Jaka jest stawka za nadgodziny w weekend?
Boże, ileż ja się namęczyłam, żeby to w końcu rozgryźć! Jaka jest ta stawka za nadgodziny w weekend? No, powiem Wam, że to istna zagadka, a ja się na tym wszystkim nieźle przejechałam. Pamiętam, jak kiedyś w weekend musiałam zostać - projekt wisiał na włosku, szef naciskał, a ja… no cóż, zostałam. I co? Myślałam, że dostanę chociaż te 50% więcej, może jakieś symboliczne podziękowanie za poświęcenie. Nic z tego!
Okazuje się, że jak się nie da tych nadgodzin odpracować, to jest 200% stawki godzinowej. Dwieście procent! Czyli jakby... No dobra, spróbuję to wytłumaczyć po ludzku, bo sama z tym miałam problem. To znaczy, że dostajesz 100% za samą pracę w weekend - bo wiadomo, weekend to święto, a jeszcze 100% dodatku za te nadgodziny. Czyli dwa razy tyle, co normalnie. Dwa razy! A ja przez tyle czasu walczyłam o jakieś grosze, ech…
Pamiętam jak koleżanka Ania, pracowała w sobotę, też bez możliwości odpracowania. Dostawała za każdą godzinę podwójne wynagrodzenie. Ona mi to wtedy wyjaśniała, a ja głupia, nic nie zrozumiałam. Teraz to już wiem, że jej się należało. A ja? Ja się czuję trochę oszukana. Może powinnam tam zadzwonić i zapytać… Albo chociaż sprawdzić umowę jeszcze raz, bo może ja coś przegapiłam? Kurczę, muszę to zrobić. To takie niesprawiedliwe!
- Co się daje na 40 urodziny mężczyźnie?
- Kto powinien brać witaminę B12?
- Co zwiedzić w Warszawie zimą?
- Czy istnieją hotele 6-gwiazdkowe?
- Jaki alkohol na wieczór we dwoje?
- Ile trzeba zarabiać, żeby wziąć kredyt 200 tys.?
- Czy wolno przewozić muszelki?
- Który hotel na świecie ma 7 gwiazdek?
- Czy jest 30 procent na maturze?
- Ile lat buduje się sylwetkę?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.