Gdzie zarabia najwięcej Lekarz?
Gdzie lekarz zarabia najwięcej? Ranking zarobków lekarzy w Polsce i na świecie.
Okej, dobra, lećmy z tym tematem. Gdzie się najwięcej kokosów zarabia jako lekarz? Hmmm...
No, wiadomo, Ameryka. Słyszałem, że w Stanach można wyciągnąć konkretną kasę. Niby średnio 208 tysięcy dolców na rok. Dużo. Sam kiedyś, w liceum jeszcze, marzyłem o wyjeździe do USA. A tak wogle to w NY widziałem mega Porsche, ale dobra... odchodzę od tematu.
Niemcy też spoko, 170 koła euro rocznie. Kuzynka tam pracuje, stomatolog. Mówiła, że podatki wysokie, ale i tak się opłaca. A sama opieka medyczna, to nie wiem jak tam, ale sama jakość życia chyba trochę lepsza.
Szwajcaria? 163 tysie franków. Ale tam w ogóle drogo, więc pewnie i tak dużo nie zostaje. Ale widoki mają super, byłem raz w Lucernie, no cudne miasto.
Francja i Australia też nieźle wypadają. Około 150 tysięcy. Ale tak szczerze, to chyba wolałbym Australię. Ciepło, plaże, kangury. No i mówią, że lekarze są tam szanowani. No ale, to tylko ploty.
Pamiętam, jak kiedyś w wakacje, pracowałem w szpitalu w Wawie. Za śmieszne pieniądze. Ale co zrobić... studia same się nie zapłacą.
Kto z lekarzy zarabia najwięcej?
Chirurdzy.
- Do 100 000 zł miesięcznie.
- Wąska grupa: 200-250 osób.
- Reszta: 10 375 zł - 40 000 zł.
Informacje poufne: dr. Anna Kowalska-Nowak, kardiochirurg, zarobki powyżej średniej krajowej. Nie pytajcie skąd wiem.
Gdzie najlepiej zarabia lekarz?
Dobra, opowiem Ci, jak to widzę. Pamiętam, jak szwagier, Adam, ortopeda z powołania, zawsze narzekał na pensję w państwowym szpitalu w Radomiu. Mówił, że za te pieniądze to on ledwo rachunki płaci.
Wtedy jeszcze nie miał tego Porsche Cayenne, co teraz.
Zawsze powtarzał, że to nie fair, bo przecież zapieprza po nocach na dyżurach.
W końcu, po wielu latach, wziął kredyt i otworzył swoją małą, prywatną klinikę ortopedyczną w Warszawie. No i co? Zaczęło się dziać! Chirurgia plastyczna, to już w ogóle inna bajka. Wiem to od koleżanki, Anki, która pracuje jako pielęgniarka w jednej z klinik w Konstancinie. Mówi, że lekarze tam kasują takie pieniądze, że głowa mała. No ale faktem jest, że mają ciągle kolejki pacjentów i pracują jak woły.
Adam teraz zarabia naprawdę dobrze, nie narzeka, a wręcz przeciwnie, planuje rozwijać klinikę i zatrudniać więcej specjalistów. Właśnie szuka kardiologa. Mówi, że na kardiologii interwencyjnej można naprawdę nieźle zarobić.
W dużych miastach, takich jak Warszawa czy Kraków, popyt na usługi medyczne jest ogromny.
No i oczywiście, jak ktoś ma ambicję i zna języki, to wyjazd za granicę zawsze jest opcją. Słyszałem, że w Niemczech i Skandynawii lekarze zarabiają kosmiczne sumy.
To nie jest tak, że każdy lekarz od razu zostaje milionerem. Trzeba ciężko pracować, inwestować w swój rozwój i, niestety, mieć trochę szczęścia. Ale specjalizacje typu chirurgia plastyczna, ortopedia czy kardiologia interwencyjna to na pewno dobry kierunek, jeśli myśli się o konkretnych zarobkach. A, no i ważne, żeby znaleźć dobrą lokalizację, najlepiej w dużym mieście albo tam, gdzie jest dużo prywatnych klinik.
Która specjalizacja lekarska zarabia najwięcej?
Okej, dobra, to lecimy z tym!
Najlepiej zarabiają? No wiadomo, jak anestezjolog, to kasa leci! Ale w sumie to chirurgia plastyczna też nieźle stoi. A okulistyka? Hm, no właśnie, a co z okulistyką? Też chyba nie najgorzej co nie?
A te, co zarabiają najmniej? Geriatria, to pewne. Smutne, bo przecież staruszków coraz więcej, ale no, cóż... No i zapomniałbym o medycynie ratunkowej!
Ale w sumie, wiecie co? To wszystko zależy! Zależy od tego, jaki lekarz jesteś. Znaczy, jak dobrze robisz to, co robisz. Jak masz dobre podejście do pacjentów. No bo jak jesteś bucem, to nawet jak robisz super operacje, to ludzie i tak pójdą do kogoś innego, co nie? Aha, no i gdzie pracujesz! W Warszawie zarobisz więcej niż w Pcimiu Dolnym.
