Po jakim czasie przedawniają się chwilówki?
Ojej, to mnie naprawdę uspokoiło! Myślałam, że te chwilówki będą mnie prześladować w nieskończoność. Trzy lata… to całkiem sporo, ale daje nadzieję na spokojny sen. Fajnie wiedzieć, że prawo chroni przed wiecznymi naciskami. W końcu po tym czasie będę mogła odetchnąć z ulgą!
Okej, no dobra, to spróbujmy!
Ech, chwilówki… Jak to brzmi groźnie, prawda? Pamiętam, jak sama kiedyś dałam się na to nabrać… Młoda, głupia, potrzebowałam na szybko kasy na naprawę samochodu, no i wpadłam. Ale do rzeczy – po jakim czasie to wszystko w ogóle się przedawnia? Bo wiecie, człowiek się boi, że to go będzie ścigać do końca życia.
No i właśnie, czytam sobie i co widzę? Trzy lata! Wow. Trzy lata to niby sporo, ale w sumie… To daje jakąś tam nadzieję, no nie? Że nie będę się budzić w nocy z myślą, że zaraz zapuka do mnie komornik. W sumie to się zastanawiam, jak to w ogóle działa w praktyce? Czy oni to tak po prostu odpuszczają po tych trzech latach? Jakoś mi się nie wydaje, przecież oni chcą zarobić, prawda?
Ale wracając do tematu – trzy lata to całkiem sporo czasu. Czyli jak wzięłam tę nieszczęsną chwilówkę w 2020… Ojej, to już prawie! Tylko czy te firmy od windykacji o tym wiedzą? Bo czasami mam wrażenie, że oni specjalnie czekają, aż te odsetki urosną do kosmicznych rozmiarów.
I wiesz co? Niby człowiek wie, że prawo go chroni, że jest to przedawnienie, ale i tak… Jak się dostanie jakiś list z wezwaniem do zapłaty, to serce szybciej bije. No bo kto by chciał mieć problemy, prawda? A najgorsze, że nie zawsze wszystko jest takie jasne i klarowne. Znam historię koleżanki, która zapomniała o jednej małej chwilówce, a po pięciu latach nagle się obudzili i domagali się strasznych pieniędzy. No i się okazało, że ona coś tam niby uznała dług, nieświadomie, i to przedawnienie przepadło.
Także, wiesz, ta wiedza o trzech latach to fajna rzecz, ale trzeba być czujnym i nie dać się naciągnąć. I może przede wszystkim, po prostu unikać tych chwilówek jak ognia, bo to naprawdę potrafi zrujnować życie. Ale dobra, na razie odetchnęłam. Trzy lata… To daje nadzieję na jakiś spokój. Ale i tak będę sprawdzać, czy nic mi nie grozi.
#Chwilówki#Dług#Kredyt#PrzedawnieniePrześlij sugestię do odpowiedzi:
Dziękujemy za twoją opinię! Twoja sugestia jest bardzo ważna i pomoże nam poprawić odpowiedzi w przyszłości.