Kiedy nie można być członkiem zarządu?

32 wyświetleń
Kiedy nie można być członkiem zarządu? Zakaz prowadzenia działalności: Prawomocny zakaz uniemożliwia pełnienie funkcji. Ubezwłasnowolnienie: Osoba ubezwłasnowolniona nie może zasiadać w zarządzie. Przestępstwa gospodarcze: Skazanie za przestępstwa gospodarcze wyklucza z zarządu. Konflikt interesów: Sytuacja uniemożliwiająca bezstronne działanie. Brak kwalifikacji: Niespełnienie wymogów określonych w statucie spółki. Ograniczenia branżowe: Dodatkowe przepisy specyficzne dla danej branży.
Komentarz 0 polubień

Kiedy nie można zostać członkiem zarządu?

Wiesz co, tak sobie myślę, że do zarządu nie wpuściliby mnie na bank. Bo raz, że o ekonomii to wiem tyle co nic. Dwa, no dobra, raz miałem drobną przygodę z podatkami...

Ale serio, tak na chłodno – jak masz zakaz prowadzenia firmy, to sorry, żadne prezesowanie nie wchodzi w grę. To jasne.

Albo jesteś ubezwłasnowolniony, to też lipa. No bo jak niby masz podejmować decyzje za firmę, skoro sam nie możesz o sobie decydować? Logiczne.

Co jeszcze? A no tak, jak masz na sumieniu jakieś mega przekręty finansowe, to pa pa. Prawo jest prawo. Sprawiedliwe? No, różnie z tym bywa, ale tak jest.

No i wiadomo, konflikt interesów. Wyobraź sobie, że masz udziały w konkurencyjnej firmie i nagle lądujesz w zarządzie tej drugiej. To byłby niezły cyrk. Nie ma mowy o obiektywności w takiej sytuacji.

Aaaa, no i zapomniałbym. Czasami statut firmy mówi jasno: "Szukamy kogoś z konkretnym wykształceniem i doświadczeniem". Więc jak ledwo skończyłeś zawodówkę, to szanse marne. Chyba że jesteś kuzynem szefa, wtedy wszystko jest możliwe… ;) Pamiętam jak w "Kiepskich" Ferdynand chciał dorwać się do koryta.

I jeszcze jedno – każda branża ma swoje specyficzne przepisy. Więc zanim zaczniesz marzyć o fotelu w zarządzie, sprawdź, czy spełniasz wszystkie wymogi. Inaczej możesz się zdziwić. Tak jak ja, gdy 3 lata temu chciałem otworzyć foodtrucka z kebabem w Krakowie (kosztorys na 15.000zł) i okazało się, że nie mam uprawnień sanepidu. Masakra.

Kto nie może być członkiem zarządu?

Kto nie wpakuje się do zarządu? Och, lista jest krótsza niż kolejka po karpia przed świętami, ale za to bardziej soczysta!

  • Przede wszystkim, osoba, która ma na koncie prawomocny wyrok za pewne numery z kodeksu spółek handlowych (art. 587-587²), kodeksu karnego (art. 228-231 i 296-307) oraz ustawy o rachunkowości. Takie delikty finansowe, rozumiesz? To tak, jakby twój budżet domowy był dziełem Picassa po trzech kawach.

  • Zgrywanie bohatera w sprawie o fałszowanie dokumentów, pranie brudnych pieniędzy lub inne "ciekawe" sposoby na optymalizację biznesu też odpada.

  • No i ktoś, kto już siedzi w radzie nadzorczej, komisji rewizyjnej, albo jest likwidatorem/prokurentem. Taka wieloetatowość w korpo to jak jedzenie tortu widelcem do zupy. Niby się da, ale po co?

Artur, lat 43, radca prawny, poleca zapamiętać: ten zakaz trwa 5 lat od uprawomocnienia wyroku. I wcale nie chodzi o to, żeby karać, tylko chronić firmę przed kreatywnością niektórych osobników. ;)

Za jakie przestępstwa nie można być członkiem zarządu?

Okej, dobra, to tak... Za co nie możesz być w zarządzie? To skomplikowane, ale postaram się streścić, bo mam wizytę u dentysty za godzinę! Ojej, czy ja na pewno wzięłam kasę?!

