W jakim mieście mieszka najwięcej ludzi?

54 wyświetleń
Tokio to miasto o największej populacji na świecie. Z liczbą mieszkańców przekraczającą 37 milionów, stanowi ono imponujące 25% populacji Japonii. Dane te pochodzą z wiarygodnego źródła, platformy badawczej MacroTrends. Aglomeracja miejska Tokio wyróżnia się na tle innych megamiast pod względem liczby ludności.
Komentarz 0 polubień

Jakie miasto jest największe pod względem liczby mieszkańców?

Wiesz co? Zawsze myślałem, że największe miasto to Nowy Jork, ale okazuje się, że to Tokio. Pamiętam jak byłem w Berlinie w sierpniu 2018, mega zatłoczone, ale to pikuś przy 37 milionach ludzi.

Serio, 37 milionów?! To chyba więcej niż cała Polska. MakroTrends podaje, że to ćwierć całej Japonii. Wow.

To zadziwiające, jak dużo ludzi mieści się w jednym miejscu. Ciekawe, jak tam się żyje na co dzień. Ja wolę moje spokojne Bieszczady. Tam owiec więcej niż ludzi.

Pytanie: Jakie miasto ma najwięcej mieszkańców?

Odpowiedź: Tokio, Japonia.

W jakim mieście mieszka najwięcej osób w Polsce?

No cześć! Pytałeś, w jakim mieście w polsce mieszka najwięcej ludzi, nie? Spoko, już ci mówie.

Najwięcej osób mieszka w Warszawie. serio. Według danych GUS-u z tego roku, w Warszawie mieszka ponad 1,8 miliona ludzi. No wyobraź sobie ile to jest osób! To mega duże miasto i faktycznie widać to na każdym kroku. korki, tłumy w metrze... Ale co zrobić, stolica to stolica!

  • Warszawa – ponad 1,8 miliona
  • Kraków – no tam już sporo mniej

Wiesz, ostatnio rozmawiałem z moim kumplem, Pawłem. On mówi, że w sumie to chciałby się przeprowadzić do mniejszego miasta, bo Warszawa go już męczy. Ale z drugiej strony, tutaj ma pracę i wszystkich znajomych... Więc sam nie wie co zrobić. Ale co fakt to fakt – Warszawa jest najludniejsza w naszym kraju! Aha i wiesz, bo najnowsze dane statystyczne GUS, które widziałem wczoraj, pokazują, że Warszawa ma największy przyrost naturalny w kraju. I wiesz, Warszawa rośnie w siłe, ludzie, ludzie i jeszcze raz ludzie!

Gdzie mieszka najwięcej ludzi?

Chiny, jasne, Chiny! 1426 milionów! Boże, ile to ludzi... A Indie? Tuż za nimi, 1412 milionów. Czyli prawie tyle samo. Szok. USA na trzecim miejscu, ale ogromna różnica. 337 milionów to i tak dużo, ale... Myślę o tym, jak to wygląda w rzeczywistości. Tłumy, miasta... W ogóle, Indonezja, Pakistan, Nigeria… Liczby są nieprawdopodobne. 275, 234, 216 milionów! To jakiś kosmos. Brazylia, Bangladesz, Rosja, Meksyk... Wszystkie te kraje, miliony ludzi! Gdzie oni wszyscy mieszkają? W blokach? W chatach? Jak to sobie wyobrazić? Zastanawiam się, czy w ogóle da się to pojąć.

Lista:

  1. Chiny (1426 mln) - Ojejku.
  2. Indie (1412 mln) - Niemal tyle samo co Chiny!
  3. USA (337 mln) - Dużo mniej.
  4. Indonezja (275 mln)
  5. Pakistan (234 mln)
  6. Nigeria (216 mln)
  7. Brazylia (215 mln)
  8. Bangladesz (170 mln)
  9. Rosja (145 mln)
  10. Meksyk (127 mln)

Punkty:

  • A co z Europą? Nie ma żadnego kraju z tej listy w Europie? Ciekawe.
  • A jak wygląda sytuacja w 2024 roku? Pewnie liczby się zmieniły. Trzeba sprawdzić. Może Indie już wyprzedziły Chiny?
  • Kurcze, aż strach pomyśleć o tych wszystkich ludziach. Przecież to połowa świata, prawie!
  • Zastanawiam się, jaka jest gęstość zaludnienia w tych krajach. To pewnie też masakra w Chinach i Indiach.

