Czy wspólnik spółki zoo odpowiada za zobowiązania spółki?
Kurczę, wiecie co? Ten temat z odpowiedzialnością w spółce z o.o. zawsze mnie trochę stresował. No bo jak to tak, wkładam swoje pieniądze, a potem co? Mogę stracić wszystko, a jeszcze będę musiała spłacać długi firmy? Na szczęście, okazuje się, że nie do końca tak jest. Uff… kamień z serca!
Ten artykuł, co go znalazłam, mówi o artykule 151 § 4 Kodeksu spółek handlowych. Trochę skomplikowanie brzmi, ale w sumie chodzi o to, że jako wspólnik spółki z o.o. nie odpowiadam za jej długi. Prawda, że to ulga? Wyobrażacie sobie, firma bankrutuje, a ja muszę sprzedawać mieszkanie, żeby spłacić wierzycieli? Koszmar!
Oczywiście, tracę to, co włożyłam. Pamiętam, jak moja znajoma, Anka, założyła małą kawiarnię. Włożyła w to wszystkie oszczędności – chyba z 50 tysięcy. Niestety, biznes nie wypalił. Straciła te pieniądze, jasne. Ale przynajmniej komornik nie pukał do jej drzwi, domagając się spłaty długów kawiarni. To chyba najważniejsze, nie?
No więc tak, odpowiedzialność ograniczona jest do wkładu. Czyli, jak włożyłam 10 tysięcy, to najwyżej te 10 tysięcy mogę stracić. Proste? Niby tak, ale i tak zawsze warto dopytać prawnika, żeby mieć pewność. W końcu chodzi o nasze pieniądze, prawda? A kto by chciał je stracić… A jeszcze gorzej, stracić więcej, niż się włożyło. Brrr… aż ciarki przechodzą. Dlatego lepiej dmuchać na zimne i upewnić się, że wszystko rozumiemy.
- Czym można zarazić się od spermy?
- Jak odzyskać login PKO?
- Czy ząb może nie wyrosnąć?
- Ile trwa sprowadzenie zęba do luku?
- Jaka jest stawka amortyzacyjna?
- Jaka jest stawka amortyzacyjna tokarki?
- W którym miejscu odczuwamy ból trzustki?
- Jak sprawdzić czy to boli trzustka?
- Ile trzeba zarabiać, żeby dostać kredyt 500 tys. małżeństwo?
- Czy do farszu dodaje się jajko?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.