Czy można palić e-papierosa na przystanku?

0 wyświetlenia

Zgodnie z nowymi przepisami, palenie e-papierosów jest zakazane na przystankach komunikacji publicznej, podobnie jak tradycyjnych papierosów. Zakaz obowiązuje również w szkołach i szpitalach.

Sugestie 0 polubienia

Okej, spróbuję to przeredagować tak, jakbym to ja sam komuś opowiadał, w sposób bardziej osobisty i luźny.

No więc, sprawa e-papierosów na przystanku… Wiesz, zastanawiałem się nad tym niedawno, bo sam lubię sobie “zapalić” (w cudzysłowie, bo przecież to para, nie dym!) e-papierosa, jak czekam na autobus. Ale wiesz co? Okazuje się, że chyba nie bardzo można.

Słyszałem, że są jakieś nowe przepisy i tak jak normalne papierosy, tak i e-papierosy są zakazane na przystankach. Pamiętam, jak kiedyś widziałem takiego gościa, co sobie spokojnie “chmurzył” na peronie, czekając na pociąg i zastanawiałem się, czy mu ktoś zwróci uwagę. Pewnie miał pecha, albo po prostu nikt nie chciał się wtrącać.

W sumie, to ma sens. Bo jakby tak wszyscy dmuchali tymi swoimi liquidami, to by się człowiek udusił, nie? Albo by mu ubrania przeszły zapachem maliny, brrr. Ale z drugiej strony… No nie wiem, dla mnie to zawsze trochę inna bajka niż z normalnym dymem. No ale cóż, prawo to prawo.

I wiesz co jeszcze? Nie tylko przystanki! Słyszałem, że w szkołach też nie można, no i w szpitalach. W szkole to rozumiem, wiadomo, młodzi ludzie, żeby nie kusiło. A w szpitalu? No tam to chyba nikt normalny by nie palił, no chyba, że… dobra, nie wnikam.

A propos szpitali, to przypomniała mi się historia mojej ciotki, co próbowała rzucić palenie i przerzuciła się na e-papierosy. Ale lekarz jej powiedział, że i tak musi to rzucić, bo to też nie jest zdrowe, zwłaszcza jak ma problemy z płucami. No i co tu robić? Trudna sprawa.

W każdym razie, no tak to wygląda. Na przystanku lepiej schować e-papierosa do kieszeni. Chyba, że lubisz ryzyko i płacenie mandatów. Ale ja tam wolę spokój, wiesz? A Ty co o tym myślisz? Uważasz, że słusznie zabronili tych e-fajek na przystankach? Ciekaw jestem, co inni o tym sądzą.