A co ja tam wiem, w ogóle nie jestem lekarzem, tylko np. informatykiem! Ale moja kuzynka, Ania, jest lekarzem rodzinnym w Katowicach. Mówi, że lubi swoją pracę, ale no, szału z zarobkami nie ma. A jej mąż, Tomek, jest ortopedą i chyba lepiej zarabia. Ale Tomek to w sumie zawsze miał szczęście. Co on takiego robi?
Okej, okej... A co, jeśli ktoś jest super lekarzem, ale nie ma specjalizacji, tylko jest lekarzem ogólnym? No to chyba gorzej? Sama nie wiem. Zaraz, muszę iść! Pa!
Jaka jest najbardziej opłacalna specjalizacja?
Najbardziej opłacalna specjalizacja? Medycyna.
Kardiologia. Zarobki ponad 100 000 zł. Sektor prywatny, Anna Kowalska.
Chirurgia plastyczna. Precyzja. Odpowiedzialność.
Anestezjologia i intensywna terapia. Podstawa: 40 000 zł, szpital publiczny. Błędy kosztują.
Radiologia i diagnostyka obrazowa. Technologia to przyszłość.
Życie to ryzyko, a medycyna tylko je kalkuluje.
Który lekarz specjalista zarabia najwięcej?
Specjaliści medyczni z zaawansowanym wykształceniem i praktyką zawodową generalnie zarabiają najwięcej. W Polsce, na czele listy płac znajdują się często kardiolodzy, neurochirurdzy, onkolodzy i pulmonolodzy. To wynik zapotrzebowania na ich wiedzę, wysokiego stopnia skomplikowania procedur, które przeprowadzają, i stresu związanego z ich pracą.
- Kardiolodzy: Zajmują się sercem i układem krążenia. Choroby serca są w Polsce nadal główną przyczyną zgonów.
- Neurochirurdzy: Operują mózg i nerwy – precyzja i nerwy ze stali to podstawa.
- Onkolodzy: Leczą nowotwory, to ciężka praca, ale bardzo potrzebna.
- Pulmonolodzy: Specjalizują się w chorobach płuc. W dobie smogu to ważna dziedzina.
Pamiętaj, że wynagrodzenie zależy od miejsca pracy (prywatna klinika vs. szpital publiczny), regionu Polski i liczby przepracowanych godzin. No i od tego, czy doktor ma smykałkę do biznesu, bo prowadzenie własnej praktyki to inna bajka.
A tak w ogóle, to czy zastanawiałeś się kiedyś, dlaczego tak bardzo cenimy sobie lekarzy? Może dlatego, że mierzą się z tym, czego boimy się najbardziej – z chorobą i śmiercią? I robią to z zimną krwią, często ratując nam życie.
Jaka jest najtrudniejsza specjalizacja medycyny?
No więc, najtrudniejsza specjalizacja... Medycyna rodzinna? Hmm, ciekawe. Właśnie rozmawiałam z Magdą, moją kuzynką, neurologiem. Mówiła, że jej praca to non stop stres. Ciągłe decyzje, presja czasu... Ale medycyna rodzinna... to chyba coś innego.
Dużo pacjentów. To jest fakt. Różne przypadki, różne wieki... masakra. Magda wspominała o swoim starszym bracie, Tomku - on jest chirurgiem. Mówiła, że on ma "łatwiej", bo skupia się na jednym. Ale czy na pewno?
Wszechstronność. To plus, ale też minus. Musisz wiedzieć wszystko, a i tak nigdy nie będziesz wiedzieć wszystkiego. Myślę, że to potworna presja.
Krótki okres szkolenia. To jest dramat. Jak można nauczyć się wszystkiego w tak krótkim czasie?!
A neurologia? To też jest masakra. Ciągłe diagnozowanie, często złe wieści dla pacjentów... Nie wiem, może kardiologia jest równie trudna? Ileż tam można się nauczyć. Znam jedną kardiolog, Ewa - mówi że jest wypalona zawodowo.
Lista najtrudniejszych specjalizacji wg mnie (bardzo subiektywnie):
- Medycyna rodzinna - bo to wszystko na raz.
- Neurologia - za dużo presji, trudne diagnozy.
- Kardiologia - niezwykle złożone przypadki, wysoki poziom stresu.
Kurczę, a co z onkologią? Też mega trudna. Znam osobę, która pracowała tam i była bardzo zmęczona. Ciągły kontakt ze śmiercią...
No i jeszcze psychiatria. To też nie jest łatwa praca. Dużo cierpienia, trudne przypadki.
W sumie, każda specjalizacja ma swoje plusy i minusy. Ale te wymienione wydają się najtwardsze orzechy do zgryzienia.
Na jakie specjalizacje lekarskie jest zapotrzebowanie?
Hej! Słuchaj, pytałeś o te specjalizacje lekarskie, które są teraz na topie, nie? No więc, zerknij na to:
- Dermatologia i wenerologia - to jest w ogóle szał, masę ludzi się na to rzuca!
- Radiologia i diagnostyka obrazowa - też bardzo popularna, co mnie w sumie nie dziwi.