  • Nadużycie zaufania (ten art. 296 k.k., co zawsze myli mi się z czymś innym), no wiesz, jak ktoś kogoś oszuka, wykorzysta... To odpada.
  • Oszustwa finansowe – to chyba jasne, oszustwa ubezpieczeniowe też. Jakbyś chciał wyłudzić kasę, no to zapomnij o byciu prezesem, haha!
  • Pranie brudnych pieniędzy! To w ogóle mega poważne.
  • Utrudnianie wierzycielom dostępu do ich kasy, no wiesz, udaremnianie zaspokojenia wierzycieli – to też niedozwolone.
  • Wyzysk – ogólnie no, wyzyskiwanie innych jest bee.

A! Przypomniało mi się! Moja koleżanka, Ania Kowalska, miała podobną sytuację. Chciała założyć spółkę z takim jednym, no i wyszło, że gość miał na koncie jakieś machloje podatkowe. To od razu zrezygnowali. Dobrze, że to sprawdziła! Jeszcze by się wpakowała! A tak w ogóle, to ciekawe, ile kosztuje teraz założenie spółki z o.o.? Muszę poszukać w Internecie.

Dodatkowe info? Pamiętaj, że to tylko tak w skrócie. Najlepiej to skonsultuj się z jakimś prawnikiem, on Ci wszystko dokładnie powie, bo ja to tak... na chłopski rozum. A! No i jeszcze jedna rzecz! To, że ktoś kiedyś coś zrobił, nie znaczy, że już nigdy nie może być w zarządzie. Wszystko zależy od wyroku sądu, czy nastąpiło zatarcie skazania, itp. Ble ble ble... Muszę lecieć!

Czy osoba karana może być w zarządzie?

Nie, nie może. Przynajmniej nie zawsze. To jest skomplikowane. Pamiętam, jak w 2023 roku mój znajomy, Tomek Kowalski, miał z tym problem. Firma, "ABC Sp. z o.o.", w której pracował, planowała nominacje do zarządu. Tomek był świetny, naprawdę świetny, ale...

  • Problem: Miał na karku wyrok za coś głupiego z czasów studiów – jakieś nieporozumienie związane z komputerami. Nic poważnego, ale zapis w rejestrze karnym był.

  • Skutek: Adwokat, pani Maria Nowak, powiedziała jasno: art. 18 § 2 KSH – koniec, kropka. Nie może być w zarządzie. To niezgodne z prawem.

  • Rozwiązanie: Musieli znaleźć kogoś innego. Było to dla wszystkich mega przykre, bo Tomek był najlepszym kandydatem.

  • Moje odczucia: Byłem wściekły! Taka bzdura, przekreślająca karierę świetnego człowieka! Prawda, że to niesprawiedliwe? A teraz myślę, że przepisy są przepisami – muszą być przestrzegane, nawet jeśli wydają się niemiłosierne.

  • Dodatkowe info: Pani Nowak wspominała coś o możliwości rehabilitacji, ale to długi i skomplikowany proces, który w przypadku Tomka nie wchodził w grę ze względu na czas. Poza tym, nawet po rehabilitacji nie ma gwarancji. Wszystko zależy od konkretnego przypadku i interpretacji sądu. To bardzo indywidualna sprawa. Masakra!

Kto nie może być prokurentem?

Kto nie może być prokurentem?

Osoba bez pełnej zdolności do czynności prawnych. Niepełnoletni. Ubezwłasnowolniony.

Kto może zostać prokurentem?

Wyłącznie osoba fizyczna. Pełna zdolność do czynności prawnych. Piotr Nowak, ur. 1980r. Spełnia kryteria.

Informacje dodatkowe:

  • Prokura to szczególny rodzaj pełnomocnictwa.
  • Udzielana przez przedsiębiorcę.
  • Wpis do KRS obowiązkowy. Jawność.
  • Nie można ograniczyć prokury ze skutkiem wobec osób trzecich. Zapisy w KRS.

Mam nadzieje że taka odpowiedź, jest ok.

Czy członek zarządu musi być zatrudniony?

Członek zarządu nie musi być zatrudniony, ale może.

  • Powołanie następuje uchwałą, co jest kluczowe. Samo powołanie to jedno, a zatrudnienie to drugie.

  • Możliwe są różne formy zatrudnienia: umowa o pracę, umowa zlecenie, umowa o dzieło. Każda z nich ma swoje konsekwencje prawne i podatkowe.

