Czy dostanę zasiłek, jeśli sam zwolnię się z pracy?

50 wyświetleń
Tak, rezygnacja z pracy nie odbiera prawa do zasiłku, ale opóźnia jego wypłatę. Jeśli sam rozwiążesz umowę o pracę za wypowiedzeniem, świadczenie dla bezrobotnych otrzymasz dopiero po 90 dniach od rejestracji w urzędzie pracy. To tzw. okres karencji w przyznawaniu zasiłku.
Komentarz 0 polubień

Zasiłek po zwolnieniu się z pracy – czy mogę go dostać?

Oj, zasiłek po tym, jak się samemu z pracy odeszło, to jest temat, co wiele osób spędza sen z powiek. Pamiętam, jak moja sąsiadka, pani Elżbieta z trzeciego piętra, opowiadała mi, ile to ją stresu kosztowało, gdy zrezygnowała z tej swojej księgowości w grudniu 2023.

No i wiesz, to takie ludzkie, że człowiek się boi, co dalej, jak nie ma stałego źródła, a sam podjął decyzję o zmianie. Nieraz sytuacja tak się ułoży, że po prostu musisz zrezygnować, nawet od razu, bez żadnego wyprzedzenia, bo inaczej byś oszalał. Właśnie wtedy, mimo nagłości, i bez tego całego pisania z wypowiedzeniem, da się złożyć wniosek.

Mnie samemu kiedyś korciło, żeby rzucić papierami w tej hurtowni na Białołęce, ale strach, że potem nic nie dostanę, trzymał mnie mocno w ryzach.

Ale przecież życie to nie tylko nagłe zrywy. Często człowiek elegancko wypowiedzenie składa, tak jak się należy, z zachowaniem terminu, bo tak trzeba i tak jest uczciwie. I wtedy, tak, zasiłek też dostanie. Tylko trzeba potem te dziewięćdziesiąt dni odczekać.

No, to jest ważne, bo te trzy miesiące to jednak kawał czasu. Moja znajoma, Kasia, co zwolniła się z firmy marketingowej w Krakowie 15 marca 2024, dopiero pod koniec czerwca mogła złożyć wniosek.

Więc, reasumując, nie jest tak, że jak sam odejdziesz, to koniec świata i nie ma nic. Możliwości są, ale czasem trzeba po prostu uzbroić się w cierpliwość i trochę pokombinować, żeby przetrwać te początkowe chwile. Nie jest to łatwe, ale da się.

Jak długo trwa zasiłek dla bezrobotnych i ile wynosi?

Ach, słynna kuroniówka! Oficjalnie znana jako zasiłek dla bezrobotnych, a prywatnie jako państwowy abonament na poszukiwanie sensu życia. To, ile pieniędzy i na jak długo państwo postanowi nas wspierać w tej egzystencjalnej podróży, zależy od kilku czynników, głównie od tego, jak długo wcześniej zaszczycaliśmy pracodawców swoją obecnością.

Wysokość tego finansowego plastra na ranę po utracie pracy jest zróżnicowana niczym gusta muzyczne na weselu. Wszystko zależy od Twojego stażu pracy. Jestem Krysia z Sopotu, przepracowałam 15 lat w jednej firmie, więc trafiłam w sam środek. A jak to wygląda dla Ciebie?

  • Staż pracy poniżej 5 lat (świeżynki na rynku): Otrzymasz 80% stawki bazowej. To 1329,60 zł brutto przez pierwsze trzy miesiące, a potem skromne 1044,48 zł brutto. Wystarczy na kawior, ale z cukinii.

  • Staż pracy od 5 do 20 lat (złoty środek, czyli większość z nas): Tutaj obowiązuje 100% normy. Na Twoje konto wpłynie 1662,00 zł brutto przez pierwsze 90 dni, a następnie kwota ta topnieje do 1305,60 zł brutto. Nie są to wczasy pod gruszą, ale na opłacenie rachunków i Netflixa wystarczy.

  • Staż pracy powyżej 20 lat (weterani korporacyjnych bitew): Należy Ci się 120% stawki bazowej. Przez pierwsze trzy miesiące to aż 1994,40 zł brutto, a później 1566,72 zł brutto. Można poczuć się niemal jak król, ale taki z mniejszego, papierowego królestwa.

A teraz pytanie kluczowe: jak długo potrwa ta finansowa sielanka? Otóż państwo, niczym troskliwa ciocia, decyduje, jak długo będzie Cię trzymać za rączkę.

  • 180 dni (pół roku): To standardowy okres. Otrzymasz zasiłek na 6 miesięcy, jeśli stopa bezrobocia w Twoim powiecie jest niższa niż średnia krajowa. W skrócie: jeśli w okolicy jest praca, masz mniej czasu na filozoficzne rozważania.

  • 365 dni (cały rok): Dłuższy urlop od rzeczywistości jest możliwy, gdy stopa bezrobocia w Twoim powiecie przekracza 150% średniej krajowej. Prawo do rocznego zasiłku masz też, jeśli masz powyżej 50 lat i co najmniej 20-letni staż pracy, albo samotnie wychowujesz dziecko do 15. roku życia.

Zanim zaczniesz planować wydatki, pamiętaj, że te kwoty to brutto. Rzeczywistość, czyli składka zdrowotna i zaliczka na podatek, odgryzie z tego swój kawałek tortu. Pieniądze nie pojawią się też od razu. Istnieje okres wyczekiwania, który może trwać 90 lub nawet 180 dni, jeśli sam rozwiązałeś umowę. Urząd Pracy testuje w ten sposób Twoją cierpliwość.

