W jakich krajach mieszka najmniej ludzi?

64 wyświetleń
Najmniej zaludnione kraje świata to: Watykan (ok. 500 mieszkańców), Tuvalu (ok. 10 tys.), Nauru (ok. 12 tys.), Palau (ok. 18 tys.), San Marino (ok. 34 tys.) i Wyspy Marshalla (ok. 38 tys.). Dane mogą się nieznacznie różnić w zależności od źródła. Szczegółowe informacje znajdziesz na stronach statystycznych, np. Worldometer.
Komentarz 0 polubień

Najmniej zaludnione kraje świata? Ranking i mapa.

No więc, najmniej zaludnione kraje? Wiedziałem, że Watykan jest na topie, jakieś 500 osób chyba, ale reszta? Nie spodziewałem się takich liczb. Tuvalu, Nauru, Palau – brzmią jak z bajki, a mieszkańców ledwie kilka tysięcy.

Pamiętam, jak oglądałem dokument o Tuvalu – niezwykłe miejsca, ale zagrożone podnoszącym się poziomem morza. Martwi mnie to.

San Marino i Wyspy Marshalla – trochę więcej ludzi, ale w porównaniu do Polski, to jak kropla w morzu. Widać, że świat jest niesamowicie różnorodny.

Raz, w 2018, byłem w San Marino, przypadkiem. Wspaniałe widoki, ale pustki w porównaniu do Krakowa, skąd pochodzę. Zapłaciłem wtedy 30 euro za obiad w lokalnej trattorii.

Ciekawe, czy te maleńkie państwa mają podobne problemy, co np. większe kraje – bezrobocie, inflacja? Wątpię, żeby tak było. To zupełnie inny świat.

Gdzie w Europie mieszka najmniej ludzi?

Kurde, noc... Myśli jakieś takie... rozlazłe. Pytasz gdzie w Europie najmniej ludzi? Malta. Tak, to wiem na pewno. Mała wyspa, wiesz...

  • Malta. Naprawdę niewiele osób tam mieszka. W 2023 roku to jakieś... nie pamiętam dokładnie liczby, ale bardzo mało. W porównaniu do reszty Europy to kropla w morzu.

  • Urbanizacja... ehh... to zawsze takie dziwne. Ludzie w miastach, w wioskach, na wsi... jak pszczoły w ulu, tylko rozrzucone. 39% w wielkich miastach - to sporo, co? Reszta rozproszona. Wiesz, to takie... przemijające.

Pamiętam jak w zeszłym roku czytałem artykuł o Mielnie. To jest totalne przeciwieństwo Malty. Tłumy ludzi, a Malta... pustka, cisza, a może... tylko taka pozorna. Może tam jest inaczej.

  • Wiesz, moja ciocia Kasia mieszkała kiedyś w małej wiosce na Sycylii. To było coś. Zupełnie inne tempo życia. Spokojnie, sennie... Może na Malcie podobnie?

A to z tą urbanizacją... Czy to znaczy, że większość z nas to mieszczuchy? Ja sam też mieszkam w mieście. W Krakowie. Tłok, hałas... Czasami chciałbym zamieszkać gdzieś... na końcu świata.

Wiesz, to takie dziwne. Myśli się samym kręcą jak w kołowrotku. Malta... mała... daleka... a jednak... blisko.

W jakim kraju żyje najmniej ludzi?

No dobra, to lecimy z tym koksem!

W kraju, gdzie ludzi jak na lekarstwo, to Watykan królują. Tam to jak w ulu, ale takim mini, bo raptem 839 dusz się gnieździ (dane na lipiec 2024, żeby nie było, że ściemniam!).

A żebyś nie myślał, że to jakiś tam zadupie, to dodam jeszcze, że Watykan to taka enklawa w środku Rzymu, czyli Włoch. Coś jak piernik w torcie, tylko trochę bardziej religijny.

  • No i co tu dużo gadać, to najmniejsze państewko na globie, jakby ktoś upuścił kropkę na mapie.

  • Ich powierzchnia to tylko 44 hektary. Można by tam ze trzy boiska do nogi zmieścić, albo jedną, ale za to gigantyczną!

  • A co tam robią? No wiadomo, modlą się, rządzą kościołem i pewnie plotkują o papieżu, jak to w rodzinie! No dobra, trochę się zagalopowałem, to w sumie tak jakby co roku jest tam jakiś odpust!

W jakich krajach jest najmniej ludzi?

Okej, dobra, to lecimy z tym koksem, jak z takiego totalnego pamiętnika... ale o liczbie ludności w krajach? No dobra...

  • Watykan - to tam to w ogóle jak w szafie, tylko 496 osób mieszka! Serio? To jak wioska moja ciocia Halinka w sumie. Halinka... ciekawe co tam u niej, dzwonić później muszę.
  • Tuvalu – 9 646 ludzi... Mało, no coż. Ale wiesz co? Zawsze chciałam pojechać gdzieś na wyspy! Może właśnie tam? Tylko czy jest tam w ogóle Internet?
  • Nauru – 11 947 – No już trochę więcej, ale i tak mega mało! Ciekawe czy tam w ogóle mają jakieś sklepy? Albo kina?
  • Palau – 17 695 - Znowu mało osób! Czy oni mają w ogóle wybory? Boże, co za rozkmina!
  • San Marino – 33 581 – No, tutaj już da się żyć chyba. Ale i tak w mojej dzielnicy więcej osób mieszka, haha!
  • Wyspy Marshalla – 37 548 – No spoko w sumie.

I co? To wszystko? Hmmm, a co tam ciekawego w tych krajach w ogóle? Muszę to sprawdzić, serio.