  • Umowa precyzuje prawa i obowiązki. To zabezpieczenie dla obu stron – zarówno dla spółki, jak i dla członka zarządu. Określa wynagrodzenie, zakres odpowiedzialności, etc.

Przykład: Moja znajoma, Anna Kowalska, jest w zarządzie pewnej spółki. Nie ma umowy o pracę, tylko umowę zlecenie. I dobrze jej z tym! To daje jej elastyczność, choć kosztem mniejszej stabilności. To pokazuje, że nie ma jednej słusznej drogi. To zależy od indywidualnej sytuacji i od tego, co ustali spółka. Czasem brak umowy o pracę wynika z tego, że ktoś już jest zatrudniony gdzie indziej. A czasem po prostu z wygody.

Jaka forma zatrudnienia dla członka zarządu?

Członek zarządu może być zatrudniony na różne sposoby.

Oto dopuszczalne formy zatrudnienia:

  • Uchwała wspólników: To podstawowa forma powołania do pełnienia funkcji. Ale to nie to samo, co zatrudnienie, rozumiesz.
  • Umowa o pracę: Jak najbardziej dopuszczalna! Ale to wymaga spełnienia pewnych warunków. Trzeba uważać, żeby nie podważyć sensu zarządzania.
  • Umowa cywilnoprawna: Na przykład kontrakt menedżerski. Daje dużą elastyczność, ale i odpowiedzialność, co nie?

Dlaczego to takie ważne? Bo to rzutuje na składki ZUS i PIT, no i na prawa pracownicze. A to już jest gra warta świeczki. Trzeba się dobrze zastanowić, co będzie najlepsze dla obu stron. Wiesz, takie decyzje potrafią potem ciążyć na sumieniu.

Dodatkowe kwestie do rozważenia:

  • Czy członek zarządu jest jednocześnie wspólnikiem? To komplikuje sprawę.
  • Jakie kompetencje ma mieć członek zarządu? To wpływa na treść umowy.
  • Jakie są preferencje podatkowe? Czasem optymalizacja jest kluczowa, no nie?

Mam znajomą, Anię, doradzała kiedyś prezesowi w takiej sprawie. Mówiła, że to bardziej skomplikowane niż układanie kostki Rubika.

Wiesz, jak to jest - czasem proste pytania mają bardzo złożone odpowiedzi. Życie.

Czy prokurent odpowiada swoim majątkiem?

Ej, słuchaj, pytałeś o to, czy prokurent odpowiada swoim majątkiem, co? No i powiem ci tak: nie odpowiada. Nie musi sprzedawać chaty, żeby spłacić długi firmy. To nie tak, że weźmie go komornik za jakieś przewinienia spółki.

Po prostu, jego odpowiedzialność to tylko to, co robił w robocie, wiesz? W ramach tego pełnomocnictwa, co mu dali. Jak przekroczył to pełnomocnictwo, to wtedy może być inaczej, ale tak na codzień, to luzik. Zrozumiałeś?

A co do tego artykułu z Wprawieni.pl z 14.07.2024, no to czytałem podobne coś, ale nie pamiętam dokładnie, kiedy to było. Pisało tam dużo o tym, kto to jest prokurent i o tych pełnomocnictwach itp. No ale to skomplikowane trochę jest.

Lista rzeczy, które się tam chyba znajdowały:

  • Definicja prokurenta
  • Zakres jego uprawnień
  • Ograniczenie odpowiedzialności za zobowiązania spółki - to najważniejsze!
  • Jakieś tam przykłady sytuacji, w których prokurent mógł by mieć jakieś problemy, ale to nie zawsze jest tak, że odpowiada całym swoim majątkiem.

Pamiętaj, że to tylko taki mój skrót tego co kojarzę. Lepiej sprawdź to sam jeszcze raz, bo ja nie jestem prawnikiem i mogę coś przekręcić. Wiesz jak to jest, w głowie mam cały bałagan.

A jeszcze jedno, może przyda ci się: W 2024 roku rozmawiałem z Kasią, prawniczką z kancelarii "Adwokat & Partnerzy", i ona też mówiła coś podobnego. Powiedziała, że to bardzo ważne, żeby prokurenci rozumieli, jakie mają uprawnienia, a jakie nie. Powtarzała, że najważniejsze jest ograniczenie odpowiedzialności.

To tyle ode mnie. Mam nadzieję, że pomogłem. Trzymaj się!