Czy można zrezygnować z ubezpieczenia w trakcie kredytu?

13 wyświetleń
Tak, można zrezygnować z ubezpieczenia kredytu w dowolnym momencie trwania umowy. Rezygnacja jest możliwa zarówno na początku, jak i w późniejszym okresie spłaty kredytu. Należy jednak pamiętać, że warunki i ewentualne konsekwencje takiej decyzji zależą od postanowień zawartych w umowie kredytowej. Przed podjęciem decyzji o rezygnacji, warto zapoznać się z szczegółami umowy.
Komentarz 0 polubień

Kurczę, czy można zrezygnować z tego ubezpieczenia kredytu? Bo wiecie, czasem człowiek się zastanawia, czy to w ogóle ma sens. niby tak, niby można, przeczytałam to gdzieś, że niby w każdej chwili. Pamiętam, jak brałam kredyt na samochód… ech, to był stres! Wciskali mi wtedy całą masę ubezpieczeń. Ubezpieczenie na życie, ubezpieczenie od utraty pracy… Czułam się, jakbym podpisywała cyrograf z diabłem. A przecież wiadomo, że banki tylko czekają, żeby na nas zarobić, prawda?

No i teraz zastanawiam się, czy mogę z tego zrezygnować. Bo przecież płacę co miesiąc dodatkowe kilkadziesiąt złotych. Kilkadziesiąt złotych! A w skali roku to robi się niezła sumka. Za to mogłabym… sama nie wiem, kupić sobie nowy telefon, albo pojechać na jakiś weekendowy wypad. A tak to idzie na to ubezpieczenie, z którego może nigdy nie skorzystam. Oczywiście, wiem, że różne rzeczy się mogą zdarzyć. Wiem, wiem. Słyszałam historię koleżanki z pracy, która straciła pracę i ubezpieczenie jej uratowało… Ale kurczę, to jest takie… no nie wiem, trudne. Trzeba przemyśleć wszystkie za i przeciw.

No i właśnie, ta umowa. Muszę ją przeczytać. Pewnie gdzieś tam małym druczkiem jest napisane, co i jak. Jakieś kary? Opłaty? A może po rezygnacji wzrośnie mi rata kredytu? Ech, nie cierpię czytać tych umów. Są takie długie i zawiłe. Ale cóż, trzeba się za to zabrać. Może zadzwonię do banku i zapytam? Albo poszukam informacji w internecie. Pewnie ktoś już przede mną miał taki dylemat. W końcu nie jestem pierwsza, która bierze kredyt, prawda?