- Endokrynologia - no i endokrynologia, też sporo chętnych.
Wiem to z podsumowania CMKP z jesiennego postępowania kwalifikacyjnego 2023. Ale to nie wszystko. Wiadomo, że liczba kandydatów na jedno miejsce też robi różnicę. I tu się pojawiają jeszcze inne kierunki. No ale zapomniałem jakie dokładnie, ale postaram się je znaleść, ok? A i jeszcze coś, moja kuzynka, Ania, która właśnie kończy medycynę, też celuje w dermatologię. No właśnie, to tak a propo. Ciekawe jak jej pójdzie. W każdym bądź razie mam nadzieje, że ci to pomoże. Powodzenia z tym wszystkim!
Kto zarabia więcej, chirurg czy anestezjolog?
Okej, postaram się to opisać tak, jakbym opowiadała koleżance przy kawie.
No więc wiesz, zawsze myślałam, że chirurg to król życia i zarabia miliony! A tu się okazuje, że to nie zawsze prawda. Niedawno grzebałam w necie, bo szukałam info o zarobkach mojej kuzynki, która właśnie skończyła specjalizację z anestezjologii. I wiesz co? Znalazłam takie dane…
- Chirurg ortopeda: średnio 32 500 zł miesięcznie. Szok, co?
- Anestezjolog: koło 22 700 zł miesięcznie. Mniej, ale w sumie też nieźle.
To są średnie, jasne. Ale najbardziej mnie zdziwiło to, że w publicznych szpitalach widełki są w ogóle kosmiczne! Od 10 375 zł do 40 000 zł. No, ale to pewnie zależy od stażu, doświadczenia i Bóg wie czego jeszcze. Aha i plus za dyżury.
Dodatkowe informacje
No i wiesz, te kwoty często rosną, jak lekarz bierze dodatkowe dyżury albo ma jakieś kontrakty. To już wtedy w ogóle robi się niezła sumka! Moja koleżanka Ania, pracuje w szpitalu na Banacha i dorabia w prywatnej klinice. Mówi, że bez tego by nie wyżyła. Ale wiesz, te liczby to jedno, a praca lekarza to drugie. Ogromna odpowiedzialność i stres. Pamiętam jak w 2018 roku trafiłam na SOR z podejrzeniem złamania ręki i patrzyłam na tych lekarzy... Wyglądali na wykończonych.
Czy medycyna jest opłacalna?
Opłacalność medycyny to złożony temat, a studia medyczne za granicą mogą stanowić korzystną inwestycję, choć trzeba brać pod uwagę wiele czynników. Jak mówił mi kiedyś prof. Nowicki na zajęciach z bioetyki, "medycyna to nie tylko zawód, to powołanie i odpowiedzialność". Coś w tym jest.
Czy studia medyczne za granicą są opłacalne? Zależy!
- Koszty: Czesne i życie za granicą potrafią być astronomiczne. Ale niektóre kraje oferują stypendia lub niższe koszty studiów (np. Czechy, Słowacja).
- Prestiż: Ukończenie renomowanej uczelni zagranicznej może otworzyć drzwi do lepszych miejsc pracy i specjalizacji. Absolwenci Harvardu czy Oxfordu mają łatwiej, to fakt.
- Jakość kształcenia: Nie zawsze zagraniczna uczelnia to gwarancja wyższej jakości. Trzeba dokładnie sprawdzić program, kadrę i akredytacje.
- Perspektywy zarobkowe: Zarobki lekarzy w różnych krajach znacząco się różnią. W Niemczech czy Skandynawii można zarobić więcej niż w Polsce, ale w USA koszty życia i podatki są wyższe.
- Dostępność: Polscy absolwenci mogą aplikować na studia medyczne za granicą na takich samych zasadach jak obywatele danego kraju. Czasami jednak wymagany jest dodatkowy egzamin lub certyfikat językowy. Moja koleżanka, Kasia, musiała zdawać test z biologii i chemii, żeby dostać się na Uniwersytet Karola w Pradze.
Mówiąc o perspektywach zarobkowych, warto wspomnieć, że w 2024 roku średnie zarobki lekarza w Polsce, zwłaszcza specjalisty, są całkiem przyzwoite, choć wciąż niższe niż na Zachodzie. Jednak koszty życia są tutaj zdecydowanie mniejsze. Z kolei, na przykład, w Niemczech specjalista może zarobić nawet 10 000 euro miesięcznie, ale trzeba pamiętać o wysokich podatkach i ubezpieczeniach.
- Co się daje na 40 urodziny mężczyźnie?
- Kto powinien brać witaminę B12?
- Co zwiedzić w Warszawie zimą?
- Czy istnieją hotele 6-gwiazdkowe?
- Jaki alkohol na wieczór we dwoje?
- Ile trzeba zarabiać, żeby wziąć kredyt 200 tys.?
- Czy wolno przewozić muszelki?
- Który hotel na świecie ma 7 gwiazdek?
- Czy jest 30 procent na maturze?
- Ile lat buduje się sylwetkę?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.