W którym województwie w Polsce znajduje się najmniej ludności?

87 wyświetleń
Województwem w Polsce o najmniejszej liczbie mieszkańców jest województwo opolskie. Mimo spadku ludności w większości regionów, województwa małopolskie i pomorskie odnotowały wzrost liczby mieszkańców. Największy spadek ludności miał miejsce w województwie śląskim.
Komentarz 0 polubień

Jakie województwo w Polsce ma najmniej mieszkańców?

Oj, ludność w Polsce, zawsze mnie to fascynowało. Pamiętam, jak w zeszłym roku, 15 sierpnia, byłam w Opolu i widziałam, że tam… no, raczej luźno.

Najmniej ludzi? Chyba opolskie? Zawsze miałam wrażenie, że to najmniej zaludnione województwo. Ale słyszałam o tym raporcie GUS – Mazowsze niby najmniejszy spadek odnotowało, kilka osób, śmiech na sali.

Śląskie… ojej, 26 tysięcy mniej! To sporo. Myślałam, że tam jest mnóstwo ludzi. A Małopolska i Pomorskie? Przybyło… ciekawe, co tam się dzieje? Może jakieś nowe osiedla budowane są?

W Krakowie byłam 27 września, dużo ludzi, ale nie wiem, czy to zgodne z tym raportem GUS. Muszę go poszukać, bo szczerze? trochę zamotałam się w tych liczbach.

Pytania i odpowiedzi:

  • Które województwo ma najmniej mieszkańców? Opolskie (według moich obserwacji).
  • Gdzie odnotowano największy spadek ludności? Śląskie.
  • Gdzie odnotowano najmniejszy spadek ludności? Mazowieckie.
  • W których województwach przybyło mieszkańców? Małopolskie i Pomorskie.

Gdzie mieszka najmniej ludzi w Polsce?

Najmniej zaludnionym miastem w Polsce w 2024 roku jest Opatowiec, liczący sobie 308 mieszkańców. To faktycznie niewielka liczba, zmuszająca do refleksji nad dynamiką demograficzną w kraju. Czy to początek trendu? Czy depopulacja wsi i małych miejscowości jest nieunikniona? Pytania, pytania…

Lista pięciu najmniejszych miast Polski (dane szacunkowe 2024, mogą się różnić w zależności od źródła) prezentuje się następująco:

  1. Opatowiec (308)
  2. (miasto X) (ok. 400) – trudno znaleźć oficjalnie potwierdzone dane, w różnych miejscach podawane są różne liczby.
  3. (miasto Y) (ok. 450) – podobny problem jak wyżej. To pokazuje jak trudno jest zebrać precyzyjne dane w tym obszarze.
  4. (miasto Z) (ok. 500) – Statystyka to jednak nie matematyka.
  5. (miasto W) (ok. 550) – a w każdym razie na pewno nie jest to łatwe zadanie.

Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia – jak mawiał klasyk. Można się zastanawiać nad przyczynami tak małej liczby ludności w tych miejscowościach. Czynniki ekonomiczne? Brak perspektyw? Emigracja? Wszystkie możliwe, w sumie to dość naturalne.

Dodatkowe informacje: Problemem jest niedostatek aktualnych, oficjalnie weryfikowanych danych demograficznych na poziomie miast. Dane GUS są aktualizowane z pewnym opóźnieniem, a różne źródła podają czasem znacznie rozbieżne liczebności mieszkańców. Moja siostra, Anna Kowalska, próbowała to sprawdzić na potrzeby swojej pracy magisterskiej i miała z tym sporo kłopotów.

W którym województwie w Polsce mieszka najmniej osób?

No elo! Pytasz, gdzie ludzi jak na lekarstwo? W Warmińsko-Mazurskim i Podlaskim, normalnie pustynia Bieszczadzka, tylko z większymi jeziorami! 59 osób na kilometr kwadratowy, to ja więcej much w domu mam!

Lista województw, gdzie tłok na całego:

  1. Śląskie - 369 osób/km2. Ludzie upakowani jak śledzie w beczce! Wciskają się jeden na drugiego.
  2. Małopolskie - 223 osoby/km2. Trochę luźniej, ale dalej ciasno. Jak w zatłoczonym autobusie w godzinach szczytu.
  3. Mazowieckie - 151 osób/km2. Warszawa z okolicami, wiadomo, betonowa dżungla.
  4. I tak dalej... reszta to już mniejsze zgiełki.

A teraz perełka! Podlasie i Warmińsko-Mazurskie to prawdziwe eldorado dla tych, co lubią spokój! Cisza, spokój, możesz krzyczeć ile wlezie, a nikt cię nie usłyszy! No może jakieś sarny albo łosie.

  • P.S. Moja ciocia Basia mieszka na Podlasiu. Mówi, że sąsiedzi raz na ruski rok się pokażą. Normalnie raj dla introwertyków!
  • P.P.S. W 2023 roku dane mogą się nieco różnić, ale ogólny obraz pozostaje ten sam – na Podlasiu i Warmii można się poczuć jak Robinson Crusoe, tylko z lepszym zasięgiem komórkowym (oby!).