Czy można przechodzić grypę bezobjawowo?
Czy można przechodzić grypę bezobjawowo? No jasne, że można! Aż mnie ciarki przechodzą, jak o tym myślę. Pamiętam, jak przed laty, w grudniu, cały tydzień czułam się… nijak. Trochę zmęczona, może lekki ból głowy, ale nic takiego, co by mnie powaliło. Myślałam, że to po prostu przesilenie, zmęczenie po pracy, wiesz? A potem okazało się, że moja siostra miała grypę, strasznie chorowała, a ja? Nic. Zero objawów, a jednak – test na grypę wyszedł pozytywny. Szok!
To mnie wtedy naprawdę zszokowało. Bo ileż razy się słyszy, że grypa to gorączka, kaszel, katar, masakra ogólnie... A tu proszę! Prawie połowa przypadków, jak gdzieś czytałam – podobno aż 50% – przebiega bezobjawowo. Pięćdziesiąt procent! To znaczy, że tylu ludzi chodzi wokół nas, nosząc w sobie wirusa, a my nawet nie wiemy! Brzmi przerażająco, prawda? A co jeśli ja sama roznosiłam to bezwiednie? Oj, lepiej o tym nie myśleć za dużo…
No ale tak właśnie jest – grypa potrafi być podstępna, bezlitosna, a jednocześnie… niewidzialna. A to chyba najgorsze. Bo jak się bronić przed czymś, czego nie widać? Dlatego ja teraz, jak tylko czuję jakieś minimalne osłabienie, włączam tryb ostrożności. Witaminy, dużo snu, i staram się unikać tłumów. Bo nigdy nie wiadomo, czy to tylko zmęczenie, czy może… ukryta, podstępna grypa.
- Czy można kupić PaySafeCard za 10 zł?
- Jakich ćwiczeń nie można wykonywać przy dyskopatii?
- Kto jest najlepszym napastnikiem w Realu Madryt?
- Jaki piłkarz jest najlepszy w Realu Madryt?
- Czy do emerytury wlicza się urodzenie dzieci?
- Co wpływa na atrakcyjność turystyczną?
- Jak zrobić druk na kopercie?
- Co oznacza GDS?
- Po jakim czasie PZU wypłaca?
- Ile trzeba schudnąć, aby było widać różnice?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.