Jak używać wkładek higienicznych?
Ojej, wkładki higieniczne… Brzmi to może trochę banalnie, ale serio, ileż razy ja sama się z nimi nawalczyłam! Pamiętam jeszcze z gimnazjum, ten pierwszy raz… masakra. Totalny stres, ręce mi się trzęsły, a instrukcji na opakowaniu, oczywiście, nie zrozumiałam. Tak, wiem, śmieszne, ale naprawdę!
No więc, jak to w ogóle się robi? Przecież to niby banalne, ale dla kogoś, kto pierwszy raz się z tym spotyka… kosmos! Przykleja się je do bielizny, jasne. Ale jak? No tak, ten pasek samoprzylepny. Tylko że ten pasek to nie zawsze chce współpracować, prawda? Czasem się zlepia, czasem źle się przykleja, a wtedy masz wrażenie, że za chwilę wszystko się rozleci. Brrr…
Ja zawsze staram się umieścić wkładkę pionowo, wzdłuż tego, nie wiem jak to nazwać… klina? Tak, wzdłuż klina bielizny. Prościej się mówi, tam, gdzie ma być. Ale musisz uważnie to zrobić. Bo jak się źle przyklei, to potem się przesuwa, a to już wcale nie jest fajne. Pamiętam raz byłam na randce, a ta wkładka się przesunęła… nie pomyślałam o tym, żeby sprawdzić, czy dobrze siedzi! Wstydliwe wspomnienie. Teraz zawsze dokładnie sprawdzam, czy dobrze przylega, żeby uniknąć podobnych wpadkach. Bo wiecie, kobiety, to jest ważne, żeby się czuć komfortowo, prawda? A nie martwić się, że coś się rozleci lub przesunie.
Także… to wszystko. Proste, a jednocześnie może sprawiać problemy. A wy jak sobie radzicie z wkładkami? Macie jakieś sprawdzone triki? Podzielcie się! Bo może i ja się czegoś nauczę. I na koniec, nie zapominajcie – higiena to podstawa!
- Co się daje na 40 urodziny mężczyźnie?
- Kto powinien brać witaminę B12?
- Co zwiedzić w Warszawie zimą?
- Czy istnieją hotele 6-gwiazdkowe?
- Jaki alkohol na wieczór we dwoje?
- Ile trzeba zarabiać, żeby wziąć kredyt 200 tys.?
- Czy wolno przewozić muszelki?
- Który hotel na świecie ma 7 gwiazdek?
- Czy jest 30 procent na maturze?
- Ile lat buduje się sylwetkę?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.