Czy GZM i ZTM to to samo?
Czy GZM i ZTM to te same instytucje?
Czy GZM i ZTM to to samo? Hmmm, niby blisko, ale to nie to samo. ZGZM, czyli Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia, to taka większa "całość", związek gmin. A ZTM, czyli Zarząd Transportu Metropolitalnego, to powiedzmy, "ręka" Metropolii odpowiedzialna za ogarnianie komunikacji miejskiej.
Pamiętam jak w 2017 roku, listopad jakoś, chyba 22, słyszałem o tych uchwałach. To był czas zmian, coś się rodziło nowego w komunikacji. Troche to było zagmatwane, trzeba było sie przyzwyczaić.
ZTM powstało z inicjatywy GZM, żeby lepiej zarządzać autobusami, tramwajami, no wiesz, tym wszystkim, co nas wozi po miastach. Tak jakby Metropolia stwierdziła: "Ok, potrzebujemy kogoś, kto się na tym zna".
Powiem tak, GZM to mózg, a ZTM to, no nie wiem, powiedzmy prawa noga, która rusza komunikację. Z resztą, widzę to na codzień, jeżdżąc autobusami po Katowicach i okolicach. Niby drobiazg, ale czuję różnicę.
Jakie miasta należą do ZTM?
ZTM? Ach, to ten moloch, co to niby ma nas wozić... Lista miast, gdzie grasują ich autobusy i tramwaje, jest długa jak kolejka po karpia przed świętami. Przygotuj się, bo jedziemy:
- Bieruń - Tam, gdzie Tyskie warzą, a ZTM dowozi smakoszy.
- Bojszowy - Brzmi jak nazwa jakiejś egzotycznej wyspy, ale to tylko wieś z ZTM-em.
- Chełm Śląski - Pewnie szczycą się kościołem, a ZTM szczyci się tym, że tam dociera.
- Gierałtowice - Gdzie diabeł mówi dobranoc i ZTM też, bo pewnie ostatni autobus o 22.
- Gliwice - Tu Politechnika, a ZTM - żeby studenci mieli czym wracać po imprezie.
- Imielin - Mały, ale swój, z ZTM-em na pokładzie.
- Katowice - Królestwo betonu i ZTM-u, gdzie autobusy jeżdżą jeden za drugim (albo wcale).
- Kobiór - Lasów mają więcej niż pasażerów ZTM-u, ale co tam.
- Lędziny - Kopalnia? Jest. ZTM? Też jest.
- Łaziska Górne - Pewnie w dole kopalni lepiej niż w autobusie ZTM-u w godzinach szczytu.
- Miedźna - Spokojna wieś, którą ZTM raczył zaszczycić swą obecnością.
- Mikołów - Tu podobno rodzą się najgrzeczniejsi Ślązacy... i jeżdżą ZTM-em.
- Mysłowice - ZTM-owy węzeł przesiadkowy, gdzie można zgubić się na wieki.
- Orzesze - Pewnie mają orzechy i autobus ZTM. Idealne połączenie.
- Oświęcim Gmina - Cień historii, a ZTM wozi turystów.
- Oświęcim Miasto - Jak wyżej, tylko miasto.
- Pszczyna - Zamek, żubry i ZTM. Co za combo!
- Ruda Śląska - Gdzie hałdy węgla konkurują z hałdami autobusów ZTM.
- Sosnowiec - Trochę zapomniany przez Boga i ludzi, ale ZTM o nim pamięta.
- Tychy - Browar, fabryka Fiata i ZTM. Czyli pić, jeździć i produkować.
- Wyry - Mała wieś, którą ZTM wpisał na mapę.
- Żory - Galeria handlowa i ZTM. Zakupy i do domu!
A tak serio, ZTM, czyli Zarząd Transportu Metropolitalnego, to organizator komunikacji miejskiej w Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii. Został powołany w 2018 roku i zastąpił KZK GOP, MZK Tychy i MZKP Jastrzębie-Zdrój. Obszar działania ZTM to 41 gmin.