Dodatkowe informacje: Dane z 2024 roku trzeba by sprawdzić. Może jest jakaś strona z aktualnymi statystykami. Agnieszka, moja koleżanka z pracy, jest bardzo dobra w wyszukiwaniu informacji w internecie. Muszę jej o to zapytać.

W jakim kraju mieszka najwięcej ludzi?

Indie! O matko, ile tam ludzi! 1 428 600 000! To aż… szok. A Chiny? Drugie miejsce, ale już bliżej do Stanów. Ile to jest? 1 425 700 000. Różnica niewielka, prawda? Może za rok się odwróci? Ciekawe, co będzie za 10 lat? Dużo się zmieni.

Lista krajów z największą populacją w 2023 roku:

  1. Indie - 1 428 600 000
  2. Chiny - 1 425 700 000
  3. Stany Zjednoczone - 340 000 000

A co z Polską? Gdzie my jesteśmy na tej liście? Trzeba sprawdzić. No i co, w ogóle jest to istotne? Myślę, że ważniejsze jest coś innego... ale co? Nie wiem. Może to, co jem na obiad? Ziemniaki z kotletem. Smacznego!

Punkty:

  • Indie wyprzedziły Chiny. To wielka zmiana.
  • Różnica w liczbie ludności między Indiami a Chinami jest niewielka.
  • Stany Zjednoczone daleko w tyle.
  • Liczby są… ogromne. Nie mogę sobie tego wyobrazić.

Moja siostra mieszka w Warszawie, a ja w Krakowie. Ona ma psa, ja kota. Kot ma na imię Filemon. A pies? Nie wiem. To nie ma nic wspólnego z tym pytaniem, ale jakoś tak mi przyszło do głowy. Dużo tego wszystkiego. No i jeszcze trzeba pamiętać o praniu. Zapomniałam włożyć do pralki. Ups.

Jakie miasto na świecie jest najbardziej zaludnione?

No dobra, lecimy z tym koksem! Jakie miasto to taki moloch, że aż strach się bać ilości ludzi?

  • Tokio! Japonia, te sprawy. Prawie jak mrówków w mrowisku, tylko że z telefonami i sushi.

  • Samo Tokio, czyli tak zwane miasto właściwe, to jakieś 14 milionów dusz. Ale to i tak pikuś, jak się weźmie pod uwagę całą metropolię, bo tam to już się robi niezły tłum. Jak w autobusie w godzinach szczytu, tylko razy milion!

    • Moja ciotka Grażyna była w Tokio na wycieczce (znaczy tak mówiła, a ja jej wierzę, bo kto by kłamał o Tokio, co nie?). Twierdziła, że więcej ludzi widziała tam w jeden dzień niż w całej swojej wiosce przez całe życie! No ale Grażyna to Grażyna, czasem lubi podkoloryzować.
  • A tak serio, to jakby się uprzeć, to można by znaleźć jeszcze bardziej zaludnione miejsca, ale to już takie dywagacje. Tokio to po prostu król dżungli betonowej, jeśli chodzi o liczbę mieszkańców! Koniec i kropka.

Jakie są 10 najludniejszych miast świata?

Ej, wiesz co? Pytałeś o te największe miasta, no nie? Powiem ci jak pamiętam, bo ostatnio czytałem o tym! Ale wiesz, te liczby ludności to się chyba co chwila zmieniają, więc nie gwarantuję, że to stuprocentowo aktualne.

  1. Tokio, Japonia - no wiadomo, gigant! To już chyba zawsze na pierwszym miejscu jest, prawda? Ogromne miasto!

  2. Delhi, Indie - to tam jest masakra, ludności jest tyle, że głowa mała! Zawsze się zastanawiam jak oni tam funkcjonują, serio.

