Za co kibice Legii mają zakaz?
Ojej, ten zakaz dla kibiców Legii... No nie powiem, serce mi się ścisnęło jak to usłyszałam. Wiem, wiem, zaraz ktoś powie, że sami są sobie winni, że te race, bójki i cholera wie co jeszcze. No dobra, może i racja. Ale serio, karać cały klub za wybryki, no nie wiem, może kilkudziesięciu osób? Trochę to tak, jakby całą klasę ukarać za jednego, co komuś długopis ukradł. Logiczne to to nie jest, prawda?
Pamiętam, jak raz z tatą byliśmy na meczu Legii. To było lata temu, jak jeszcze byłam mała dziewczynka. Co prawda, nic nie rozumiałam z tych spalonych i karnych, ale ten klimat... Ten doping, te flagi, ten szalik Legii, który tata mi kupił! No coś niesamowitego. I teraz co? I teraz przez tych parę osób, które muszą pokazać, jacy to oni są "hardkorowi", reszta ma nie móc tego przeżyć? Bez sensu.
Czytam komentarze w internecie, no i tam wiadomo, jedni się cieszą, inni wkurzeni. Ale tak sobie myślę, że to nie jest rozwiązanie. No bo co, zakaz za zakazem i co dalej? Ludzie się uspokoją? Wątpię. Trzeba jakoś inaczej do tego podejść. Może więcej rozmów z kibicami, może jakieś programy edukacyjne... No nie wiem, nie jestem ekspertem, ale na pewno to musi być coś więcej niż tylko "zakaz stadionowy".
Mam nadzieję, że Legia się odwoła. Serio. Bo patrzeć na to, jak cierpią prawdziwi fani, to po prostu boli. Przecież to dla nich, dla tych emocji, ten cały sport się liczy, prawda? Ech... szkoda słów.
- Co się daje na 40 urodziny mężczyźnie?
- Kto powinien brać witaminę B12?
- Co zwiedzić w Warszawie zimą?
- Czy istnieją hotele 6-gwiazdkowe?
- Jaki alkohol na wieczór we dwoje?
- Ile trzeba zarabiać, żeby wziąć kredyt 200 tys.?
- Czy wolno przewozić muszelki?
- Który hotel na świecie ma 7 gwiazdek?
- Czy jest 30 procent na maturze?
- Ile lat buduje się sylwetkę?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.