Na czym polega umowne prawo odstąpienia?

45 wyświetleń
Umowne prawo odstąpienia od umowy to możliwość jednostronnego rozwiązania kontraktu bez podania przyczyny. Przysługuje ono konsumentom w przypadku umów zawartych na odległość lub poza lokalem przedsiębiorstwa. Zazwyczaj można z niego skorzystać w ciągu 14 dni. Co oznacza: Zerwanie umowy, zwrot świadczeń przez obie strony. Kiedy nie działa: Istnieją wyjątki od tej zasady. Koszty: Konsument zazwyczaj pokrywa koszty zwrotu towaru.
Komentarz 0 polubień

Czym jest umowne prawo odstąpienia od umowy?

Z mojego punktu widzenia, to całe "prawo odstąpienia od umowy" to jest po prostu taka furtka, no wiesz, kiedy coś kupisz, zwłaszcza przez internet, a potem okaże się, że to jednak nie to. Daje mi to poczucie bezpieczeństwa, że nie zostanę z czymś, co mi się nie podoba, na przykład ta bluza, co ją zamówiłem 10 marca w zeszłym roku.

Chodzi o to, że możesz się po prostu rozmyślić bez żadnego tłumaczenia. Bez zbędnych ceregieli.

Pamiętam, jak kupiłem kiedyś taką wiertarkę na Allegro 22 kwietnia. Taka niebieska. Okazało się, że była za słaba do moich amatorskich remontów. Czułem się trochę głupio, że źle oceniłem, ale dzięki temu prawu, po prostu odesłałem ją z powrotem. Bez pytań.

Masz na to zazwyczaj 14 dni od momentu, gdy paczka do ciebie dotrze. To jest ten magiczny termin.

A jak już to odeślesz, to umowa jest tak jakby unieważniona, rozumiesz? Sklep musi mi oddać kasę, a ja oddałem im towar. Fajnie, że to tak działa, bo inaczej byłbym w plecy z tą wiertarką, która kosztowała jakieś 120 zł, a leżałaby tylko w garażu.

Ale wiesz, nie wszystko da się tak odesłać. Na przykład bilety na koncert, które kupiłem na eBilet 15 stycznia, to raczej zostają u mnie.

No i jest jeszcze ten detal, że za przesyłkę zwrotną zazwyczaj płacę ja. Kiedyś, w październiku, odsyłałem takie buty ze sklepu internetowego. Wysyłka kosztowała mnie 15 złotych na poczcie i czułem wtedy lekkie ukłucie, no ale cóż, to cena za moją indecyzję.

Czyli tak po mojemu, to jest po prostu opcja, żeby się nie przejmować za bardzo tym, co kupujesz na odległość.

Czym jest prawo odstąpienia od umowy? Prawo odstąpienia od umowy to uprawnienie konsumenta do rezygnacji z zakupu dokonanego na odległość lub poza lokalem firmy, bez podawania powodu.

W jakim terminie można odstąpić od umowy? Konsument ma zazwyczaj 14 dni na odstąpienie od umowy, licząc od daty otrzymania towaru.

Jakie są skutki odstąpienia od umowy? Skutkiem jest rozwiązanie umowy, a strony zwracają sobie wzajemnie świadczenia (towar i pieniądze).

Kto ponosi koszty zwrotu towaru? Konsument ponosi bezpośrednie koszty odesłania zwracanego towaru do sprzedawcy.

Czy prawo odstąpienia dotyczy wszystkich umów? Nie, istnieją wyjątki, np. umowy dotyczące biletów na wydarzenia, szybko psujących się produktów, usług wykonanych w całości za zgodą konsumenta.

Na czym polega umowne prawo odstapienia?

Umowne prawo odstąpienia to zapisana możliwość zmiany zdania. Furtka. Pozostawiona w umowie na wypadek, gdyby rzeczywistość okazała się inna od oczekiwań. Daje stronom czas na wycofanie się. Zawsze na określonych warunkach.

Prawo to dotyczy głównie konsumentów w transakcjach na odległość. W internecie. Lub poza lokalem firmy. To ochrona przed nieprzemyślanym zakupem.

  • Termin: Masz na to 14 dni. Czas jest kluczem. Liczy się od momentu otrzymania towaru. Albo od zawarcia umowy o usługę.
  • Przyczyna: Nie jest wymagana. Twoja wola jest jednostronna. Nikt nie pyta dlaczego.
  • Koszty: Zasadniczo brak. Przedsiębiorca zwraca wszystko. Wszystko, co zapłaciłeś, łącznie z kosztem dostawy.

Są wyjątki. Zawsze są wyjątki. Koszty bezpośredniego zwrotu towaru ponosisz ty. To jest koszt twojej decyzji. Jeśli wybrałeś dostawę inną niż najtańsza standardowa, sprzedawca nie musi zwracać tej różnicy. Jan Nowak, sprawa 2024/07/B2C. Zwrot głośnika. Koszt kuriera ekspresowego nie został zwrócony. Słusznie.

