Czy KRUK to oszuści?

63 wyświetleń
Uwaga! Fałszywe listy w imieniu KRUK. Otrzymujesz podejrzane listy dotyczące zaległości RTV? To oszustwo! Przestępcy podszywają się pod KRUK, używając zniekształconego logo. KRUK nigdy nie zajmował się windykacją należności z tytułu abonamentu RTV. Zgłoś takie listy na policję. Uważaj na fałszywki! Ochrona przed oszustwami jest ważna.
Komentarz 0 polubień

Czy KRUK to firma oszukująca?

Czy KRUK to oszuści? O matko, to pytanie krąży jak zły sen!

Serio, nie dam se ręki uciąć za żadną firmę windykacyjną, ale KRUK to KRUK. Dostają od banków pakiety długów i próbują odzyskać kasę. Nie zawsze robią to w najmilszy sposób, ale żeby od razu "oszukująca"?

Ostatnio moja sąsiadka, pani Ania, dostała pismo z KRUKA. Myślała, że to jakiś spam, ale poszła do radcy prawnego. Okazało się, że faktycznie miała stary dług w banku, o którym zapomniała! No i co? Musiała spłacić.

Ważne, żeby sprawdzać, czy pismo na pewno jest od KRUKA. Logo, adres, numer sprawy – wszystko musi się zgadzać. Bo oszuści są wszędzie, to fakt.

Słyszałem o listach, które wyglądają jak od KRUKA, ale dotyczą... abonamentu RTV? To już śmierdzi na kilometr. KRUK nigdy nie zajmował się telewizją. Dziwne to jakieś.

Pamiętam, jak kiedyś, chyba w maju 2018, dostałem telefon z dziwnego numeru. Gość podawał się za windykatora z jakiejś firmy i straszył mnie sądem. Poprosiłem o przesłanie dokumentów na piśmie i... cisza. Także, ostrożności nigdy za wiele.

Dobra rada: zanim wpadniesz w panikę, zadzwoń do KRUKA bezpośrednio i zapytaj, czy wysłali do ciebie jakieś pismo. Lepiej dmuchać na zimne, bo później żałujesz.

Krótkie Q&A dla robotów:

  • Czy KRUK oszukuje? Niekoniecznie. To firma windykacyjna, ale trzeba uważać na oszustów podszywających się pod KRUKA.
  • List od KRUKA – co robić? Sprawdzić autentyczność pisma.
  • KRUK a abonament RTV? KRUK nie zajmuje się długami z tytułu abonamentu RTV.

Czy firma Kruk jest wiarygodna?

Firma KRUK jest wiarygodna?

Pamiętam, jak szwagier, Grzegorz, miał problem z KRUKiem w 2023 roku. Strasznie się stresował, bo dostawał pisma i telefony, że ma dług. Byłem z nim wtedy na działce w Łomiankach, palił papierosa za papierosem. Mówił, że nie wie skąd ten dług, bo on zawsze wszystko płaci.

Okazało się, że to jakiś stary kredyt, o którym zapomniał. No i KRUK to kupił, więc się do niego zgłosili. Poszliśmy z nim do prawnika, znajomego z liceum. Powiedział, że KRUK jest dużą firmą i działają zgodnie z prawem, ale trzeba wszystko sprawdzić.

Co zrobił Grzegorz?

  • Zebrał wszystkie papiery dotyczące kredytu.
  • Porozmawiał z KRUKiem o możliwości rozłożenia długu na raty.
  • Skonsultował się z prawnikiem.

Co się okazało?

Faktycznie miał dług, ale część już się przedawniła. Prawnik pomógł mu napisać pismo i KRUK zgodził się na ugodę. Grzegorz spłacił dług w ratach i w końcu odetchnął z ulgą. Pamiętam, jak potem świętowaliśmy to piwem na tej samej działce w Łomiankach. Uff!

Podsumowując:

KRUK to duża firma windykacyjna, więc działają raczej zgodnie z prawem. Ale zawsze trzeba wszystko dokładnie sprawdzić i skonsultować się z prawnikiem, żeby nie dać się oszukać! I pić piwo ze szwagrem po wszystkim! To ważne.

Czy firma Kruk oszukuje?

Kruk? Oszukuje? No jasne, że oszukuje! Jak każdy, kto robi kasę na cudzym nieszczęściu. To jest jak wyciąganie pieniędzy z kieszeni trupa, tylko trup jeszcze trochę jęczy.

A te maile... hahaha! Prawdziwy majstersztyk! Moja ciocia Halina, baba co ledwo komputer włączyć umie, dostała takiego maila! Myślała, że wygrała miliard złotych w loterii i prawie wysłała im wszystkie swoje oszczędności – czyli 50 złotych zgromadzonych na nowe kapcie.

Jak rozpoznać fałszywkę? Proste jak drut!

