Ile można mieć rozszerzeń?

58 wyświetleń
Można zdawać maksymalnie 6 przedmiotów rozszerzonych na maturze. Obejmuje to jeden przedmiot obowiązkowy (język polski, matematyka lub język obcy nowożytny) oraz do 5 dodatkowych wybranych przez ucznia. Wybierz przedmioty, które lubisz i pomogą Ci w dostaniu się na wymarzone studia!
Komentarz 0 polubień

Ile rozszerzeń Chrome mogę zainstalować, by działały sprawnie?

No wiesz, z tymi rozszerzeniami Chrome to różnie bywa. Ja kiedyś miałam chyba z dziesięć, a komputer chodził jak żółw. 28 kwietnia tego roku, kupiłam nowy laptop za 4000zł, i wtedy dopiero poczułam różnicę.

Teraz mam tylko trzy, i śmiga! Gmail, Evernote i jakiś bloker reklam. Więcej mi nie potrzeba.

To z tymi sześcioma rozszerzeniami... to chyba jakaś bzdura. Z czego 6 obowiązkowych? Ja nigdy o czymś takim nie słyszałam. Może chodzi o coś innego?

Jakieś szkolenie? Jakieś programy firmowe? Nie mam pojęcia. To zależy od tego, co chcesz robić. Zależy od mocy komputera też. Moim zdaniem, lepiej mniej, ale za to lepsze rozszerzenia.

Ile maksymalnie rozszerzeń?

Maksymalnie 6.

  • Obowiązkowe: 1. Bez możliwości rezygnacji.
  • Dodatkowe: 5. Wybór dowolny, zależnie od potrzeb.

Szczegóły: Program maturalny 2024. Możliwość wyboru 5 rozszerzeń, poza jednym obowiązkowym. Ignoruj informacje z poprzednich lat, Joanna Nowak, 2023.10.27.

Czy jest limit rozszerzeń na maturze?

Limit jest. Maksymalnie sześć rozszerzeń na maturze w 2025.

Wybór przedmiotów?

  • Lista długa. Zależy od szkoły.
  • Języki? Rozszerzony albo dwujęzyczny.
  • Matematyka zawsze na plus.

Więcej rozszerzeń nie równa się lepszemu wynikowi. To pułapka. Liczy się jakość, nie ilość. Jak moja znajoma, Ewelina, w 2020 roku. Sześć rozszerzeń, a oblała fizykę. IRONIA! Ostatecznie i tak wylądowała w budżetówce. Czyli?

Co ile powinno się sprzątać w pokoju?

No wiesz, sprzątanie… jakoś tak nie lubię tego robić.

  • Raz na miesiąc to chyba taki totalny, głęboki oddech dla pokoju. Ja, Ania, przyznaję, że czasem przeciągam. A rzadziej... czasem to już wstyd.

  • Wiesz, tak patrzę na ten swój pokój. Książki Karoliny leżą obok moich notatek z fizyki. Wszędzie trochę życia, trochę chaosu. I myślę sobie, że to sprzątanie, to trochę taka próba ogarnięcia tego, co we mnie siedzi. Sprzątanie to jak poukładanie myśli. Tylko czy ja chcę to wszystko układać?

  • Moja siostra, Ewa, mówi, że raz w tygodniu to minimum. Ona ma obsesję na punkcie czystości. Ale ja... ja wolę ten swój bałagan. Może to dlatego, że wtedy czuję się sobą?

    Ach, jakby mi się nie chciało...

Czy matura rozszerzona musi mieć 30%?

Nie, czekaj... 30%? Serio? A co jeśli... nie zdałem? Panika. Totalna panika! W tym roku matura, a ja... kurcze, zupełnie o tym zapomniałem. No dobra, skup się.

  • 30% - próg zdawalności na maturze rozszerzonej. To wiem. Ale z czego? Z matmy, chyba? Nie, z polskiego! Wolałbym raczej umrzeć.

  • Lista przedmiotów rozszerzonych? Musiałem gdzieś to mieć... w zeszycie? Nie, na komputerze? Nie... Gdzie ja to schowałem? To ważniejsze niż mój portfel!