To nie są wakacje na koszt podatnika. Musisz stawiać się na wyznaczone wizyty i udawać, że z zapałem szukasz nowej pracy, nawet jeśli jedyne, czego szukasz, to pilot od telewizora. Moja koleżanka, Ania, dostała kiedyś ofertę pracy jako pakowaczka śledzi, a jest grafikiem komputerowym. Urząd ma specyficzne poczucie humoru.

Ile wynosi zasiłek dla bezrobotnych po 50 roku życia?

Nigdy nie myślałem, że znajdę się w takiej sytuacji, to było jakieś szalone. Pracowałem całe życie, ciężko harowałem, zawsze na etacie, zawsze z opłaconymi składkami. Nazywam się Jan Kowalski, i to jest moja historia. W zeszłym roku, dokładnie w listopadzie 2023, dostałem wypowiedzenie. Firma przechodziła restrukturyzację, no i ja, jako jeden z tych "starszych", trafiłem na listę do zwolnienia.

Pamiętam ten dzień, jakby to było wczoraj. Siedziałem przy biurku w moim dawnym biurze w Warszawie, na Siennej, a szef, z miną jak zbity pies, wręczył mi kopertę. Czułem, jak grunt usuwa mi się spod nóg. Pięćdziesiątka na karku, a tu nagle bez pracy. W głowie jedna wielka pustka i strach. Co ja teraz zrobię? Mam 52 lata i ponad 30 lat stażu pracy.

Pierwsze dni to był koszmar. Bezsenne noce, myśli, jak utrzymam rodzinę, jak to będzie. Żona próbowała mnie pocieszać, ale widziałem w jej oczach ten sam strach. Wiedziałem, że muszę działać. Po tygodniu zwlekania, z duszą na ramieniu, podjąłem decyzję. Muszę iść do Urzędu Pracy.

To był wtorek, 9 stycznia 2024 roku, a pogoda była okropna, lał deszcz, wiał zimny wiatr. Urząd Pracy na ulicy Ciołka w Warszawie, wydawał mi się jeszcze bardziej ponury niż zazwyczaj. Od samego wejścia czułem ten specyficzny zapach, mieszanka kurzu i jakiegoś dziwnego środka do dezynfekcji. Czułem się, jakbym szedł na jakąś publiczną egzekucję, pełen wstydu. W środku, mimo że było wcześnie, już sporo ludzi. Same twarze zmęczone, zrezygnowane.

Usiedziałem i czekałem. Godzinę, może półtorej. W końcu usłyszałem swoje nazwisko. "Pan Kowalski, proszę do okienka numer trzy". Podszedłem, serce biło mi jak oszalałe. Pani za biurkiem, starsza kobieta, ale z dość życzliwym uśmiechem, poprosiła o dokumenty. Podałem jej wszystko, co miałem: świadectwa pracy, dowód.

Kiedy sprawdzała moje papiery, czekałem w napięciu. Myślałem, że dostanę jakieś grosze, a może w ogóle nic. Ale wtedy usłyszałem coś, co na moment zatrzymało mi oddech. "Panie Janie, widzę, że ma pan ukończone 50 lat i ponad 20 lat stażu pracy. To świetnie."

"Zasiłek dla bezrobotnych po 50 roku życia w pana sytuacji wynosi 120% podstawowej kwoty" – powiedziała z uśmiechem. To było jak promyk słońca w ten ponury dzień. Poczułem ulgę. Nie ogromną, ale taką, która pozwoliła mi trochę odetchnąć. To nie było dużo, ale pozwalało nam przetrwać.

Ta informacja dała mi trochę nadziei. Dała mi czas, żeby spokojnie szukać nowej pracy, bez panicznego strachu, że zabraknie na rachunki. Zasiłek zaczął mi przysługiwać po siedmiu dniach od zarejestrowania się, tak mi powiedziano. To było ważne.

Teraz, po kilku miesiącach, nadal szukam pracy. Ale ta początkowa pomoc była nieoceniona. To nie jest luksus, tylko wsparcie, które daje poczucie, że państwo w jakiś sposób pamięta o ludziach, którzy całe życie pracowali. Czuję, że to jest sprawiedliwe.

Kluczowe informacje dotyczące zasiłku dla bezrobotnych:

  • Warunki dla 120% zasiłku: Aby otrzymać 120% zasiłku dla bezrobotnych, musisz spełnić dwa kryteria w dniu rejestracji:
    • Ukończone 50 lat.
    • Udokumentowany staż pracy wynoszący co najmniej 20 lat.
  • Wysokość zasiłku (kwoty bazowe na bieżący rok 2024):
    • Przez pierwsze 90 dni: 1662,50 zł brutto.
    • W kolejnych dniach (od 91. do końca okresu zasiłkowego): 1304,10 zł brutto.
  • Okres pobierania zasiłku:
    • Zazwyczaj 6 miesięcy.
    • W regionach o wysokiej stopie bezrobocia (powyżej 150% średniej krajowej) lub dla osób w specyficznej sytuacji (np. samotnie wychowujących dziecko z koniecznością opieki), okres może wynosić 12 miesięcy.
  • Sposób rejestracji: Rejestracja jako bezrobotny odbywa się w powiatowym urzędzie pracy właściwym dla miejsca zameldowania lub zamieszkania (w przypadku braku zameldowania). Można to zrobić online lub osobiście.
  • Wymagane dokumenty: Zazwyczaj potrzebne są: dowód osobisty, świadectwa pracy, dokumenty potwierdzające kwalifikacje zawodowe, świadectwa ukończenia szkół.
  • Kiedy przysługuje zasiłek? Zasiłek przysługuje po upływie 7 dni od daty zarejestrowania się w Urzędzie Pracy, jeśli spełnione są wszystkie warunki.