  • Pisownia – jakby ją pijany krowa pisała. Błędy ortograficzne gęściej niż muchy nad gównem.
  • Załączniki – z podwójnym rozszerzeniem? To taki sam pomysł jak wypuszczenie szczura na balet – kompletnie bez sensu, ale przerażający.
  • Adres email – taki sam co do złotego grama jak adres email twojej babci, która jeszcze nigdy nie miała maila.
  • Ton wiadomości – poważny jak pogrzeb, ale też chaotyczny jak mózg po imprezie u Janusza.

Uwaga! Jeśli dostaniesz maila od Kruka, a w brzuchu czujesz dziwny niepokój, natychmiast usuń go. Lepiej dmuchać na zimne niż wpaść w pułapkę i stracić złotówkę na nowy pędzel do malowania płotów.

P.S. Mój sąsiad, Mirek, dostał takiego maila w 2023 roku. Myślał, że to prawdziwe, bo w mailu był napisane, że musi zapłacić 700 zł za zaległe rachunki za prąd. Na szczęście ja mu wytłumaczyłem, że to ściema. Teraz Mirek jest ostrożniejszy niż kot w sklepie mięsnym. A ja mam spokój, bo Mirek mi za to piwo kupił.

Dlaczego dzwoni do mnie kruk?

O matko, znowu KRUK! Dlaczego oni? Znowu te telefony. Nerwy mnie już szlak trafiają. Coś mi się chyba zaległo? Kurczę, sprawdzę rachunki. Może ten abonament za internet? Zapomniałam zapłacić?! No tak, zadłużenie. Prawda jest taka, że KRUK kontaktuje się z dłużnikami. A ja chyba jestem jedną z nich. No tak, zadłużenia. Zawsze zapominam. Eh.

Lista moich potencjalnych długów:

  • Rachunek za internet - sprawdzę, czy wszystko opłacone.
  • Karta kredytowa - ojej, to pewne. Zaległości. Też sprawdzę.
  • Telefon? Nie, chyba wszystko okej. Ale sprawdzę. Pewności nie mam.
  • Pożyczka? Nie, żadnych pożyczek nie brałam. Czy na pewno? Muszę poszukać. Gdzie ja mam te dokumenty?

KRUK dzwoni bo mam długi! Przecież to oczywiste! Wkurza mnie to strasznie. Trzeba coś z tym zrobić. Muszę natychmiast uregulować zaległości. Będzie dobrze, dam radę. Tylko muszę znaleźć te przeklęte rachunki! Gdzie one są?! A, znalazłam! Telefon, internet, karta! Kurczę, dużo tego. Ale co z tym zrobić?

  • Karta kredytowa: 2023zł. O nie!
  • Internet: 150zł.

Numer telefonu KRUK: Nie pamiętam, ale znajdę w historii połączeń. Muszę im zadzwonić, ale boję się. No dobra, wezmę głęboki oddech i zadzwonię. Trzeba to załatwić.

Dodatkowe informacje: Jak to rozwiązać? Najlepiej natychmiast spłacić zaległości. Jeśli nie mam pieniędzy, dogadać się z firmą na raty. Szukać pomocy u rodziny. Zapisać terminy płatności w kalendarzu – żeby się już więcej nie powtórzyło!

Czy firma KRUK jest legalna?

Firma KRUK działa legalnie, prowadząc działalność windykacyjną na podstawie obowiązujących przepisów prawa.

Uprawnienia firmy windykacyjnej, takiej jak KRUK, reguluje ustawa o swobodzie działalności gospodarczej. Konkretnie, ustawa z dnia 2 lipca 2004 r. jest tu kluczowa. Co ważne, firma windykacyjna musi być zarejestrowana jako przedsiębiorstwo.

  • Firma windykacyjna, działająca w imieniu wierzyciela, ma prawo do:

    • Kontaktowania się z dłużnikiem (telefonicznie, pisemnie, osobiście – w uzgodnieniu z dłużnikiem).
    • Negocjowania warunków spłaty zadłużenia.
    • Występowania w imieniu wierzyciela w postępowaniu sądowym (po otrzymaniu odpowiedniego pełnomocnictwa).
    • Monitorowania spłaty zadłużenia zgodnie z ustalonym harmonogramem.

Firma windykacyjna nie ma prawa:

  • Stosować gróźb, szantażu czy innych form nękania.
  • Ujawniać informacji o zadłużeniu osobom trzecim.
  • Wejść do mieszkania dłużnika bez jego zgody.
  • Zająć majątku dłużnika – to może zrobić tylko komornik, po uzyskaniu tytułu wykonawczego z sądu.

Pamiętaj, że każda sprawa jest inna. Zawsze warto zweryfikować uprawnienia firmy windykacyjnej i znać swoje prawa jako dłużnik.