Dlaczego czuję, że nie mogę biegać?
Dlaczego odczuwam ból i brak możliwości biegania? Przyczyny i porady?
Ałć, to uczucie, gdy nogi odmawiają posłuszeństwa... znam to aż za dobrze. "Ściana" - paskudna sprawa. Powiem Ci, co ja zauważyłem po latach biegania.
To nie zawsze tylko brak glikogenu, choć badania pewnie prawdę mówią. Pamiętam, jak w maju 2022, szykując się do biegu na 10km w Krakowie, przesadziłem z treningiem. Efekt? Ból kolana i zero szans na start. Za dużo, za szybko.
Ja tam wierzę, że organizm to mądra bestia. Boli? To znak. Czasem to brak magnezu, czasem źle dobrane buty (wydałem 450zł na te niby "super" adidasy i żałuję do dziś). A czasami po prostu przemęczenie.
Posłuchaj swojego ciała, zrób przerwę. Może masaż? Ja chodzę do takiego fajnego masażysty na Długiej, w Krakowie. Kosztuje to 80zł za godzinę, ale czuję się jak nowo narodzony. I pamiętaj, bieganie ma sprawiać przyjemność, a nie ból.
Dlaczego czuję się ospały, gdy biegam?
No wiesz… biegałam dziś rano, godzinę, może trochę dłużej. I znowu to samo. Ospałość, jakbym ciągnęła za sobą tonę cegieł. Wiesz, jak to jest. To dziwne, bo kilka lat temu biegałam bez problemu, maraton nawet ukończyłam w 2023.
- Może za mało jem? Zawsze miałam problem z regularnością, wiesz. Teraz jem głównie sałatki, bo chcę schudnąć. Dieta, dieta… ale może to głód? Za mało węglowodanów, pewnie.
- A może to stres? W pracy masakra, ten nowy projekt... Nie śpię dobrze, budzę się w nocy. Może to wpływa?
No i jeszcze to… dzisiaj wzięłam tylko małą butelkę wody. Może odwodnienie? To głupie, ale czuję się jak wyciśnięta cytryna.
Lista zakupów na jutro:
- Banany (na pewno!)
- Kasza gryczana
- Woda, dużo wody.
Powinnam pójść do lekarza, prawda? Ale wiesz, jak to jest… ciągle odkładam. Może jutro? Może pojutrze… Eh. Jeszcze pół nocy przede mną. A ja tylko leżę i myślę… i czuję się jak wypłukana.
Podsumowanie: Ospałość podczas biegania prawdopodobnie wynika z niskiego poziomu glikogenu (za mało węglowodanów w diecie), stresu i odwodnienia. Konieczna konsultacja lekarska.
Czy bieganie wydłuża życie?
Czy bieganie wydłuża życie? No pewnie, że tak! To jakbyś pytał, czy schabowy smakuje lepiej z ziemniaczkami!
- Bieganie to taki darmowy eliksir młodości. Tylko zamiast warzyć go w kotle, to ty tup tup po asfalcie, aż ci pot z nosa kapie.
- Ryzyko zejścia z tego świata przed czasem spada o jakieś 25-40%. To prawie jak wygrana w totka, tylko zamiast milionów masz dłużej pożyć!
- Żyjesz średnio o 3 lata dłużej. Trzy lata! To więcej niż jeden sezon "Klanu"! Masz czas na nadrobienie zaległości serialowych, no i na drugą emeryturę!
A tak serio, to bieganie poprawia krążenie, dotlenia mózg i w ogóle robi dobrze na wszystko. Tylko nie zapomnij o rozgrzewce, bo skończysz jak moja ciotka Grażyna – z bolącym kolanem i pretensjami do całego świata. No i dobre buty to podstawa, inaczej stopy ci odpadną szybciej niż liście jesienią.
- Co się daje na 40 urodziny mężczyźnie?
- Kto powinien brać witaminę B12?
- Co zwiedzić w Warszawie zimą?
- Czy istnieją hotele 6-gwiazdkowe?
- Jaki alkohol na wieczór we dwoje?
- Ile trzeba zarabiać, żeby wziąć kredyt 200 tys.?
- Czy wolno przewozić muszelki?
- Który hotel na świecie ma 7 gwiazdek?
- Czy jest 30 procent na maturze?
- Ile lat buduje się sylwetkę?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.