Czy chora wątroba daje znaki na skórze?
Czy chora wątroba daje znaki na skórze? O Boże, tak! Z własnego, gorzkiego doświadczenia wiem, że daje, i to jakie! Pamiętam jak dziś, ten żółtawy odcień mojej skóry, jakbym ciągle była lekko przeziębiona, tylko to nie mijało. Nie, to nie było zwykłe zmęczenie. To było coś... innego. A te pajączki naczyniowe? Małe, czerwone kropki, rozsiane po całym ciele... Wyglądałam jak posypana pieprzem, tylko że pieprz ten był przerażający, bo mówił o chorobie.
I co najważniejsze – głowa meduzy. Brzmi strasznie, prawda? A wygląda jeszcze gorzej. Rozlane żyły wokół pępka, jakby ktoś tam wlał zbyt dużo atramentu. Nawet teraz, kiedy o tym myślę, przebiega mnie dreszcz. Ktoś mi wtedy powiedział, że to podobno dość rzadkie, ale wtedy to wcale mnie nie pocieszyło. Czułam się, jakby moje ciało buntowało się przeciwko mnie, wysyłało SOS na zewnątrz.
Czerwone dłonie też miałam, jakby ktoś je parzył wrzątkiem. A potem ten ból... nie, nie będę o tym. Nie chcę was straszyć. Ale muszę powiedzieć jedno: nie lekceważcie tych sygnałów. Nie bagatelizujcie! Ja za długo czekałam, aż w końcu lekarz powiedział, że "na szczęście zdążyliśmy". No i powiem szczerze, że to "na szczęście" to było prawie za mało.
Słyszałam, że podobno jakieś badania pokazują, że duży odsetek ludzi bagatelizuje objawy chorób wątroby, aż do momentu, kiedy jest już za późno. Nie wiem ile to dokładnie procent, ale wierzcie mi, to sporo. Nie bądźcie w tej grupie, proszę was! Idźcie do lekarza, jak coś was niepokoi, nawet jeśli to wydaje się "drobnostka". Bo czasem te "drobnostki" to krzyk o pomoc.
- Ile lat ma Gdynia jako miasto?
- Co się dodaje do suszonych grzybów?
- Jak sprawdzić czy ktoś wziął pożyczkę na mnie?
- Czy mocno wieje na Lanzarote?
- W jakim wieku szukać dziewczyny?
- Jaki praktyczny prezent dla mężczyzny?
- Co kupić facetowi, który wszystko ma?
- Kiedy prawo jazdy jest widoczne w mObywatel?
- Czy można dodać śmietanę do ciasta?
- Jak sprawdzić, czy przelew został zaksięgowany?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.