Czy naklejka moBILET jest obowiązkowa?
Czy ta naklejka moBILET jest serio obowiązkowa? No bo wiecie, kiedyś to była, pamiętam jak moja babcia zawsze się z tym motała, szukała odpowiedniego miejsca na szybie… A teraz? Zupełnie niepotrzebna! Ufff, ulga. Wyobrażacie sobie, ile nerwów zaoszczędziliśmy? Ja tam się cieszę, bo zawsze mi się odklejała, zostawał taki klej… Koszmar!
Od 2022 roku kontrolerzy mają te swoje elektroniczne gadżety i sprawdzają bilety online. Pamiętam, jak pierwszy raz widziałam taką kontrolę. Stałam na przystanku, a kontroler podszedł do autobusu i pyk, pyk, coś tam naciskał na swoim urządzeniu. Trochę jak z filmu science-fiction! Aż się zastanawiałam, czy mu się uda, czy system nie padnie… Ale działa! Sprawdza wszystko elektronicznie, więc naklejka… po co? Przecież to już relikt przeszłości! Serio, zero potrzeby, żeby cokolwiek przyklejać na szybie. Czysto, schludnie i nowocześnie.
Ktoś w ogóle jeszcze używa tych naklejek? Szczerze? Chyba tylko moja babcia… No, ale ona jest ze starej szkoły. Zresztą słyszałam, że niby gdzieś tam jakieś statystyki pokazywały, że sporo osób dalej z przyzwyczajenia je nakleja. Nie wiem, może tak, może nie… Ja tam wolę mniej plastiku na szybie. Mniej bałaganu, prostsze życie. I w końcu koniec z odklejającymi się rogami! Ktoś jeszcze pamięta ten ból? ????
- Co się daje na 40 urodziny mężczyźnie?
- Kto powinien brać witaminę B12?
- Co zwiedzić w Warszawie zimą?
- Czy istnieją hotele 6-gwiazdkowe?
- Jaki alkohol na wieczór we dwoje?
- Ile trzeba zarabiać, żeby wziąć kredyt 200 tys.?
- Czy wolno przewozić muszelki?
- Który hotel na świecie ma 7 gwiazdek?
- Czy jest 30 procent na maturze?
- Ile lat buduje się sylwetkę?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.