Jak liczyć okres przechowywania dokumentacji pracowniczej Gofin?
No dobra, ten Gofin, co to właściwie znaczy z tym liczeniem okresu przechowywania dokumentacji pracowniczej? Koniec roku kalendarzowego... Rozumiem, że jak ktoś odszedł z pracy, powiedzmy, w lipcu, to i tak liczymy od grudnia tego samego roku? Trochę dziwne, nie? A co jeśli ktoś pracował tylko przez chwilę, kilka miesięcy? Też dziesięć lat trzymać papiery? Szok!
Dziesięć lat... Wyobrażacie sobie? Stosy papierów, teczki, segregatory... Przecież to się kurzyć będzie przez dekadę! Chyba że wszystko mamy w formie elektronicznej, to co innego. Pamiętam, jak kiedyś u mojej cioci w firmie, jeszcze za "starych czasów", cały pokój był zawalony takimi archiwami. Koszmar!
A te wyjątki? Dokumentacja wypadkowa... jasne, to rozumiem, przecież to ważne sprawy, mogą być potrzebne na dłużej. A co jeszcze? Gdzieś czytałam, że dokumenty związane ze składkami na ubezpieczenie społeczne trzeba trzymać chyba ze pięćdziesiąt lat! Serio? Pół wieku? Czy ktoś to w ogóle sprawdza potem? No, ale pewnie tak trzeba, przepisy to przepisy...
Chociaż, słyszałam też taką historię, że jedna firma po pożarze straciła wszystkie dokumenty i jakoś im udowodnili, że nie z ich winy i nie było żadnych kar. Czy to prawda? Nie wiem… Ale lepiej dmuchać na zimne i trzymać te papiery, te dziesięć lat, żeby potem nie było problemów. A gdzie to w ogóle jest zapisane, w jakimś kodeksie pracy czy co? Trzeba by sprawdzić…
- Dlaczego na Rodos tak wieje?
- Jaka jest najpiękniejsza wyspą w Grecji?
- Co zrobić na skurcz oskrzeli?
- Jak szybko rozszerzyć oskrzela?
- Czy Morze Czerwone ma odpływy?
- Czy Morze Czerwone ma pływy?
- Ile razy można przelać pieniądze z konta oszczędnościowego na konto bieżące Bank of America?
- Czy w Hiszpanii potrzebne jest ogrzewanie?
- Czy dieta beztłuszczowa jest zdrowa?
- Ile podatku za wynajem miejsca parkingowego?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.