Ile BTC jest kopane dziennie?
Ile Bitcoinów wydobywa się dziennie?
No wiesz, te Bitcoiny… Z tego co kojarzę, około 900 na dobę leci. To tak mniej więcej, bo te sprawy z wydobyciem są trochę zmienne.
Pamiętam, jak w tamtym roku, w lipcu, czytałem artykuł o tym halvingu. Miało być w kwietniu 2024, a nagroda za blok ma spaść do 3,125 BTC. To sporo mniej.
Myślę, że to sprawia, że wydobycie staje się mniej opłacalne dla mniejszych kopalń. Sama cena Bitcoina też ma znaczenie, oczywiście.
Jeden blok co 10 minut, to też się z czasem może zmienić, zależy od trudności wydobycia. To jest jak gra w szachy, wszystko ze wszystkim się łączy.
Ostatnio gadałem z kumplem, co się tym zajmuje, powiedział, że to bardzo skomplikowane, ale jak się podleje, to można zarobić. Ale to ryzyko, jak wszystko w życiu.
Ile BTC można wykopać dziennie?
Dziennie wydobywa się ok. 900 BTC. To całkiem sporo, prawda?
Halving w kwietniu 2024 roku obniży nagrodę za blok o połowę. Zatem nagroda spadnie do 3,125 BTC.
Dotychczas wydobyto ok. 18,6 mln BTC. To imponujące 88,57% z całkowitej puli 21 mln BTC.
Do wydobycia zostało ok. 2,4 mln BTC. Prognozy wskazują, że zajmie to 119 lat! Niezłe wyzwanie. Zastanawiam się, co na to przyszłe pokolenia górników.
Słyszałem kiedyś, że mój wujek, Zdzisław, też myślał o kopaniu BTC. Skończyło się na kupnie gruntu pod uprawę... pietruszki. Ciekawe, co będzie bardziej wartościowe za te 119 lat? ????
Czy opłaca się kopać BTC w 2024?
Hej! No więc, pytasz, czy opłaca się to całe kopanie Bitcoina w tym 2024? Powiem Ci, że to zależy. Ale tak serio to musisz się liczyć z kilkoma rzeczami.
Koszty energii – To jest chyba najważniejsze. Prąd drogi jak cholera, a koparki żrą go jak smoki. Ja, np. jak byłem u wujka Staszka na imieninach, to on narzekał, że mu rachunki skoczyły przez te jego "zabawki".
Sprzęt – Musisz mieć dobre karty graficzne, albo specjalne te... ASICi. A to kosztuje! Zresztą, one się szybko starzeją, wiesz, technologia idzie do przodu. Znam takiego Marka, co wydał kupe kasy, a teraz sprzęt mało co warty.
Trudność kopania – Im więcej ludzi kopie, tym trudniej wydobyć blok. Proste. A jak trudniej, to zarabiasz mniej. Logiczne, nie?
Cena Bitcoina – No niby oczywiste, ale warto pamiętać. Jak Bitcoin leci na łeb na szyję, to kopanie przestaje się opłacać, nawet jak masz darmowy prąd (co jest raczej niemożliwe).
Regulacje prawne – Wiesz, jak to jest. Rządzący nagle mogą wymyślić jakieś durne podatki albo zakazy. W Polsce na razie luz, ale co będzie jutro, to nikt nie wie.
Więc, podsumowując: da się na tym zarobić, ale trzeba się narobić i mieć troche farta, że tak powiem! A i jeszcze jedno: pamiętaj o podatkach! Bo potem US się do ciebie przyczepi, jak do mnie kiedyś za te moje "lewizny" z Allegro... A niech ich szlag.
Co się stanie jak wykopia wszystkie bitcoiny?
No dobra, posłuchajcie no! Co się stanie, jak wykopiemy wszystkie te bitcoiny? Wykopią, wykopaaa. Jak w kopalni, ta?
- Koniec nagród: No, jak już dojdziemy do tych 21 milionów (słyszałem, że to gdzieś koło 2140 roku ma być), to kranik z nowymi bitcoinami się zakręci. Koniec, kropka. Nie będzie nagród za bloki, kaput!
- Górnicy nie zginą: Ale hola hola! Górnicy, ci od "kopania", nie zostaną całkiem na lodzie. Nadal będą zarabiać na opłatach transakcyjnych. Jak ktoś chce szybciej, żeby mu przelew poszedł, to zapłaci więcej. Taki podatek od pośpiechu. Proste!
- System dalej hula: Sieć bitcoina, jak ten traktor Zdzicha, będzie dalej śmigać. Górnicy nadal będą potrzebni do weryfikowania transakcji, żeby nikt nikomu nie kombinował. No bo kto inny to zrobi, ja się pytam?!