Dodatkowe info: ZTM, wbrew pozorom, to całkiem spora firma. Kontroluje budżet większy niż niejeden powiatowy. I czasami nawet autobusy przyjeżdżają na czas!
Czy GZM to ZTM?
Nie, GZM to nie ZTM. To jest kluczowe! GZM, czyli Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia, to organizacja, wielka, rozległa, jak samo niebo nad Katowicami w grudniowy wieczór. Myślę o tym niebie, o tych szarych chmurach, które w jakiś dziwny sposób nadają miastu melancholijnego piękna. GZM to ona, ta metropolia, ta cała struktura, ten wielki organizm zarządzający.
A ZTM? Zarząd Transportu Metropolitalnego w Katowicach – to jej ramię, jej wykonawca. Jak ręka malarza prowadząca pędzel po płótnie, tworząc harmonijną, choć czasem chaotyczną, wizję komunikacji w tej całej rozległej metropolii. ZTM działa w imieniu GZM, to bardzo ważne! Pomyśl o tym: GZM – to plan, wizja, a ZTM – to realizacja.
- GZM: duży, rozległy plan, sama idea.
- ZTM: realizacja, konkretne działania, bilety, autobusy, tramwaje – życie tętniące w tej wielkiej, przestrzennej układance.
W 2024 roku to wszystko działa sprawnie, choć czasem ma się wrażenie, że kolejne linie tramwajowe są jak nitki splątanej nici, trudne do rozplątania. Ale piękne. Takie życie. Takie miasto.
Pomyśl o tym: mPay. Aplikacja. Bilety elektroniczne, które jak elektroniczne motylki, fruwają w wirtualnym świecie. Nowoczesność w sercu starego, industrialnego krajobrazu. Piękne, prawda? Ten kontrast.
To jest to! GZM – to metropolia, a ZTM – to jej część, zarządzająca transportem. To nie jest to samo. Powtórzę to jeszcze raz: GZM to nie to samo co ZTM. Pamiętaj!
Co obejmuje sieć ZTM?
Lista miast i gmin, gdzie jeżdżą autobusy ZTM... Ech, późno już, głowa jakaś ciężka.
- Będzin. Pamiętam, jak z babcią Jadzią jeździłam na targ. Zawsze mi kupowała landrynki.
- Bieruń. Tam mieszkał mój pierwszy chłopak, Marek. Co on teraz robi...
- Bytom. Szare miasto, takie... smutne.
- Chełm Śląski. Nigdy tam nie byłam, chyba.
- Chorzów. Stadion Śląski, koncerty... Kiedyś było fajniej.
- Czeladź. Blisko Sosnowca, zawsze mylę.
- Imielin. Mała mieścinka, spokojna.
- Katowice. Moje miasto. Ale czy na pewno moje?
- Lędziny. Jakieś oddalone, daleko ode mnie.
- Mikołów. Tam ma dom wujek Staszek, ale dawno nie dzwoniłam.
- Mysłowice. Słyszałam tylko o nich.
- Piekary Śląskie. Pielgrzymki, religia... Nie mój świat.
- Ruda Śląska. Kopalnie, hałdy... Ciężkie życie.
- Siemianowice Śląskie. Park, spacery... Czasami tęsknię za takim spokojem.
- Sosnowiec. Studia, imprezy... Dobre czasy, choć już nie wrócą.
- Świętochłowice. Kojarzy mi się z węglem.
- Wojkowice. Gdzie to w ogóle jest?
- Zabrze. Górnicze miasto.
ZTM ogarnia spory kawał Śląska i okolic. Tyle tych miejsc, tyle historii... A ja tu sama, w nocy, myślę o autobusach.
- Co się daje na 40 urodziny mężczyźnie?
- Kto powinien brać witaminę B12?
- Co zwiedzić w Warszawie zimą?
- Czy istnieją hotele 6-gwiazdkowe?
- Jaki alkohol na wieczór we dwoje?
- Ile trzeba zarabiać, żeby wziąć kredyt 200 tys.?
- Czy wolno przewozić muszelki?
- Który hotel na świecie ma 7 gwiazdek?
- Czy jest 30 procent na maturze?
- Ile lat buduje się sylwetkę?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.