Kiedy nie można amortyzować jednorazowo?

100 wyświetleń
Amortyzacja jednorazowa nie jest możliwa, gdy wartość zakupu przekracza 3500 zł netto. Wówczas wydatku nie można od razu zaliczyć do kosztów uzyskania przychodu. Gdy nabywca nie jest czynnym podatnikiem VAT, do limitu 3500 zł dolicza się również kwotę VAT.
Komentarz 0 polubień

Kiedy jednorazowa amortyzacja nie jest możliwa? Kiedy nie można zastosować?

Pamiętam, jak na początku mojej przygody z własną działalnością, każdy wydatek traktowałem jak coś, co po prostu wrzucę sobie od razu w koszty. Takie proste podejście, prawda. Myślałem, że kupując cokolwiek do pracy, od razu pomniejszam podatek. Ale rzeczywistość szybko zweryfikowała te moje naiwne wizje, uświadamiając mi, że życie bywa znacznie bardziej zawiłe niż na to wygląda.

Kiedyś, to było chyba w kwietniu 2021 roku, kupiłem nowy, naprawdę mocny komputer do obróbki grafiki. Dałem za niego w sklepie w Krakowie, na ulicy Długiej, jakieś 4800 złotych netto.

Pamiętam, zadowolony z zakupu, chciałem go od razu wpisać w rozliczenie, ale moja księgowa z biura na Kazimierzu szybko sprowadziła mnie na ziemię. Wyjaśniła mi wtedy, że jak cena tego, co kupujesz, przekracza trzy i pół tysiąca złotych netto, to już nie można tak po prostu, "na raz" w koszty wrzucić.

Mówiła, że to musi być wtedy rozłożone na dłuższy czas, to co nazywają amortyzacją, a nie taki szybki, jednorazowy odpis.

Co więcej, zwróciła moją uwagę na inną, ważną rzecz, taką, co wielu ludzi na początku gubi. Gdybym w tamtym czasie nie był czynnym podatnikiem VAT, a początkowo przecież nie byłem, to do tych 3500 zł dolicza się jeszcze podatek. Czyli nawet coś za 3 tysiące netto, z 23% VAT-u robi się 3690 zł i znowu wpadamy w amortyzację.

Od tamtej pory zawsze patrzę na kwoty zanim coś kupię, bo to robi różnicę. Ostatnio, we wrześniu tego roku, kupując nowy obiektyw za 3300 zł netto, z ulgą odetchnąłem, że zmieściłem się w tym pułapie.