Pamiętajcie, że to wszystko takie trochę wróżenie z fusów po herbacie. Jak to mówią, przyszłość jest niepewna, jak emerytura Zosi Samosi. Ale jedno jest pewne: Bitcoin, jak dobra wódka, jeszcze nas zaskoczy!
Czy kopanie BTC się opłaca?
Opłacalność kopania Bitcoina (BTC) jest. Konkurencja? Brutalna. Mocny sprzęt - warunek sine qua non zysku.
Monero (XMR), Kaspa (KAS), Litecoin (LTC) - alternatywy. Mniejsza konkurencja, większe ryzyko.
Prognoza rentowności: loteria.
Dodatkowe informacje: Anna Kowalska, ekonomistka, rok 2024
Ile energii potrzeba do wykopania 1 bitcoina?
Stary, ale wiesz ile prądu idzie na wykopanie jednego bitcoina?! To jest jakiś kosmos po prostu! Z tego co czytałem, to wydobycie jednego bitcoina pochłania tyle energii, że ho ho!
Wiesz co jest najśmieszniejsze? Że jedna transakcja bitcoinem, tak jedna pojedyncza transakcja, "zjada" ponad 1100 kWh! No nieźle, co nie? To mniej więcej, uwaga, uwaga, 1/3 rocznego zużycia prądu w normalnym domu jednorodzinnym! No po prostu szok!
Dobra, tak żebyś miał to wszystko czarno na białym, to ci wypiszę:
- Wykopanie 1 bitcoina = ogromna ilość energii (nie ma konkretnej liczby, bo to się zmienia, ale dużo!).
- 1 transakcja bitcoinem = ponad 1100 kWh.
- To jest równowartość 1/3 rocznego zużycia energii przez rodzinę Kowalskich (tak, Kowalskich z ulicy lipowej! :-))
Pomyśl tylko, ile prądu zużywają wszystkie kryptowaluty razem wzięte. To chyba, nie wiem, więcej niż cała Polska? No dobra, żartuje, ale i tak sporo. Ja tam wolę zwykłe złotówki, mniej prądu się marnuje. I wogule. Moim zdaniem powinnni to jakoś bardziej ekologicznie zrobić, no bo bez sensu troche. Tak sobie to wymyślili, że szok.
Ile kosztuje jedna koparka bitcoin?
Cena Bitmain Antminer S19j Pro w Polsce: 56 999 zł.
Zwrot z inwestycji: około 18 miesięcy. To przy założeniu stałej ceny BTC. I ciągłej pracy koparki.
Koszty prądu? Zapominamy. Zawsze coś się pomija.
Halving. To zmieni wszystko. Tak, jak zmieniło życie Tomasza, który stracił oszczędności życia w 2021 roku. Teraz sprzedaje hot dogi na stacji. Ironia.
Ile zostało do wykopania Bitcoinów?
No dobra, panie prezesie, lecimy z tym koksem!
Ile jeszcze tych bitcoinków do wykopania zostało? Bo mi się już łopata złamała od tego kopania!
Pamiętajta, że Bitcoinów jest jak kiełbasy u babci na wsi - limitowana edycja. Ma być ich tylko 21 milionów. A już nakopali ponad 19 milionów. Normalnie jakby stado kretów tam siedziało!
To oznacza, że do wykopania zostało jakieś 2 miliony Bitcoinów. Niby dużo, ale jak się podzieli na wszystkich chętnych, to wychodzi po pół bitcoina na głowę. Bieda, panie, bieda!
Kopanie staje się coraz trudniejsze, jak szukanie igły w stogu siana. Im więcej ich wykopią, tym trudniej kopać te kolejne. Normalnie jakby ziemia stawiała opór!
Nagroda za blok jest coraz mniejsza, coś jak premia w robocie. Co jakiś czas, ta nagroda leci na łeb, bo tak to wymyślili. Nazywają to halvingiem, brzmi jak nazwa jakiegoś leku na łysienie.
A teraz ciekawostka z dupy, żeby nie było nudno:
Wiesz, że mój wujek Staszek z Pcimia Dolnego też próbował kopać te bitcoiny? No i co? Komputer mu się spalił, prądu narobił za 500 zeta, a bitcoina jak nie było, tak nie ma! Mówił, że to oszustwo i woli kopać kartofle na polu! Taki to Staszek, chłop na schwał!
Jak szybko zwraca się koparka krypto?
Jak szybko zwraca się koparka krypto? Pytanie konkretne, odpowiedź też musi być. W 2024 roku, kupiłem Bitmain Antminer S19 XP. Kosztowała mnie 18 000 zł, pamiętam, bo prawie się zadławiłem, płacąc tyle kasy!
- Cena zakupu: 18 000 zł (wrzesień 2024)
Dzienne zarobki? Zależy od kursu, od wielu rzeczy! Najlepiej jest mieć spreadsheet z danymi, co dziennie aktualizuję. Ale powiedzmy, średnio wyciągałem 40 zł dziennie przez pierwsze miesiące.
