Ile wynosi najniższa krajowa na rękę na umowę zlecenie?
Boże, ileż ja się namęczyłam, żeby to rozgryźć! Najniższa krajowa na rękę na umowie zleceniu… Aż mnie głowa rozbolała od tych kalkulacji! Mówią, że jakieś 22 złote na godzinę, mniej więcej. Czyli co? 22 złote? Serio? Za moją pracę, mój czas, moje nerwy?! Pamiętam, jak kiedyś brałam zlecenie na tłumaczenia – zabijałam się, żeby oddać wszystko na czas, a potem patrzyłam na tę kwotę… i łzy same cisnęły mi się do oczu. 22 złote… a przecież to nawet nie pokrywa kosztów prądu do komputera!
A to jeszcze z dobrowolną składką chorobową, czyli mniej więcej 22,03 zł. Albo bez – wtedy niby 22,70. Ale kto to liczy, kto to w ogóle rozróżnia?! Ja się w tym kompletnie gubię. I te „nieznaczne różnice”, tak pięknie napisane… to znaczy, że może być jeszcze mniej? Tragedia.
Pamiętam też koleżankę, Ankę, co robiła na umowie zleceniu jako korepetytorka. Mówiła, że ledwo wiązała koniec z końcem, a miała nawet wyższe stawki, bo angielski uczyła. Sama się zastanawiam, czy warto w ogóle się w to bawić. Czasami mam wrażenie, że lepiej zostać w domu i uprawiać ogródek, choć by i z mniejszą sumą na koncie. To przynajmniej zdrowiej. Ale na rachunki trzeba jakoś zarobić, prawda? Ech… ta najniższa krajowa… żal mi się robi, gdy o niej myślę. 22 złote… czy to jest właściwa cena za ludzką pracę?
- Czym można zarazić się od spermy?
- Jak odzyskać login PKO?
- Czy ząb może nie wyrosnąć?
- Ile trwa sprowadzenie zęba do luku?
- Jaka jest stawka amortyzacyjna?
- Jaka jest stawka amortyzacyjna tokarki?
- W którym miejscu odczuwamy ból trzustki?
- Jak sprawdzić czy to boli trzustka?
- Ile trzeba zarabiać, żeby dostać kredyt 500 tys. małżeństwo?
- Czy do farszu dodaje się jajko?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.