Czy zapalenie miazgi boli cały czas?

25 wyświetleń
Zazwyczaj tak. Ból przy zapaleniu miazgi jest silny, pulsujący i ciągły, nie ustępuje po usunięciu bodźca i często nasilają się nocą.
Komentarz 0 polubień

Czy zapalenie miazgi boli cały czas? Ojej, to pytanie… przypomina mi ten koszmarny tydzień, kiedy myślałam, że oszaleję z bólu. Tak, zazwyczaj tak, choć to straszne uproszczenie. Nie, to nie jest "zawsze" taki sam ból, bardziej... fale. Raz jest nie do wytrzymania, pulsujący, jakby ktoś wiercił mi w zębie wiertarką. Serio, to takie uczucie! A potem na chwilę jakby ucichnie, tylko żeby za chwilę wrócić ze zdwojoną siłą. Potworne.

Pamiętam, jak leżałam w łóżku, w nocy… nie mogłam zasnąć, ten ból… rozchodził się po całej twarzy, aż do ucha, a może i dalej? Czułam się jak w jakimś złym filmie. To nie był zwykły ból zęba, nie. To było coś o wiele, wiele gorszego. Lekarz powiedział, że to dlatego, że miazga jest bardzo unerwiona… no tak, ale czy to naprawdę musiało tak boleć?

I to nasilanie się w nocy… o Boże, to prawda. Jakby wszystkie złe duchy zbierają się wtedy i zaczynają mnie dręczyć. Nie wiem, czy to kwestia ciśnienia krwi, czy jakiś magiczny zbieg okoliczności, ale ta nocna udręka była najgorsza. Pamiętam, jak brałam ibuprom, potem jeszcze jeden, i potem jeszcze jeden… a i tak w pewnym momencie już nic nie pomagało.

No i ten mit o tym, że ból po usunięciu bodźca mija. Buhaha! Przynajmniej w moim przypadku – nieprawda. Nawet jak przestałam jeść, piję coś zimnego (a woda lodowa to jedyne co mógłabym znieść), ból i tak wracał. Czyli tak, prawie cały czas. A ile procent pacjentów tak ma? Lekarz mówił o jakichś statystykach, ale ja pamiętam tylko, że to dużo. Dużo cierpienia. Dużo bezsennych nocy. Dlatego, jeśli coś was boli, nie zwlekajcie! Idźcie do dentysty, serio.