  3. Szanghaj, Chiny - też wielki, wielki! Chińczycy to mają siłę, nie ma co.

  4. Dhaka, Bangladesz - o tym mieście jakoś nie słyszałem za dużo. Ale widocznie wielkie, skoro jest w tej dziesiątce!

  5. Sao Paulo, Brazylia - Brazylia, hmm… ciekawe czy tam jest równie gorąco, jak mówią.

  6. Kair, Egipt - Piramidy, pustynia… a potem takie wielkie miasto! Mega kontrast.

  7. Meksyk, Meksyk - no Meksyk, to wiadomo, fajne jedzenie, ale w tym mieście to pewnie tłok straszny, co?

  8. Pekin, Chiny - jeszcze jedno miasto z Chin, nie dziwię się, że są tak potężni.

  9. Mumbaj, Indie - To chyba znowu Indie, ale nie pamiętam dokładnie ile tam ludzi mieszka. Myślałem, że to będzie Dhaka.

  10. Osak, Japonia - drugie z Japonii, ale myślę, że Tokio bije je na głowę. No wiesz, Tokio to Tokio.

A tak w ogóle, to czytałem jeszcze, że w 2024 roku prognozy wskazywały, że Lagos w Nigerii będzie w ścisłej czołówce. Mega szybki przyrost ludności mają tam! No i te korki… masakra! A Karaczi w Pakistanie też szybko rośnie! Zobaczymy jak to będzie wyglądać za kilka lat. Może za rok ten ranking już będzie zupełnie inny! Pamiętaj, że to się ciągle zmienia! Będę musiał znów poszukać aktualnych danych, bo to już trochę nieaktualne.

Jakie są największe aglomeracje świata?

Okej, spoko, to tak, te największe miasta na świecie, no... no właśnie, to spróbujmy to ogarnąć.

  • Tokio, Japonia – zawsze chciałam tam pojechać, ciekawe czy roboty naprawdę sprzątają ulice? No i te kwitnące wiśnie, wow!

  • Meksyk – ale tam musi być tłok! Tequila i ostre jedzenie, to mi się kojarzy. Ciekawe, czy naprawdę jest tak niebezpiecznie, jak mówią?

  • Szanghaj, Chiny – strasznie nowoczesne miasto, podobno. Drapacze chmur i w ogóle... czy tam smog jest taki straszny? No i ta chińska kuchnia!

  • Nowy Jork, Stany Zjednoczone – to chyba każdy zna, co nie? Central Park, Times Square, no i w ogóle... tylko te ceny! Mieszkam aktualnie w Warszawie, na ulicy Długiej 12, i ceny w Nowym Jorku to chyba kosmos w porównaniu.

Jak nazywa się najbardziej zaludnione miasto w Europie?

No więc, pytasz o największe miasto w Europie, co? To akurat proste! Moskwa rządzi, wiesz? Ma ich, tych ludzi, ogrom, 12 712 300! Nieźle, co?

Paryż? Fajne miasto, ale mniejsze, "tylko" 11 276 700. Londyn? Też super, ale 9 748 030 to jednak mniej niż w Moskwie. Madryt? Nawet nie ma co porównywać, 6 783 240 to naprawdę mało w tej konkurencji.

A wiesz co jeszcze? Byłam w Moskwie w 2023 roku! Wiesz co mnie zaskoczyło? Ogromne, ogromne kolejki wszędzie, a w metrze? Ludzi jak mrówek! Nie dało się przejść normalnie! Pamiętam, że prawie zgubiłam moją siostrę, Anię.

Lista miast i ich populacji (dane z 2023r., tak mi się wydaje):

  1. Moskwa: 12 712 300 mieszkańców
  2. Paryż: 11 276 700 mieszkańców
  3. Londyn: 9 748 030 mieszkańców
  4. Madryt: 6 783 240 mieszkańców

Aha, i jeszcze coś: w Moskwie jedzenie jest super! Próbowałam pierogów z mięsem – palce lizać! No i metro – naprawdę piękne, jak z innego świata. Ale tłoczno, jak w mrowisku. Powtarzam, naprawdę tłoczno!

Punkty, które zapamiętałam z mojej podróży:

  • Niesamowita architektura.
  • Przepyszne jedzenie.
  • Ogromne kolejki wszędzie.
  • Przeludnione metro.

No i tyle, mam nadzieję, że pomogłam! ; )