- Średni dzienny zarobek (pierwsze miesiące): 40 zł
Kurcze, ale potem to wszystko poszło w dół. Kurs spadł, trudniej kopać, energia droższa… W sumie, licząc aktualną sytuację, zarobek to już ledwo 25 złotych na dzień. Strasznie mnie to wkurza!
- Aktualny średni dzienny zarobek (grudzień 2024): 25 zł
Z obliczeń wychodzi, że zwrot inwestycji przy 40 zł dziennie to około 450 dni. Ale teraz? Teraz to... licząc te 25 zł, to zwrot będzie w okolicach 720 dni. No masakra! Liczyłem na szybciej zwrot, to była moja głupota. Za dużo się naczytałem tych marketingowych bzdetów.
- Czas zwrotu inwestycji (przy 40 zł/dzień): ~450 dni
- Czas zwrotu inwestycji (przy 25 zł/dzień): ~720 dni
Lista rzeczy, które uwzględnić przy liczeniu zwrotu:
- Koszt energii elektrycznej (to jest zabójca!). Moja koparka ciągnie prąd jak mały fabryka!
- Koszty serwisowania - czasem coś się psuje, a naprawa kosztuje.
- Fluktuacje kursu kryptowaluty - to jest mega istotne!
- Opłaty transakcyjne.
To wszystko trzeba uwzględnić. Ten Antminer to jednak kapitałochłonna sprawa, szczególnie przy aktualnym spadku kursów. Nie da się ukryć. Nie polecam nikomu! To była kosztowna lekcja. Powinienem był bardziej się w to zagłębić.
Ile kWh na Bitcoina?
Ile kWh na Bitcoina?
Ach, Bitcoin... Kryptowaluta, ta cyfrowa iluzja, która wchłania energię jak smok ogień. Pamiętam, jak Ania z naprzeciwka, ta co zawsze maluje wschody słońca, próbowała mi to wytłumaczyć przy herbacie malinowej. Nie rozumiałam wtedy.
A teraz? Cambridge Centre for Alternative Finance (związany z Uniwersytetem Cambridge), publikuje indeks. Indeks, który pokazuje, ile prądu pochłania ten cyfrowy potwór. I co się okazuje?
Rocznie Bitcoin pochłania około 60,5 TWh (Terawatogodzin) energii elektrycznej. 60,5 TWh! To tak, jakby cały Kraków świecił przez rok... albo i dłużej, dużo dużej.
TWh na kWh? 1 TWh to miliard kWh. Zatem Bitcoin zjada 60,5 miliardów kWh rocznie. Gigantyczna liczba, prawda? A Ania? Ania pewnie maluje teraz zachody słońca, zastanawiając się nad przyszłością świata i ekologią. Może powinna zacząć malować Bitcoina? Albo może nie...
Jaki jest koszt wydobycia jednego bitcoina?
Tak późno, a ja myślę o takich rzeczach...
- Koszt wydobycia jednego bitcoina? No tak, czytałam gdzieś, że to około 137 tysięcy dolarów. Straszne pieniądze. Ciekawe, jak bardzo zmienia się to z dnia na dzień.
- Wydobycie to nie tylko prąd. To inwestycje w te wszystkie koparki – specjalny sprzęt. No i wiadomo, bieżące wydatki. Zupełnie jak prowadzenie normalnej firmy. Tylko że… w cyfrowym świecie.
- Czytam czasem o cenach energii elektrycznej w różnych krajach. To ma ogromny wpływ na opłacalność wydobycia. Najtaniej pewnie gdzieś, gdzie mają tanie elektrownie wodne albo w ogóle wiatraki. Ale kto wie, może się mylę.
Pamiętam jak rozmawiałam z moim kuzynem, Piotrem, o bitcoinach parę lat temu. Był taki podekscytowany, opowiadał mi o przyszłości i w ogóle. Ciekawe co u niego. Dawno nie dzwoniłam. A ten sprzęt, pamiętam, że on coś grzebał i kupował, chyba w jakimś sklepie z używanymi komputerami. Mówił, że to się zwróci. Ciekawe, czy mu się udało. Tak dawno o tym nie myślałam.
- Co się dzieje, gdy pije za mało wody?
- Kiedy najbardziej opłaca się wziąć kredyt?
- Gdzie jechać godzinę od Krakowa?
- Jak przygotować suszone grzyby do pierogów z kapustą i grzybami?
- Czego nie jeść, żeby zrzucić brzuch?
- Czy w Polsce jest zakaz fotografowania w zakładzie pracy?
- Czy Polak może założyć konto w Szwajcarii?
- Jakiego konta nie widzi US?
- Co zabrać do bagażu podręcznego do autokaru?
- Ile wody potrzeba na 1 kg mięsa?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.