Ile razy FC Barcelona wygrała z Realem?
Ile razy Barcelona pokonała Real Madryt?
O kurcze, ile razy ta Barcelona skopała tyłek Realowi? No cóż, powiem Ci tak, statystyki to jedno, a emocje na Camp Nou, to drugie. Pamiętam, jak w 2011, nie wiem, w maju chyba, siedziałem z kumplem w jakimś barze w Barcelonie, i Barca wjechała w Real 5:0. Coś pięknego!
Dobra, konkrety. Z tego co pamiętam, stan na 12 stycznia 2025, Real Madryt wygrał 105 razy, a Barcelona 102. Ale to nie oddaje całego obrazu, prawda?
Największa masakra to chyba 19 czerwca 1943. Real przywalił Barcelonie 11:1 w Pucharze Króla. To musiał być jakiś kosmos. Ale sorry, dla mnie liczy się to, co widziałem na własne oczy. Te emocje... To jest El Clásico. I nic tego nie zmieni.
Ile Barcelona wygrała z Realem?
Okej, dobra, spróbujmy to przelać na... no właśnie, jak to nazwać... na wirtualny papier?
Liga, liga i po lidze: 75 zwycięstw Barcy. Pamiętam, jak tata zawsze krzyczał na telewizor, jak Real strzelał gole. Eh, sentyment! ????
A co z resztą? 101 razy Barca górą. Ale to licząc WSZYSTKO. Superpuchary, Copa del Rey, Liga Mistrzów... Boże, ile tego jest. Czy ktoś to w ogóle liczy na bieżąco? ???? Pewnie jacyś statystycy.
El Clasico: 101 wygranych Barcy! To brzmi dumnie. Ciekawe, czy w tym roku dobiją do setki kolejny raz... Chociaż w sumie, to już jest setka. No nic, nevermind. ????
Hmm, co jeszcze by tu dodać... A! Wiem, że Robert Lewandowski strzelił kilka goli w El Clasico w tym roku! ???? Pamiętam, jak moja sąsiadka, pani Halinka, mówiła, że to "nasz chłopak". No dobra, może nie "nasz", ale Polak grający w Barcelonie to zawsze powód do dumy, no nie? ????
Jak się skończył mecz Realu z Barceloną?
Okej, to było coś! Pamiętam ten dzień jak dziś. Siedziałam w kawiarni "U Zosi" na rogu Marszałkowskiej i Świętokrzyskiej w Warszawie. Było zimno, luty, a ja czekałam na Martę, spóźniała się jak zawsze. Ale wiecie co? Zapomniałam o całym czekaniu jak tylko zobaczyłam wynik.
Real Madryt - FC Barcelona 2:5
Superpuchar Hiszpanii – kto by pomyślał?!
Pamiętam, jak wyskoczyłam z krzesła, aż kawa się wylała!. Ludzie się patrzyli, ale kogo to obchodziło? Barca wbiła Realowi piątkę! Niesamowite! Zawsze byłam fanką Barcelony, od dziecka. Mój tata, ś.p. Janek, zaszczepił we mnie miłość do tej drużyny. Zawsze powtarzał: "Barca to magia, Marysiu, magia!". I miał rację.
Wydawało mi się, że to jakiś sen, jakiś nierealny film! Dzwoniłam do brata, Krzyśka, krzyczałam mu do słuchawki. On kibicuje Realowi, więc wyobraźcie sobie jego minę. No, dobra, może trochę przesadziłam z tą radością, ale cóż, raz się żyje!
Potem, jak emocje opadły, zaczęłam analizować ten mecz. Jak to się stało? Real, przecież to potęga. No ale Barca zagrała po prostu genialnie. Ta gra, te podania, te bramki... To był po prostu piłkarski majstersztyk.
Później Marta w końcu dotarła, cała zdyszana, ale nie musiałam jej nic tłumaczyć. Widziała moją euforię, wiedziała, że coś wielkiego się wydarzyło. Zamówiłyśmy jeszcze po ciastku i opowiadałam jej o każdym szczególe meczu. To był naprawdę świetny dzień, pomimo tego zimna i czekania.
Dodatkowe informacje:
Spotkanie odbyło się w Rijadzie.
Był to finał Superpucharu Hiszpanii 2023 roku.
Kto strzelił bramkę dla Barcelony z Realem?
Lewandowski strzelił gola, oczywiście! Ale żeby tylko jeden? Facet grał jak w transie, jakby w brzuchu miał zamontowany miniaturowy silnik rakietowy. W tym meczu, a konkretnie w Superpucharze Hiszpanii 2024, Barcelona rozbiła Real 4:1.
- Lewandowski wpisał się na listę strzelców. Nie tylko on zresztą.
- Yamal, młody wilczek, też się popisał. Czyżby przyszła gwiazda?
- Raphinha, jak zwykle, w swoim żywiole.
- Balde dopełnił dzieła zniszczenia.
Real wyglądał w pierwszej połowie jak zespół zbudowany z zapasowych figurek z Kinder Niespodzianki - urocze, ale bez szans. Pięć bramek w pierwszej połowie? To było jak mecz piłki nożnej z udziałem czołgów.
Prawda jest taka, że ten mecz był istną rzeźnią. Barcelona zmiażdżyła Real. Lewandowski, co prawda, nie strzelił hat-tricka, ale i tak wyglądał, jakby ta bramka była dla niego formalnością. Moja sąsiadka, ciocia Halina, mówiła, że widziała jak Lewandowski przed meczem jadł samą marchewkę, żeby mieć maksymalną siłę. Może to prawda, może nie. Ale Lewandowski strzelił gola, a to najważniejsze.
Dodatkowe info: Mecz odbył się 12 stycznia 2024 r. w Rijadzie. Data mogła ulec zmianie, pamiętam, że szukałem potem info na stronie La Liga. Moja ciocia Halina (72 lata, fan Realu, ale tego wieczoru milczała) jest pewna, że sędzia był stronniczy. Ale to już inna historia...
- Jak przechowywać gotówkę, aby nie pleśnieła?
- Na czym polega weryfikacja?
- Czy pieniądze na koncie oszczędnościowym są bezpieczne?
- Co czwarty Polak ma mniej niż 5 tys. zł oszczędności?
- Skąd ładnie widać Tatry?
- Czy kierownik wycieczki może być jednocześnie opiekunem?
- Czy można palić papierosy na plaży w Sopocie?
- Czy od pocenia się chudnie?
- Jak jechać, gdy pada deszcz?
- Czy ból ucha jest groźny?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.