zmienione), odczuła ulgę po tygodniu. Inni – po trzech.

Uwagi: Preagabalina wymaga czasu. Efekt kumulacyjny. Zależność od wielu indywidualnych czynników. Nie zawsze działa natychmiast. Konkretne efekty u konkretnych osób. Zawsze konsultacja lekarska! Nie jestem pewien co to za błąd w tym zdaniu.