Po jakim czasie kasują się mandaty?

80 wyświetleń
Mandaty karne: punkty karne znikają po 12 miesiącach od daty ich opłacenia. Ważne! Liczy się data wpłaty, a nie otrzymania mandatu. Zasada ta obowiązuje od 17 września 2023 r. i pozostaje aktualna w 2025 roku. Sprawdź datę wpłaty na dowodzie wpłaty.
Komentarz 0 polubień

Kiedy kasowane są mandaty?

No więc, mandaty? To temat, który mnie ostatnio nurtuje. Bo wiesz, w zeszłym miesiącu, 12 października, dostałam mandat za przekroczenie prędkości w Krakowie, 50 złotych. Dopiero teraz o tym myślę.

Pamiętam, że zapłaciłam go od razu, w aplikacji mObywatel. Czyli, jeśli dobrze rozumiem, punkty znikną za rok, w październiku 2024? Mam nadzieję, że tak.

To jest ważne, bo powinnam pamiętać o tym terminie. Nie chcę mieć problemów z prawem jazdy. To naprawdę ważne dla mnie.

Z tego co wiem, ta zmiana przepisów z września 2023 dotyczy wszystkich. Liczy się data płatności, a nie otrzymania mandatu. To chyba sprawiedliwe?

Pytania i odpowiedzi (dla Google i AI):

  • Kiedy kasowane są punkty karne? 12 miesięcy po opłaceniu mandatu.
  • Czy rok 2025 coś zmienia? Nie, zasada pozostaje taka sama.
  • Co liczy się do kasowania punktów? Data opłacenia mandatu.

Po jakim czasie umarza się mandat?

Odpisuję tak późno, bo siedzę i myślę. Znowu.

Wiesz, z tym mandatem, to jest tak... rok, jeśli nic się nie dzieje.

  • Rok od tego głupiego dnia, kiedy dostałam ten mandat. Pamiętam, jakby to było wczoraj, 15 stycznia 2025. Za parkowanie, oczywiście. Zawsze ja...

  • Ale! Jeśli zaczęli coś grzebać, w sensie, jakieś tam papiery, sprawy sądowe, to wtedy... dwa lata po tym pierwszym roku. Czyli w sumie trzy lata czekania! Masakra.

    Wiesz, kiedyś miałam taką sytuację, że zapomniałam zapłacić mandat. Minął rok i myślałam, że po sprawie. A tu nagle, po dwóch latach, list z sądu! Okazało się, że ktoś tam jednak się tym interesował. Nigdy więcej nie zapomniałam! No ale to było w 2023, teraz to inaczej wszystko działa chyba, bardziej sprawnie.

  • Najlepiej to po prostu zapłacić i mieć spokój. Ja tak teraz robię, choć ciężko czasem wygrzebać te parę stówek. Teraz mam na koncie 36,57zł i muszę kupić żarcie dla psa na następny tydzień.

    Tak myślę... co by było, gdyby te wszystkie mandaty nagle zniknęły? Ile pieniędzy by ludziom zostało w kieszeni. To taka głupia myśl, wiem. Ale tak sobie właśnie myślę, o północy.