Jak wyciagnać jedną stronę z Worda?
No dobra, to jak ja to robię, jak chcę się pozbyć jednej, jedynej strony z mojego Worda? Powiem Wam, to zawsze jest dla mnie troszeczkę... nerwowe. Nie wiem dlaczego, ale boję się, że coś zepsuję i cały dokument pójdzie się kochać!
Zaczynam od zaznaczenia tej wrednej strony, co nie? Klikam sobie gdzieś na niej, no i teraz... Ctrl+G! Pamiętacie to jeszcze? Wyskakuje okienko "Przejdź do". Wpisuję tam numer strony, której chcę się pozbyć. Mam nadzieję, że trafiłam, bo jak nie, to znowu będę musiała liczyć! No i Enter.
Dobra, zaznaczyło. Klikam "Zamknij" to okienko i teraz... Delete! Uff... Udało się? Mam nadzieję, że nic nie skaszaniłam. Wiecie co? Ja zawsze, ale to zawsze, robię sobie kopię zapasową, zanim zacznę kombinować z usuwaniem. Bo co jakby coś? Lepiej dmuchać na zimne, jak to mówią, prawda?
Pamiętam raz, jak tak usuwałam rozdział z pracy magisterskiej. Myślę sobie: "O, niepotrzebny rozdział, wywalam!". I co się okazało? Wykasowało mi też kawałek następnego rozdziału! Musiałam siedzieć do nocy, żeby to odtworzyć. Od tamtej pory? Tylko kopia zapasowa! I Wam też to polecam, serio. Szkoda nerwów.
- Co się daje na 40 urodziny mężczyźnie?
- Kto powinien brać witaminę B12?
- Co zwiedzić w Warszawie zimą?
- Czy istnieją hotele 6-gwiazdkowe?
- Jaki alkohol na wieczór we dwoje?
- Ile trzeba zarabiać, żeby wziąć kredyt 200 tys.?
- Czy wolno przewozić muszelki?
- Który hotel na świecie ma 7 gwiazdek?
- Czy jest 30 procent na maturze?
- Ile lat buduje się sylwetkę?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.