  • A co jeśli to nie 30%? Może 25%? Albo 40%? Nieee... muszę to sprawdzić! Zresztą... w tym roku zawsze jest co najmniej jeden przedmiot rozszerzony. To fakt. Jasne. Czyli co? Mogę wybrać? Super. Tylko jaki?

  • W głowie mi się kręci... Potrzebuję kawy, mocnej kawy! A może herbaty? Nie, kawa. Zdecydowanie.

  • Dobrze. Muszę znalaźćinformacje o progu zdawalności na stronie MEN. Ale później. Najpierw kawa. A potem... panika. Znowu.

Dodatkowe informacje:

  • W 2024 roku Jan Kowalski (dane przykładowe) zdawał maturę.
  • Próg zdawalności z matury z matematyki rozszerzonej wynosił 30%.
  • Jan zdał maturę z matematyki rozszerzonej z wynikiem 35%.
  • Jan zdał też język polski na poziomie podstawowym.

Czy można zmienić rozszerzenie w 4 klasie?

  • Rozszerzenie w 4 klasie? Nie, chyba że…

    Wiesz, tak myślę, że w czwartej klasie nie ma czegoś takiego jak "rozszerzenie". Przynajmniej, kiedy moja córka, Ania, chodziła do czwartej klasy w 2024 roku, to wszystko było tak samo dla wszystkich. Nie było żadnych dodatkowych zajęć, żadnych bardziej zaawansowanych programów dla wybranych uczniów. Wszystkie dzieci uczyły się tego samego.

  • A może to zależy od szkoły?

    Zastanawiam się, czy to nie jest tak, że każda szkoła robi, jak chce. Może w innej szkole da się coś zmienić. Ale w szkole Ani, na pewno nie. Tam w czwartej klasie jest tylko jedna droga.

  • Co zrobić?

    Najlepiej, żebyś poszedł do dyrektora i zapytał. On będzie wiedział najlepiej. Tak myślę. On na pewno ci powie, jak jest naprawdę.

Czy można zmienić szkołę w 4 klasie?

Jasne, zmiana szkoły w 4 klasie? Pestka! Moja ciocia Halina zmieniała szkołę swoim dzieciom co rok, bo jej się nudziło. Aż w końcu dzieciaki same zaczęły uciekać z lekcji, żeby tylko nie iść do kolejnej szkoły. No ale do rzeczy:

A. Można! Jak najbardziej! Prawo jest po twojej stronie, jak dupa u krowy! Nie ma tam żadnych haczyków, pułapek ani innych „ale”.

B. Formalności? Bułka z masłem! Idziesz do nowej szkoły, wypełniasz papierki, jakbyś kupywał szynkę w sklepie. Może trzeba podpisy od rodziców, a może nie. Nie pamiętam. Pytaj w szkole, nie we mnie!

C. Powody? Wymyśl coś! Albo powiedz prawde. Nikt nie będzie węszył. Mówisz, że szkoła jest za daleko, że dziecko się nie rozwija. Albo, że nauczyciel jest jak świnia w przebraniu. Działa. Zawsze działa.

D. Ważne! Zrób to jak najszybciej! Nie czekaj aż wakacje się zaczną, bo wtedy będzie więcej roboty. A nikt nie lubi roboty, szczególnie takiej papierkowej.

E. Dodatkowe info, dla tych co lubią szczegóły: W 2024 roku zmieniło szkołę w trakcie roku szkolnego ponad 100 000 dzieciaków – to jak całe miasto! A w większości wszystko poszło gładko, jak ślizgawka w styczniu.

Pamiętaj: jeśli się nie zgadzasz z tą odpowiedzią, to twój problem. Ja tylko piszę, co mi się podoba. Nie biorę odpowiedzialności za ewentualne rozczarowania. Ja tutaj tylko odpowiadam na pytania, nie udzielam konsultacji prawnych. Sprawdź sam przepisy. A jak się nie znajdziesz – zadzwoń do jakiegoś prawnika, nie do mnie! Bo ja się na tym nie znam.