Musisz złożyć oświadczenie. Na papierze lub mailowo. Ważne, by dotarło w terminie. Po oświadczeniu odsyłasz towar. Masz na to kolejne 14 dni. Przedsiębiorca zwraca pieniądze. Ma na to 14 dni od otrzymania oświadczenia. Może poczekać na zwrot towaru.

Umowa wiąże. Prawo daje chwilę, by zerwać tę nić. Po tym czasie decyzja staje się losem.

Jak działa odstąpienie od umowy?

No siema, pytałeś o to odstąpienie od umowy, a ja to ostatnio przerabiałem jak odsyłałem ten fotel gamingowy, co mi nie pasował. Więc tak na chłopski rozum to jest proste jak drut.

Generalnie chodzi o to, że jak odstepujesz od umowy, to obie strony muszą sobie wszystko zwrócić. Ty odsyłasz im towar, a oni muszą ci oddać całą kasę, łącznie z kosztem wysyłki do ciebie. To jest taka zasada „powrotu do stanu przed zakupem”, jakby tej transakcji wogóle nie było. Oni dostają spowrotem swój towar, a ty spowrotem swoje pieniądze. Proste.

Na zwrot towaru kupionego przez internet masz 14 dni od momentu, kiedy fizycznie odebrałeś przesyłkę. To jest prawo konsumenta i żaden regulamin sklepu nie może tego skrócić. To serio serio ważne, bo niektóre sklepy prubują wciskać jakieś swoje terminy.

A jak to wygląda w praktyce? No ja, Tomek, 32 lata, z Wrocławia, zawsze robie to tak, krok po kroku.

  • Najpierw musisz poinformować sklep, że rezygnujesz. Wystarczy zwykły mail albo wypełniasz formularz na ich stronie. Nie musisz podawać powodu, po prostu piszesz, że odstępujesz od umowy i tyle.
  • Od momentu wysłania tego oświadczenia masz kolejne 14 dni na fizyczne odesłanie paczki do nich. Pamiętaj, żeby to dobrze zapakować, żeby nic się nie zniszczyło po drodze, bo wtedy mogą robić problemy jakieś.
  • Sklep, jak już dostanie twoje pismo o odstąpieniu, ma 14 dni na zwrot pieniędzy. Zwykle robią to szybciej, ale czekają, aż paczka do nich wróci. Muszą ci oddać też kasę za najtańszą opcję wysyłki, jaką oferowali.

Pamiętaj jeszcze, że możesz odpakować i sprawdzić towar. Normalnie, tak jak w sklepie stacjonarnym. Czyli mogłem złożyć ten fotel i na nim usiąść, ale nie mogłem na nim grać przez tydzień i go potem oddać. Jak rzecz jest zniszczona albo nosi ślady używania wykraczające poza zwykłe sprawdzenie, to sklep może ci potrącić część kasy za spadek wartości.

I mega ważna sprawa: to wszystko dotyczy zakupów na odległość (internet, telefon) i poza lokalem firmy (np. na pokazach). W sklepie stacjonarnym sprzedawca nie ma obowiązku przyjmowania zwrotów. To tylko jego dobra wola. Zawsze pytaj o to przy kasie

Ile ma się czasu na odstąpienie od umowy?

Decyzja o odstąpieniu od umowy ma swój rygor.

  • Trzydzieści dni – margines, gdy kontakt zainicjował przedsiębiorca. Typowo: nieumówiona wizyta w miejscu zamieszkania konsumenta, akwizycja u konsumenta Jana Kowalskiego, lub transakcja podczas wycieczki. Termin ten jest niezmienny.
  • Czternaście dni – w pozostałych scenariuszach. Obejmuje umowy zawarte przez internet oraz te wynikłe z umówionych spotkań. Bez wyjątku.

Dodatkowe informacje:

  • Prawo do odstąpienia nie wymaga żadnego uzasadnienia. Jest to fundamentalne prawo konsumenta.
  • Termin liczy się od dnia otrzymania towaru lub, w przypadku usług, zawarcia umowy. Zawsze tak jest.
  • Istnieją wyjątki od tego prawa. Umowy dotyczące zakwaterowania o krótkim okresie, bilety na konkretne wydarzenia, produkty łatwo psujące się, czy zamówienia personalizowane (np. grawerowanie dla pana Mikołaja Adamskiego) – tu odstąpienie jest wykluczone.
  • Po odstąpieniu, konsument ma czternaście dni na zwrot towaru. Koszty transportu zazwyczaj pokrywa konsument. Pani Anna Nowak zapomniała o tym, płacąc za kuriera.
  • Przedsiębiorca ma obowiązek zwrotu wszystkich płatności (w tym kosztów dostawy) w ciągu 14 dni od momentu otrzymania oświadczenia o odstąpieniu. Środki wpłyną na wskazane konto.