Czy można pracować jako lekarz bez specjalizacji?
Czy można być lekarzem bez specjalizacji?
No dobra, więc tak... Czy lekarz musi mieć tą całą "specjalizację", żeby leczyć? Hmmm...
Pamiętam, jak w podstawówce złamałem rękę, 12 maja chyba to było, na trzepaku. Lekarz na dyżurze, młody chłopak, plaster mi zakładał. Specjalizacji nie miał żadnej, a jakoś dał radę.
W sumie to lekarz bez specjalizacji może normalnie przyjmować pacjentów. Tak jakby... może robić to, co każdy "zwykły" lekarz. Różnica? Nie może się nazywać specjalistą w danej dziedzinie. Proste.
Jasne, że super mieć specjalistę od serca czy nerek. Ale na zwykłe przeziębienie to i lekarz bez specjalizacji da radę. Dostałem raz antybiotyk, to była w przychodni w Zgierzu, na grypę. Też nie pamiętam, żeby tam wisiał jakiś "specjalista od grypy".
Wiesz, ja to widzę tak: lekarz to lekarz. Jak ma uprawnienia, to może leczyć. A specjalizacja... to już taki "upgrade", wiesz, level wyżej. Ale nie obowiązkowy, moim zdaniem.
- Co się daje na 40 urodziny mężczyźnie?
- Kto powinien brać witaminę B12?
- Co zwiedzić w Warszawie zimą?
- Czy istnieją hotele 6-gwiazdkowe?
- Jaki alkohol na wieczór we dwoje?
- Ile trzeba zarabiać, żeby wziąć kredyt 200 tys.?
- Czy wolno przewozić muszelki?
- Który hotel na świecie ma 7 gwiazdek?
- Czy jest 30 procent na maturze?
- Ile lat buduje się sylwetkę?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.